Sprzeciw wobec podziału Mazowsza

Region

Dyskusja na temat podziału administracyjnego Mazowsza trwa. Przeciwnicy jasno wyrażają swoje zdanie. – Nie ma żadnych racjonalnych uzasadnień do tego – mówi Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego.

Zwolennicy podziału Mazowsza twierdzą, że taki krok pozwoliłby na rozwój regionu podwarszawskiego oraz pozyskanie większych środków z funduszy europejskich. Z kolei przeciwnicy widzą zagrożenie porządku prawno-gospodarczego.

W Sejmie odbyła się specjalna konferencja dotycząca podziału Mazowsza na dwa odrębne województwa. Uczestnicy zwracali uwagę, że jest to niekorzystne rozwiązanie. Swoje zdanie zaprezentowali eksperci z czołowych warszawskich uczelni, a także marszałek województwa Adam Struzik oraz prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Marszałek województwa jednoznacznie skrytykował pomysł podziału Mazowsza. – W moim odczuciu to nosi charakter wyłącznie polityczny. Chodzi być może o przejęcie władzy, o przedterminowe wybory. Natomiast nie ma żadnych racjonalnych uzasadnień do tego – ani ekonomicznych przesłanek, ani społecznych, ani historycznych, ani kulturowych. Mazowsze jako województwo jest dziś liderem rozwoju nie tylko w Polsce, ale i w Europie. Wytwarza 22 proc. PKB, czyli prawie 100 mld dolarów. Jako całość ma głęboki sens, bo przecież codziennie do Warszawy Koleje Mazowieckie przywożą 170 tys. ludzi z Mazowsza, z wszystkich jego punktów. Główne ośrodki badawcze, uczelnie są w Warszawie, więc dzielenie tego województwa jest nieracjonalne. Jest pomysłem wręcz surrealistycznym – prezentował swoje stanowisk Struzik.

Pomysłodawcy podziału Mazowsza widzą szansę na zyskanie dodatkowych środków, które można by wykorzystać na rozwój terenów podmiejskich. Wiele miejscowości mogłoby zrealizować ważne inwestycje. – Pomysłodawcy twierdzą, że ta wydzielona, biedniejsza część województwa będzie miała szansę na pieniądze unijne po 2020 r. To też jest nieprawda, dlatego że po pierwsze to będą pieniądze na znacznie mniejszą liczbę ludności, po drugie nie wiemy dzisiaj, jaka będzie polityka Unii, polityka spójności po 2020 r. Wystarczy to, co już zaproponowaliśmy i co poprzedni rząd wysłał już do Eurostatu – podzielić województwo statystycznie. I to jest jedyny sensowny pomysł – tłumaczył Struzik.

Uczestnicy konferencji przyjęli apel, w którym wzywają władze państwowe do zastanowienie się nad kwestią podziału Mazowsza. Zwracają przy tym uwagę, że najkorzystniejszym rozwiązaniem byłoby wydzielenie dwóch jednostek statystycznych.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.