Brwinów: Tunel zmorą mieszkańców

Region

O tunelu pod torami PKP w Brwinowie można by pisać bez końca. Temat jego stanu powraca przy roztopach i ulewach. Czy miastu uda się zmusić PKP do renowacji tunelu przy przebudowie torowiska lub utworzenia nowego przejazdu? Prawdopodobnie nie.

Przejazd pod torami kolejowymi w Brwinowie jest zmorą chyba wszystkich kierowców przejeżdżających przez miasto. Po wiosennych roztopach czy większej ulewie przypomina on raczej jezioro niż tunel drogowy.

Mieszkańcy miasta przyznają, że póki jeszcze poziom zebranej w tunelu wody jest niski kierowcy próbują ratować się przejazdem po chodniku. Niestety nie raz już zdarzyło się, że przecenili oni swoje auta i niejeden samochód po prostu utopił się w zalegającej wodzie. Często były to nawet ciężarówki.

O ile kierowcy przy dużych ulewach mogą sobie pozwolić na przejazd innymi trasami – przez Pruszków czy Milanówek, o tyle dla karetek jest to ogromny problem. Pracownicy pogotowia zgodnie przyznają, że aby dostać się po ulewie do chorego po drugiej stronie tunelu muszą nadłożyć kilkanaście kilometrów. A to oznacza stratę wielu, bardzo często cennych minut. Kilka lat temu w mężczyzna zmarł na zawał serca, bo karetka ugrzęzła w tunelu i nie dojechała na czas.

Winą częstych podstopień tunelu jest źle działająca przepompownia, która odpowiedzialna jest za usuwanie nadmiaru wody. Krzysztof Łańcucki z PKP PLK przyznaje, że za przepompownie odpowiada miasto. Sekretarz gminy, Urszula Smkolasińska zaprzecza, twierdząc, że miasto chciało ją przejąć, ale kolej nie zgodziła się na jej przekazanie. Tak, więc w końcu nie wiadomo, kto odpowiada za przepompownie.

W tym roku rozpocznie się przebudowa linii kolejowej przebiegającej m.in. prze Brwinów. Choć jest to ogromna okazja do przebudowy tunelu lub stworzenia nowego przejazdu przez tory szanse na to są bardzo znikome. Miasto już kilkakrotnie wnioskowało do PKP o utworzenie drugiego przejazdu na wysokości ulicy Przejazdowej. Jednak kolej nie wyraziła zgody na taką budowę. Pewne jest jedynie utworzenie tymczasowego przejazdu na czas remontu w Parzniewie. Wielu urzędników i mieszkańców ma nadzieje, że ten przejazd będzie funkcjonował również po zakończeniu remontu.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.