Mieszkańcy Bąków błagają o autobus

Region

Nie mają jak dostać się do szkoły, do stacji PKP, do lekarza. Mieszkańcy pruszkowskiej dzielnicy Bąki od lat nie mogą doprosić się komunikacji. Władze miasta obiecały, że w styczniu przyszłego roku autobus zostanie uruchomiony. Czy dotrzymają słowa?

W czerwcu zapowiadaliśmy, że warszawski Zarząd Transportu Miejskiego wspólnie z pruszkowskim Urzędem Miejskim zamierzają uruchomić lokalne linie autobusowe w Pruszkowie i Piastowie. W autobusach oznaczonych literą „L” miał obowiązywać wspólny bilet. Dzięki temu mieszkańcy mieli szybciej i taniej dojeżdżać do Warszawy. Autobusy miały dowozić pasażerów również do stacji kolejowych.

Tymczasem linia autobusowa L11, która miała jeździć z pętli przy 
al. Wojska Polskiego, a potem ulicami: Plantową, Powstańców, Chopina, Kościuszki i Sienkiewicza do dworca PKP i z powrotem ulicami: Ołówkową, Powstańców i Plantową, do przystanku krańcowego, nie działa do tej pory. Uruchomienie linii przełożono na styczeń 
2011 r. Czy tak będzie również z obiecanym autobusem dla mieszkańców Bąków?

Autobus dla Bąków 
potrzebny od zaraz
W Pruszkowie i Piastowie jeżdżą pociągi Kolei Mazowieckich, Szybkiej Kolei Miejskiej i Warszawskiej Kolei Dojazdowej. Ale żeby dostać się do stacji, mieszkańcy Bąków muszą na to poświęcić ok. 30 minut. Najbliższe przedszkole oddalone jest o 2 km, a szkoła – 4 km.

– Gdy kupowałem mieszkanie, deweloper zapewniał mnie, że komunikacja autobusowa będzie uruchomiona. Teraz wiem, że po prostu mnie oszukał. Owszem, na Żbikowie jeżdżą trzy autobusy rano i trzy po południu, ale nie są w stanie np. dowieźć dziecka do szkoły, ponieważ przyjeżdżają o dziwnych porach, np. o 8.30. W Urzędzie Miejskim w Pruszkowie powiedziano mi, że te linie są zupełnie nierentowne, co nie jest dziwne, bo ani do pracy, ani do szkoły się tymi autobusami nie dojedzie – denerwuje się pan Mariusz, mieszkaniec Bąków i dodaje – W najgorszej sytuacji są  osoby schorowane i starsze, dla nich dotarcie do centrum miasta jest ogromnym problemem. W nocy jest ciemno, nieprzyjemnie, strach tamtędy chodzić. Najgorsze są zimy, śniegu jest czasem po kolana, ul. Długiej w zeszłym roku nie odśnieżano w ogóle, może uruchomienie komunikacji zmieniłoby ten stan rzeczy.

Mieszkaniec bierze 
sprawy w swoje ręce
Pan Mariusz twierdzi, że rozmawiał z wieloma mieszkańcami Bąków. Wszyscy wyrazili chęć korzystania z komunikacji miejskiej. Pod koniec 2009 roku w Urzędzie Miasta w Pruszkowie złożono pismo z kilkuset podpisami osób chętnych do korzystania z komunikacji miejskiej.

– Aktualnie gdy chcę się dowiedzieć szczegółów na temat przyszłej komunikacji mam wrażenie, że jestem tam traktowany jak namolny petent. Przecież nasze okolice bardzo się ostatnio rozbudowują, powstają nowe bloki i osiedla, uruchomienie komunikacji mogłoby tutaj przyciągnąć jeszcze więcej inwestorów. Ale odnoszę wrażenie, że w Urzędzie Miejskim grają na zwłokę, ze strony władz nie widziałem żadnego zaangażowania, ich działania są chaotyczne, moim zdaniem są to po prostu ruchy przedwyborcze. Niech prezydent przyjedzie do nas i zobaczy, jak to wszystko wygląda, niech spróbuje odwieźć dziecko do przedszkola oddalonego o 2 km czy szkoły położonej  o 4 km. Dzieciaki jeszcze jakoś sobie radzą jeżdżąc na rowerach, ale ja, gdybym wiedział, że na Bąkach żadnej komunikacji nie będzie, nigdy w życiu bym tu nie zamieszkał – dodaje pan Mariusz.

Warianty tras
ZTM razem z Urzędem Miejskim w Pruszkowie rozpatrywali trzy warianty ewentualnej trasy autobusu:

1. Pętla przy ul. Waryńskiego –     Warsztatowa – Piastów, powrót z Piastowa przez ul. Zdziarską do pętli
2. Pętla przy ul. Waryńskiego – Warsztatowa – Warszawska. Powrót 
ul. Zdziarską do pętli.
3. Pętla przy ul. Waryńskiego i dojazd tylko na obrzeża miasta, w okolice ul. Skłodowskiej-Curie.

O tym, jaki ostatecznie będzie przebieg trasy, w pruszkowskim magistracie jeszcze nie zdecydowano. – Inspektor z Urzędu Miejskiego wraz z przedstawicielem ZTM przeprowadzili wstępne rozeznanie w terenie, którędy ewentualnie mógłby kursować autobus.

Obecnie trwają rozmowy w sprawie ustalenia wszelkich szczegółów dotyczących przebiegu trasy, usytuowania przystanków i kosztów uruchomienia linii. Wnioski zgłaszane przez mieszkańców zainteresowanych uruchomieniem komunikacji na terenie Żbikowa i Bąków są brane pod uwagę w trakcie rozmów z ZTM – poinformowała nas Elżbieta Korach, naczelnik Wydziału Inwestycji Urzędu Miasta w Pruszkowie.

Trzymamy za słowo!
Uruchomienie komunikacji autobusowej planowane jest na styczeń 2011 r. Linia ta będzie funkcjonowała w systemie wspólnego biletu, natomiast przewoźnik będzie wyłoniony w przetargu przeprowadzonym przez ZTM.

Mamy nadzieję, że tym razem władze Pruszkowa dotrzymają obietnicy i koszmar mieszkańców Bąków z dotarciem do centrum lub stacji kolejowych wreszcie się skończy.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.