Zamiast tunelu ma stanąć wiadukt

Pruszków

Mieszkańcy Papierni w Pruszkowie pytają, co się dzieje z planami budowy tunelu dla pieszych pod torami PKP w ich rejonie. Okazuje się, że ten pomysł upadł, ale ma pojawić się wiadukt.

Bąki i Papiernia to rejony Pruszkowa, które jeszcze kilkanaście lat temu były nieźle skomunikowane z centrum miasta. Przy ulicy Broniewskiego funkcjonował przejazd przez tory PKP, a kilkanaście metrów dalej stała kładka, którą mieszkańcy mogli bezpiecznie przeprawić się na drugą stronę torowiska. Niestety przejazd zamknięto, kładkę rozebrano. Ludziom nie pozostało nic innego jak przechodzenie przez tory „na dziko”. Dochodziło do tragedii…

Mieszkańcy wymienionych rejonów podkreślają, że trasa miejskiego autobusu nie zaspokaja ich potrzeb. Kłopot mają również rodzice, którzy swoje dzieci muszą odprowadzać do szkoły, która znajduje się za torami i szpalerem ekranów akustycznych.

Pojawił się pomysł na rozwiązanie problemu. Chodziło o budowę tunelu pod torami PKP, z którego mieliby korzystać piesi i rowerzyści. Prezentowane wizje trafiły na jakiś czas do szuflady. – Czy mogliby państwo dowiedzieć się w Urzędzie Miejskim, kiedy jest przewidziana budowa przejścia przez tory na Papierni? Jest to jeden z projektów prezydenta obiecanych w wyborach, a tymczasem nic o tej sprawie nie słychać. Niebawem rusza remont linii podmiejskiej i jeśli miasto nie wstrzeli się z tą budową to czarno to widzę – napisała do nas Małgorzata.

Okazuje się, że tunelu w tym miejscu nie będzie. – Na Papierni pojawi się wiadukt – mówi nam Andrzej Kurzela, wiceprezydent Pruszkowa.

Przypomnijmy. Pierwotnie miasto skłaniało się do budowy tunelu dla pieszych i rowerzystów. Później wizja nieco się zmieniła. Na Papierni miał powstać również tunel dla samochodów osobowych i małych aut dostawczych.

– Planowaliśmy tam budowę tunelu. Nawet podpisaliśmy odpowiednie porozumienia z gminą Piastów i Starostwem Powiatowym. Już sześć lat temu zrobiliśmy dwuwariantową koncepcję. Jedna zakładała budowę wiaduktu, druga tunelu – wyjaśnia wiceprezydent Andrzej Kurzela. – W ostatnim czasie na jednym ze spotkań z przedstawicielami PKP uzyskaliśmy pozytywną rekomendację dla budowy wiaduktu – dodaje.

Początek na Grunwaldzkiej
Wiadukt miałby rozpoczynać się na ulicy Grunwaldzkiej, przechodzić nad torami kolejowymi w kierunku skrzyżowania ul. Broniewskiego i Warszawskiej.

Kto miałby odpowiadać za jego budowę i kiedy miałby on powstać? Konkretnych ustaleń w tej sprawie jeszcze nie ma. – Chyba to właśnie Pruszków będzie prowadził to zadanie. Będziemy przygotowywać dokumenty do zlecenia prac projektowych. Chcemy bazować na koncepcji, którą stworzyliśmy kilka lat temu – mówi nam Andrzej Kurzela. – Raczej nie uda nam się tego zrobić w trakcie modernizacji linii kolejowej 447. Z doświadczenia wiemy, ze przygotowanie projektów wraz z uzgodnieniami i przejęciem gruntów trwa około półtora roku. Chcemy by ta przeprawa powstała jak najszybciej – dodaje.

Okazuje się, że miasto liczy również na wsparcie finansowe ze strony PKP . Zwłaszcza ze podział kosztów nie został jeszcze ustalony. Pruszkowscy włodarze mają nadzieję, że kolejarze wyłożą połowę potrzebnych na budowę wiaduktu środków. –  Wiadomo że PKP dysponuje bardzo dużymi unijnymi środkami. Przetarg, który został rozstrzygnięty na linię 447 jest dużo poniżej planowanych kosztów, więc PKP ma pewne rezerwy i po nie chcielibyśmy sięgnąć – podkreśla wiceprezydent Kurzela.

Dlaczego wiadukt?
Dlaczego kolejarze zarekomendowali właśnie wiadukt? Chodzi o utrudnienia komunikacyjne. W przypadku budowy tunelu konieczne byłyby zamknięcia torów, które trwałyby nawet kilkanaście tygodni. Dochodzi jeszcze jeden element: ze względu na to, że inwestycja na Papierni ma być realizowana po modernizacji linii 447, oznaczałoby to kolejne problemy w kursowaniu pociągów. Natomiast budowa wiaduktu będzie wymagała kilkudniowych zamknięć, a w najlepszym wypadku zaledwie nocnych. Wszystko zależy od technologii budowy.

Miasto zapewnia, że pieniądze (100 tys. zł) na przygotowanie projektu już znajdują się w budżecie na przyszły rok, choć pozycja dotyczy budowy przejścia. – Tu wystarczy tylko zmienić nazwę zadania – zaznacza Kurzela.

Sprawne połączenie
Gdyby udało się zrealizować wszystkie połączenia drogowe w obrębie torów PKP to komunikacja pomiędzy dwoma częściami miasta znacznie się usprawni.

Andrzej Kurzela: – Jeśli powstanie tunel w śladzie ul. Działkowej, zostanie wyremontowany wiadukt główny w drodze 718 i dodatkowo dojdzie jeszcze wiadukt w Grunwaldzkiej to by było idealnie. Jak to uzupełnimy przejściami dla pieszych m.in. przy Czarnej Drodze oraz wyremontowaną kładką na Majowej, to mamy usprawnione połączenie miasta.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.