Wadliwe kasowniki

Kolej

Większość podróżnych Warszawskiej Kolei Dojazdowej chociaż raz z powodu usterki kasownika zmuszona była przeciskać się w tłumie pasażerów do innego automatu. Czy jest szansa na mniej awaryjne kasowniki?

O tym, że WKD to bardzo popularny środek komunikacji w naszym regionie nie trzeba nikogo przekonywać. W ubiegłym roku z usług przewoźnika skorzystało ponad 7,5 mln osób. Widać to także gołym okiem, wybierając podróż kolejką w godzinach szczytu. Tak zrobił jeden z naszych czytelników, a do redakcji zwrócił się właśnie w sprawie niedziałających kasowników. – Tę scenę widzę przynajmniej kilka razy w miesiącu. „Wukadka” nabita ludźmi po dach, popołudniowy szczyt i powroty z pracy. I jakiś biedny człowiek przeciska się od kasownika do kasownika, bo ten najbliższy oczywiście jest popsuty. Nierzadko okazuje się, że z drugim też jest problem. I zaczyna się panika w poszukiwaniu długopisu, żeby ręcznie skasować bilet – mówi pan Marcin. 

I dodaje: – Skoro na koniec i tak okazuje się, że datę i godzinę trzeba na bilecie wpisać ręcznie, to czy nie lepiej byłoby, gdyby pasażerowie mieli taką możliwość nie tylko w przypadku awarii dwóch kasowników, ale już przy usterce jednego lub w dużym tłoku? Nie wiem czemu ma służyć ganianie tych ludzi po pociągu, szczególnie, że nie wydaje mi się, aby kasowniki w WKD pełniły jakieś dodatkowe funkcje, jak np. prowadzenie statystyki przejazdów. 

Przeczucie naszego czytelnika okazuje się trafne. – Kasowniki zainstalowane w taborze innym niż EN94 nie gromadzą żadnych statystyk – informuje Krzysztof Kulesza, rzecznik prasowy Warszawskiej Kolei Dojazdowej. Przyznaje jednocześnie, że awarie tych urządzeń zdarzają się, ale winni są… pasażerowie. – Średnio w ciągu miesiąca odnotowywanych jest ok. 15-20 usterek, z których zdecydowana większość spowodowana jest niewłaściwym sposobem użytkowania, m.in. próbami skasowania biletu innego przewoźnika o gramaturze odmiennej względem biletów emitowanych przez WKD – twierdzi rzecznik „wukadki”.

Samo stwierdzenie o odpowiedzialności pasażerów za usterki nie rozwiązuje jednak sprawy. Czy jest więc szansa, aby wprowadzić możliwość ręcznego skasowania biletu w przypadku dużego tłoku w kolejce? Niestety to nie pierwszy raz, kiedy sugestie pasażerów, przekazywane za naszym pośrednictwem, nie wzruszają WKD. Przewoźnik ustami rzecznika ucina krótko: – Nie są przewidywane zmiany regulaminu w tym zakresie.

W tej sytuacji podróżnym pozostaje pamiętać o możliwości zakupu biletu na linię WKD za pośrednictwem telefonu komórkowego. Ten proces jest jednak nieco skomplikowany. Najpierw należy pobrać aplikację mPay, następnie założyć konto, ustalić PIN i zasilić je przelewem. Następnie zadzwonić na specjalny numer, wprowadzić odpowiedni kod, oddzielny dla biletów każdej strefy. Proste? Niekoniecznie, szczególnie przy pierwszym zetknięciu.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.