Zaprojektują łącznik Zimińskiej-Sygietyńskiej i Sienkiewicza

Pruszków

Kolejne ważne przedsięwzięcie drogowe w Pruszkowie. Władze powiatu pruszkowskiego zapowiadają przygotowanie dokumentacji projektowej dla łącznika ulic Miry Zimińskiej-Sygietyńskiej i Sienkiewicza.

Temat połączenia ulic Zimińskiej-Sygietyńskiej i Sienkiewicza pojawił się na wtorkowej sesji rady powiatu. O realizację tego pomysłu dopytywał radny Przemysław Sieciński w czasie debaty nad projektem uchwały zmieniającej budżet powiatu na 2019 r. – Wiemy, że ul. Miry Zimińskiej będzie przebudowywana. To skutki decyzji rady miasta Pruszkowa. Został również ogłoszony przetarg w tej sprawie. W tym momencie kluczowe jest rozpoczęcie projektowania dalszego ciągu Miry Zimińskiej i przedłużenia w kierunku ul. Sienkiewicza. Pytanie do pana starosty kiedy rozpocznie się projektowanie tej przebudowy, kiedy ta pozycja pojawi się w budżecie i wieloletniej prognozie finansowej? – pytał przedstawiciel klubu radnych PiS.

Odpowiedzi udzielił starosta Krzysztof Rymuza. – Posiadamy w budżecie blok zadań pt. „projektowanie dróg powiatowych”. W tym projektowaniu dróg powiatowych znalazło się 230 tys zł przeznaczone na rozpoczęcie projektowania przedłużenia ulicy Sienkiewicza do ul. Miry Zimińskiej-Sygietyńskiej – wyjaśniał. Jak dodał, natychmiast po przyjęciu uchwały rozpocznie się projektowanie tej inwestycji.

Przeprowadzenie prac w terenie w czasie przebudowy planowanej przez miasto jest jednak mało prawdopodobne. – Pamiętajmy, że nie da się tego zrobić natychmiast i skorelować z przebudową ulicy Miry Zimińskiej realizowaną przez miasto Pruszków. Do niedawna to zadanie u nas nie istniało. Uruchamiamy procedurę starając się jak najszybciej spełnić oczekiwania naszych partnerów w mieście Pruszków – zaznaczył starosta Rymuza.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 25

25 odpowiedzi na “Zaprojektują łącznik Zimińskiej-Sygietyńskiej i Sienkiewicza”

  1. Termin pisze:

    Oby termin realizacji projektu był jak najszybszy. Znając powiat pewnie dadzą czas do 2029 roku.

  2. starczy,starszy pisze:

    Pan się zastanawia jak tu piardnąć żeby nikt nie słyszał.

  3. BRAWO pisze:

    BRAWO BRAWO!!!!!, A może by tak ktoś wreszcie zrobil coś DLA MIESZKAŃCÓW ŻBIKOWA W SPRAWIE PRZEJŚCIA POD TORAMI, KTÓRE PO RÓŻNYCH REMONTACH TOROWISKA ITP JAK BYŁO ZALEWANE TAK TRWA W TYM NADAL, A SAMORZĄD MA TO GDZIEŚ , BO NIE MUSI TAM CHODZIĆ BRAWO BRAWO!!!!!

  4. zalani(niejednokrotnie) pisze:

    KANALIZACJA BURZOWA GŁUPCY!!!!!!!!!!!!

  5. Arek Gębicz pisze:

    Samorządowcy ostrożnie gospodarują prawdą.
    Moja analiza tej sytuacji na podstawie dostępnych dokumentów: https://www.facebook.com/groups/1616757825256060/permalink/2260912284173941/

    Na sesji Powiatu był problem żeby znaleźć 230tys. zł – m.in zabrano mieszkańcom Raszyna. A budowa to nie jest „pare stów”, tylko kilkanaście milionów, może nawet więcej. Prawda jest brutalna – ta inwestycja nie powstanie w ciągu najbliższych 5 lat. Powstanie projekt – na tyle nas stać.

