Dlaczego ZUS nie dokończy budowy siedziby?

Region

Rażące naruszenie umowy przez wykonawcę, zbyt wysokie ceny proponowaneprzez kolejne firmy budowlane i problemy formalne to, zdaniem rzecznika ZUS-u, powody, przez które nie powstała nowa siedziba Zakładu w Pruszkowie.

Przypomnijmy: w poprzednim numerze WPR-u opisaliśmy 13-letnią historię budowy siedziby Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przy al. Wojska Polskiego w Pruszkowie. Początkowe plany dotyczące nowego budynku były bardzo obiecujące: miał powstać nowoczesny biurowiec, który spełniłby potrzeby i oczekiwania interesantów Zakładu z Pruszkowa i okolic. Z tych planów jednak nie wyszło nic, poza szkieletem budynku, który od kilkunastu lat straszy w centrum Pruszkowa.

Dlaczego tak się stało? Oto odpowiedź rzecznika prasowego I Oddziału ZUS w Warszawie – Justyny Adamowskiej:(wypowiedź publikujemy w oryginale).

„(…) Mając na uwadze stan techniczny oraz warunki lokalowe panujące w wynajmowanym budynku (…), przy ul. Ołówkowej 38 w Pruszkowie, kwalifikował go do wykonania w nim remontu kapitalnego, na który M.P.B.U. (właściciel budynku – przyp. red.) nie posiadało środków finansowych. (…) W celu zabezpieczenia stabilności funkcjonowania Inspektoratu ZUS w Pruszkowie, a także poprawy jakości obsługi klientów zdecydowano o budowie nowej siedziby.

Zgodnie z decyzją Prezydenta Miasta Pruszkowa nr 591/2002 z dnia 17.10.2002 r. uzyskano pozwolenie na budowę. Ogłoszono przetarg nieograniczony w wyniku którego wyłoniony został Wykonawca – Firma P.B.O. BRODOWSKI. Wprowadzenie na budowę odbyło się w dniu 18.12.2003 r. Wykonano „stan zerowy” budynku, tzn. fundamenty budynku, ściany piwnic, konstrukcję słupowo-ryglową kondygnacji podziemnej i strop żelbetowy nad piwnicą. Ułożono kanalizację podposadzkową, wykonano podkład betonowy pod posadzkę docelową. Wymurowano ściany pomieszczeń technicznych zlokalizowanych w piwnicy. Wykonano w poziomie piwnicy konstrukcję klatek schodowych i szybów windowych, a także rozpoczęto montaż słupów żelbetowych konstrukcji parteru.

Z dniem 4.03.2005 r. I Oddział ZUS w Warszawie odstąpił od realizacji umowy z przyczyn zależnych od Wykonawcy, bowiem po dokonanej analizie dokumentów i wyników budowy budynku biurowego stwierdzono rażące naruszenie obowiązującej umowy.

Po rozwiązaniu umowy Oddział starał się o pozyskanie nowego wykonawcy w celu kontynuowania robót. Dwukrotnie ogłoszono przetargi publiczne, które nie wyłoniły wykonawcy ze względu na zbyt wysokie ceny ofert, nie mieszczące się w posiadanym limicie środków.

Następnie Oddział został pozbawiony możliwości kontynuacji prowadzenia budowy, z uwagi na toczące się od 2006 r. postępowanie w sprawie decyzji wydanej przez Starostę Pruszkowskiego (nr 470/PR/06 wydanej w dniu 30.11.2006 r.) dotyczącej zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielającej pozwolenia na budowę budynku ZUS w Pruszkowie (…). Decyzję zaskarżyła, wnosząc do Wojewody Mazowieckiego o jej uchylenie, rozpoczynająca budowę na sąsiednich działkach firma Rekord Development Sp. z o.o.

W związku z ciągłym brakiem rozstrzygnięcia w drodze wydania decyzji administracyjnej – I Oddział ZUS w Warszawie wielokrotnie zwracał się do Wojewody Mazowieckiego z prośbą o przyspieszenie terminu wydania ostatecznej decyzji uzasadniając, że każdy miesiąc pozostawienia sprawy bez biegu powoduje ponoszenie niepożądanych nakładów finansowych związanych z utrzymaniem placu budowy, a także z wynajmem pomieszczeń dla obecnie funkcjonującego Inspektoratu ZUS w Pruszkowie, przy ul. Ołówkowej 38. W tym czasie firma Rekord Development Sp. z o.o. wykorzystała wszelkie możliwe środki odwoławcze i złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, a także do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Równolegle Prokuratura Rejonowa w Pruszkowie prowadziła postępowanie przygotowawcze dotyczące zarzutu sfałszowania daty na pieczątce dowodu nadania przesyłki dokonanej przez ww. developera – owa przesyłka dotyczyła zaskarżenia decyzji wydanej przez Starostę Pruszkowskiego nr 470/PR/06. Jednak z powodu niewykrycia sprawców przestępstwa Prokuratura Rejonowa umorzyła postępowanie. Wojewoda Mazowiecki dopiero w dniu 20.10.2009 r. wydał postanowienie o podjęciu z urzędu zawieszonego postępowania odwoławczego, a decyzją z dnia 3.03.2010 r. przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Na dzień dzisiejszy postępowanie administracyjne prowadzone jest przez Starostę Pruszkowskiego i szczegółowym wyjaśnieniom poddawany jest bilans miejsc parkingowych. Natomiast droga dojazdowa, którą dla swoich potrzeb – dojazd do budynku mieszkalnego, wybudowała firma Rekord Development Sp. z o.o. wymaga doprojektowania i budowy dojazdu bezpośrednio do budynku ZUS wraz z placem manewrowym. Deweloper nie wyraził zgody na włączenie przykanalika do instalacji odwadniającej prowadzonej w drodze dojazdowej, a także Prezydent m. Pruszkowa nie zgodził się na odprowadzenie wody deszczowej z placu manewrowego zgodnie z warunkami nałożonymi przez MPWiK. Zatem dopóki Urząd Miejski w Pruszkowie nie nada tej drodze statusu drogi publicznej, ZUS nie ma podstaw prawnych do rozliczenia z deweloperem kosztów budowy drogi, co było jednym z warunków udzielenia zgody na włączenie się w instalację odwodnieniową.  Obecnie trwa zamykanie bilansu rocznego, w tym bilansu budowy Inspektoratu ZUS w Pruszkowie, zatem koszt całkowity tej inwestycji nie jest jeszcze znany (…)”.
 
No cóż, wykonawca nawalił, wojewoda nie śpieszył się z wydaniem decyzji, prokuratura umorzyła śledztwo, a w centrum miasta nadal straszą ruiny niedoszłego biurowca. Miejmy nadzieję,  że przynajmniej wiceprezydent Andrzej Królikowski dotrzyma obietnicy i może powstanie w tym miejscu obiecane centrum rozrywkowo-usługowe.

Oprac. KG (skróty pochodzą od redakcji)

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.