Super pomysł, wart nagrody

Region

Czytelnicy pytali nas, w jakim celu na jednej z ulic w Regułach ustawione są betonowe zapory. Zapory (oraz stosowne znaki) ustawione są raz z jednej, raz z drugiej strony jezdni. Kierowcy jadąc ulicą Kuchy muszą te przeszkody omijać. Zgodnie z oznakowaniem ruch na wysokości zapór ma odbywać się wahadłowo. Postanowiliśmy zasięgnąć informacji u źródła, wójta gminy Michałowice.

– Ulica Kuchy jest zaprojektowana zgodnie z wymogami ustalonymi przez Starostwo Powiatowe. Ustawione tam zapory mają spowodować spowolnienie ruchu na ulicy Kuchy – wyjaśnia wójt gminy Krzysztof Grabka. – Na wielu ulicach w naszej gminie znajdują się spowalniacze powszechnie znane, jako „śpiący policjanci”, na ulicy Kuchy zastosowano inne rozwiązanie, które również jest zgodne z normami prawnymi – podkreśla. Betonowe spowalniacze zmuszają kierowców do wolniejszej i ostrożniejszej jazdy.

Pomysł genialny! Prosty, skuteczny i co więcej, nie wymagający wielkich nakładów finansowych, ani dotacji unijnych. Godny upowszechnienia nie tylko w innych gminach powiatu, ale i w całym kraju. Nawiązuje również, co nie jest bez znaczenia, do starej polskiej tradycji i naszych narodowych korzeni. Starsi czytelnicy pamiętają zapewne jeszcze znane na całym świecie słynne pojęcie tzw. polskiej drogi. Młodszym wyjaśniam gdyż termin ów nie występuje w Google’u  ani w Wikipedii. Był to rodzaj ekologicznej i trwałej nawierzchni, niezwykle popularnej i powszechnie stosowanej w naszym kraju jeszcze przed wynalezieniem autostrad, komputera i kostki Bauma.

Myślę, że przy odrobinie dobrej woli, chęci i wysiłku można by tę ideę nieco rozwinąć. Podpowiadamy kierunek. Można pójść o krok dalej, zastosować sprawdzony (jeszcze pod Grunwaldem) historyczny patent spowalniaczy w postaci paści albo inaczej wilczych dołów. Pamiętamy z historii, że sprawdzały się wyśmienicie. Szczególnie przy cięższych pojazdach wojskowych. O przydatności ich działania w przypadku lżejszych źródła milczą, ale jesteśmy przekonani, że nieco modyfikując zamysł da się osiągnąć efekt zadowalający.

Inną równie skuteczną koncepcją, dodajmy jeszcze bardziej przyszłościową i racjonalną, bo nie generującą nadmiernych kosztów dla budżetów gmin mógłby być pomysł, aby dróg w ogóle nie budować. Sądzę, że warto rozważyć go choćby dlatego, że gwarantuje zdecydowane zmniejszenie uciążliwości związanych z nadmiernym ruchem samochodowym.

Tak czy owak inicjatywa Reguł ciekawa, warta upowszechnienia, a kto wie może nawet nagrody. Darwina.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.