    • M pisze:

      300 metrów ulicy z infrastrukturą kosztuje obecnie ok 1 mln. Dokładając 1 mln. na nieprzewidziane sytuacje oraz dodatkowo 1 mln na odszkodowania wychodzi 3 mln. Tyle w perspektywie 4 letniej to się znajdzie w budżecie miasta i powiatu..

      • Arek Gębicz pisze:

        To ciekawe…
        700m remontu ul. Stalowej kosztuje 7mln
        Na 400m samego odwodnienia (projekt i realizacja) ul. Krętej Magistrat zabezpieczył 900tys.
        Tutaj mamy 500m z czego 300 nie istnieje w ogóle.

    • Wilku Starszy pisze:

      Panie Arku, tak czy inaczej trzeba przypilnowac projektu przebudowy skrzyzowania Sygietynskiej i Wojska Polskiego zeby bylo przygotowane na przyjecie nowego ruchu.

      • Arek Gębicz pisze:

        Jeżeli zrobią to teraz, to za 4 lata będą rozbierać nowe konstrukcje (o ile Marszałek, wykorzystując pretekst, nie zbuduje nam tej fantazyjnej sprężynki – łącznicy w stronę Grodziska. Nie ma możliwości zmian projektowych na tym etapie. Trzeba by przerwać i poprawiać. Czas jest. Wszystko w rękach Radnych – wystarczy nie dać 4 mln i przetarg upadnie.

        • Wilku Starszy pisze:

          Jesli projekt nie uwzglednia w ogole przebicia Sienkiewicza do Miry i natezenia ruchu jakie wtedy powstanie, to bez sensu w ogole budowac. Czy ktos w tym miescie w ogole mysli i rozumie jak wazne jest projektowanie skrzyzowan pod pomiary i prognozy ruchu?
          To bedzie jedno z najwazniejszych skrzyzowan w miescie przenoszace duzy ruch w kilku kierunkach.

          • Arek Gębicz pisze:

            Projekt samego skrzyżowania jak najbardziej uwzględnia przebicie do Sienkiewicza. Tu jest raczej grzech braku koordynacji – po co budować coś, co nie spełni swojej roli przez najbliższe 4 lata? Przecież tu nie ma nawet decyzji, kto by ten łącznik wybudował. Gdzie czas na wywłaszczenia, zakup gruntów?
            No i po co puszczać teraz ruch z Miry do Prusa? Przecież to tylko spowolni odpływ samochodów z wiaduktu na Grodzisk.
            Zrobić wiadukt z normalną łącznicą. Uwzględnić ją w projekcie skrzyżowania. Przygotować projekt i finansowanie budowy łącznika i wszystko zrobić na raz koordynując prace z MZDW.

          • Wilku Starszy pisze:

            Ma Pan moze ten projekt i moglby go tu zalinkowac dla wszystkich?

          • Wilku Starszy pisze:

            O, widzę, że doszedłem do zbieżnych wniosków z projektantami, że warto zaprojektować geometrię lewoskrętów tak, żeby z Miry oba lewoskręty mogły jechać naraz, jeden do centrum Pruszkowa i drugi do Warszawy. Projekt wygląda w porządku, niepokoi mnie tylko, że wylot Miry do Prusa nie ma lewoskrętu, ani nie ma zakazu skrętu w lewo. Jeśli nie postawią tam świateł, to może się korkować.

  6. Deptak pisze:

    Nie wiem czy wiecie, ale w przyszłości ulica Kościuszki ma być zamknięta dla ruchu samochodowego. Mówi się o deptaku.

  7. mieszkanka Pruszkowa pisze:

    Czyli zniszczą park. Nie zgadzam się.

