Co dalej z pałacykiem Toeplitza w Otrębusach?

Region

Pałacyk Toeplitza to jedno z ważniejszych miejsc dla mieszkańców Otrębus. W położonym przy ul. Wiejskiej budynku mieszczą się przychodnia, biblioteka i urząd pocztowy. Jednak jego stan techniczny i wygląd przerażają. Chwiejące się, kręte, drewniane schody i panujący półmrok utrudniają poruszanie się, zwłaszcza osobom starszym. Czy ktoś wreszcie zadba o to miejsce?

Pałacyk i otaczający go park jest unikatowym zabytkiem. Jego pierwotnym właścicielem była rodzina Toeplitzów. Po wojnie został upaństwowiony. Obecnie działa tu kilka różnych instytucji. W pałacyku mieści się m.in. filia brwinowskiej biblioteki.

Grażyna Nowocień, dyrektor placówki dba nie tylko o rozwój czytelnictwa wśród mieszkańców Otrębus, ale również o artystyczną stronę biblioteki. Udało jej się zgromadzić pokaźny zbiór dzieł lokalnych twórców, takich jak obrazy, rękodzieło artystyczne, czy biżuterię. Od 2009 roku działa tu również kawiarenka internetowa.

Potrzebny remont
Pani Danuta, mieszkanka Otrębus, podobnie jak inni, lubi to miejsce. – Do pałacyku przychodzę dość często, ponieważ tu załatwiam najważniejsze sprawy: odwiedzam lekarza, płacę rachunki na poczcie, korzystam również z biblioteki.

I choć w każdym z tych miejsc panuje przyjemna, kameralna atmosfera, a pracownicy są wyjątkowo mili i kompetentni, to np. do mieszczącej się na piętrze biblioteki ciężko mi się dostać – opowiada nasza czytelniczka. – Urzędnicy mogliby się postarać o remont tego obiektu, bo bez niego długo on tu już nie postoi – dodaje.

Odnowią teren…
Na to jednak szybko się nie zapowiada. Na razie Urząd Gminy w Brwinowie ogłosił przetarg na budowę chodników i ulicy przed pałacykiem. Nawierzchnia placu przed budynkiem 
ma zostać pokryta kostką granitową. Powstaną tam również miejsca postojowe, a przy chodnikach staną ławki i kosze na śmieci.

Zmodernizowana ma zostać też część parkowa wokół budynku. Termin 
składania ofert minął w czwartek 28 października. – Chcielibyśmy skończyć budowę jeszcze w tym roku, mamy nadzieję, że warunki atmosferyczne nie pokrzyżują nam tych planów – usłyszeliśmy w Wydziale Zamówień Publicznych Urzędu Gminy w Brwinowie.

Pałacyk musi poczekać
Co jednak z remontem wewnątrz budynku? – Stan pałacyku wcale nie jest katastrofalny. Robimy, tyle, ile możemy, na bieżąco dokonujemy różnych napraw i konserwacji, budynek jest w pełni zabezpieczony przed zimą – powiedziała Renata Bućko z Wydziału Inwestycji Urzędu Gminy w Brwinowie.

Jak dodała, na przywrócenie świetności tego miejsca, a więc generalny remont, gminy na razie nie stać. – To spory wydatek, rzędu 1 mln zł – stwierdziła urzędniczka. Takich pieniędzy jednak na razie nie ma w brwinowskim budżecie.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.