Szykuje się trudny czas dla kierowców

Pruszków

Jeszcze w tym roku ciężki sprzęt może wjechać na ul. Warsztatową. Problem w tym, że budowa kanalizacji deszczowej w tej ulicy nałoży się na prace przy poszerzeniu Al. Jerozolimskich koło Znicza.

Taki scenariusz oznacza, że z Pruszkowa będą tylko dwa wyjazdy: przez al. Armii Krajowej i Pęcice oraz przez ul. Poznańską i autostradę A2. Kierowców czekać więc może bardzo ciężki czas.

Ciąg drogowy Warsztatowa – Broniewskiego – Warszawska to szlak, który łączy Pruszków i Piastów ze stołeczną dzielnicą Ursus. Choć połączenie na mapie wydaje się dość dogodne, to niewielu kierowców wybiera tę trasę. I trudno się dziwić. Nawierzchnia jezdni, głównie na ulicy Warsztatowej (na zdjęciu), jest w fatalnym stanie: widać dziury, łaty i wystające spod asfaltu kocie łby.

Zarządcą  wymienionego wyżej ciągu drogowego jest powiat pruszkowski, który remont dróg zapowiadał już sześć lat temu. Do tej pory udało się jedynie wymienić fragment nakładki na ul. Warszawskiej w Piastowie.

W pierwszej kolejności powiat planuje wykonanie bardzo ważnej instalacji, chodzi o kanalizację deszczową w ul. Warsztatowej. Przedsięwzięcie, które ma pochłonąć 5 mln zł, może rozpocząć się w tym roku. – Mamy perspektywę całkiem dobrego montażu finansowego tej inwestycji. Dostaliśmy już promesę z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska na realizację tego zadania. Jeśli podpiszemy odpowiednie dokumenty i przedstawimy odpowiedni plan działania to jesteśmy w stanie w tym roku podjęć pewne kroki – mówi Maksym Gołoś, starosta pruszkowski.

Wracając do stanu nawierzchni Warsztatowej – żeby nią przejechać trzeba bardzo uważać, aby nie uszkodzić zawieszenia samochodu. Wielu właścicieli aut terenowych z lekką ironią mówi, że ta ulica jest idealna do testowania możliwości ich pojazdów… Bez wykonania kanalizacji w tej drodze nie ma nawet co planować remontu nawierzchni. Dlatego też powiat szuka firmy, która wykona wspomnianą instalację nie tylko w ul. Warsztatowej ale też w ulicach 3 Maja, Łączniczek AK, Poznańskiej, Batalionów Chłopskich, rondzie Solidarności oraz wykona wylot w kierunku rzeki Utraty. – Chcemy, by w przyszłym roku przynajmniej połowa tego zadania była zrealizowana – podkreśla starosta Gołoś. Finał prac zaplanowano na kwiecień 2018 r.

A co z remontem nawierzchni? Po wykonaniu kanalizacji zniszczone fragmenty drogi będą odtworzone. Na przebudowę całego ciągu Warsztatowa – Broniewskiego – Warszawska  trzeba jeszcze poczekać. We wrześniu powinna być gotowa dokumentacja projektowa generalnej przebudowy wspomnianego ciągu, która zakłada wytyczenie nowego przebiegu ul. Broniewskiego, a dokładniej „wyprostowanie” jej (zgodnie z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego). Dopiero gdy powiat pozna koszty przed-
sięwzięcia, będzie można wpisać je do planu inwestycyjnego.

Budowa kanalizacji deszczowej w ul. Warsztatowej będzie więc prowadzona głównie w przyszłym roku. Przedstawiciele starostwa twierdzą, że prace nie będą uciążliwe dla kierowców. – Mamy tu możliwość przeprowadzenia wygodnego objazdu. Same prace związane z wykonaniem kanalizacji nie będą aż tak uciążliwe ponieważ w dużej mierze będą polegały na budowie zbiorników retencyjnych – zaznacza Andrzej Bittel, naczelnik pruszkowskiego Wydziału Infrastruktury i Ochrony Środowiska.

To dobre zapewnienia, ale jest problem. Inwestycja nałoży się na prace przy poszerzenie Al. Jerozolimskich na wysokości kompleksu Znicza. Roboty na drodze wojewódzkiej nr 719 ruszą prawdopodobnie w październiku br. (z blisko 6-miesięcznym opóźnieniem). Nie wiadomo jeszcze jak będzie wyglądała organizacja ruchu.

Zakładając „czarny scenariusz” może być wyłączony odcinek od ul. Bohaterów Warszawy do
ul. Partyzantów wraz ze skrzyżowaniami. Terminu finału robót do tej pory nie podano.
Nałożenie obu inwestycji może oznaczać dla kierowców dramat. W ten sposób zostaną pozbawieni trzech wyjazdów z miasta w kierunku Warszawy: z ronda przez Warsztatową, Broniewskiego i Warszawką do Ursusa, przez ul. Bohaterów Warszawy (wyłączone skrzyżowanie) do Piastowa oraz przez Al. Jerozolimskie. – Nie możemy przecież rezygnować z naszych zaplanowanych wcześniej inwestycji tylko ze względu na to, że będzie poszerzenie drogi wojewódzkiej nr 719 – mówi Andrzej Bittel.

Taki scenariusz oznacza, że z Pruszkowa będą tylko dwa wyjazdy: przez al. Armii Krajowej i Pęcice oraz przez ul. Poznańską i autostradę A2. A gdy dodamy do tego zamknięcie linii kolejowej 447 planowane na III kwartał 2017 roku…

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.