  8. Xiao7 pisze:

    I czemu to ma służyć?? Taka pseudo obwodnica Pruszkowa która pozwoli tym przejezdnym unikać stania na światłach, puszczając ich na rejon w którym panuje duży ruch pieszo rowerowy (alejki przy torowisku oraz sam rejon dworca PKP)?? Z czasem ten rejon będzie domknięty łącznikiem przy torowisku (za budynkiem Urzędu Skarbowego)dalej w kierunku Parzniewa. Brawa za… brak myślenia i narażania większej ilości pieszych i rowerzystów na uszczerbku dla zdrowia lub życia. Takie pomysły i projekty należy robić z głową a nie dla wygody kierowców którzy mają „problem” z włączeniem się do ruchu z Parkowej w Kościuszki. Przynajmniej to skrzyżowania spowalnia samochody. Gdy będzie łącznik auta będą miały łatwiejszy wjazd w Sienkiewicza co przyczyni się zwiększenia średniej prędkości na tym odcinku (tym samym zwiększy się natężenie ruchu).

    • M pisze:

      Ma to służyć odciążeniu skrzyżowania WP – Kościuszki oraz zniwelowaniu absurdalnej sytuacji że korek na wąskiej osiedlowej uliczce – Parkowej w godzinach szczytu występuje na całej jej długości.
      Plan budowy tej ulicy uwidoczniony jest w aktualnie obowiązującym miejscowym planie zagospodarowania więc nie jest to żadna rewolucja komunikacyjna tylko normalny rozwój sieci drogowej na terenie miasta.
      Uwagi o zagrożeniu dla rowerzystów i pieszych są absurdalne – projekt po prostu musi zawierać ścieżkę rowerową i chodnik.

      • Zed pisze:

        Wreszcie jakiś głos rozsądku. Można zrozumieć rozgoryczenie pobliskich mieszkańców ale mieszkają w bezpośredniej bliskości dworca i wcześniej czy później ruch samochodowy musiał wymusić takie zmiany.

      • Xiao7 pisze:

        – Wskaż ustawę/zarządzenie a najlepiej dokładny punk w którym mowa jest że projekt nowej drogi MUSI zawierać ścieżkę rowerową i chodnik.
        – To że miejscowy plan zagospodarowania coś uwzględnia nie oznacza ze to MUSI zaistnieć. Już nie raz coś było planowane a nigdy nie powstało choćby słynna i pamiętna „Obwodnica Pruszkowa” która miała być ciągiem komunikacyjnym wzdłuż torów WKD. Mimo planów na wyznaczonej i zaprojektowanym planie jej przebiegu pobudowano bloki.
        – W naszym pięknym kraju Nigdy plan zagospodarowania nie był projektowany z uwzględnieniem przyszłych zmian i zagęszczenia ludności. Zawsze jest tworzony na chwile obecną, i wiele z tego co zostało naniesione w tym planie powstaje z olbrzymim opóźnieniem. Nagle już po powstaniu jakiegoś zaplanowanego obiektu nagle okazuje się że jest już nieaktualny i wymaga mocnej modyfikacji by sprostać zastanej go sytuacji.
        – ul. Parkowa nie jest ulicą osiedlową, gdyby pełniła taką funkcje nie posiadała by nazwy a numeracja budynków przypisana by była do innej ulicy która posiada konkretną nazwę. Do tego Administrator osiedla mógłby ograniczyć ruch na niej we własnym zakresie poprzez instalacją np. rogatek (jak kto woli szlabanów). Przykładem ulicy która pełni funkcji osiedlowej jest ul. Dobra która mniej więcej w połowie swojej długości ma zainstalowane słupki ograniczające ruch drogowy. Więc tłumaczenie że ten projekt ma ograniczyć ruch na ulicy Parkowej jest bezzasadny.

  9. john pisze:

    i bardzo dobrze. umozliowic bezproblemowy dojazd do osiedla na parzniewie jak najszybciej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły