Zapory na ul. Kuchy mają spowolnić ruch

Region

Wielokrotnie czytelnicy pytali nas, w jakim celu na ulicy Kuchy w Regułach ustawione są betonowe zapory. Odpowiedzi w tej sprawie udzielił nam wójt gminy Michałowice. 

Wielu czytelników zgłaszało nam sprawę betonowych zapór stojących na ulicy Kuchy w Regułach. Zapory oraz stosowne znaki ustawione są raz z jednej raz z drugiej strony jezdni. Kierowcy jadąc ulicą Kuchy muszą omijać przeszkody. Zgodnie z oznakowaniem ruch na wysokości zapór ma odbywać się wahadłowo. Wśród maili nadesłanych na naszą redakcyjną skrzynkę powtarzają się pytania czy zapory oznaczają prace remontowe.

– Ulica Kuchy jest zaprojektowana zgodnie z wymogami ustalonymi przez Starostwo Powiatowe. Ustawione tam zapory mają spowodować spowolnienie ruchu na ulicy Kuchy – informuje nas Krzysztof Grabka, wójt gminy Michałowice. – Na wielu ulicach w naszej gminie znajdują się spowalniacze powszechnie znane, jako „śpiący policjanci”, na ulicy Kuchy zastosowano inne rozwiązanie, które również jest zgodne z normami prawnymi – podkreśla wójt.

Betonowe spowalniacze zmuszają kierowców do wolniejszej i ostrożniejszej jazdy. Również na odcinku Alei Topolowej zastosowano ograniczenie prędkości, tu jednak jest ono wymuszone z powodu zastosowania typowych progów zwalniających.

 

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.