Chwalińska triumfatorką

Tenis

Maja Chwalińska, zawodniczka PZT LOTOS Team, pokonała Serbkę Dejanę Radanović i zapewniła sobie tytuł mistrzowski turnieju Kozerki Open (ITF, pula nagród 25 000$). Spotkanie trwało 2 godziny oraz 15 minut i zakończyło się wynikiem 7:6(5), 6:4.

W finale spotkały się dwie tenisistki, które przez ostatni tydzień zrobiły na kibicach w Kozerkach naprawdę duże wrażenie. Chwalińska imponowała regularnością i różnorodnością gry, Radanović siłą, precyzją i wytrzymałością. Bój o tytuł miał się więc rozegrać między dwiema zawodniczkami, które w pełni zasłużyły na miejsce w niedzielnym finale.

W drodze do decydującego starcia Polka nie straciła ani jednego seta. 17-latka z Dąbrowy Górniczej pokonała kolejno Stefanię Rogozińską-Dzik (6:1, 6:4), Martynę Kubkę (7:5, 7:5), Słowaczkę Vivien Juhaszovą (6:1, 1:0, ret.) oraz Katarzynę Piter (6:2, 6:2). Dużo więcej czasu na korcie spędziła Radanović. Rozstawiona z numerem piątym Serbka najpierw ograła Czeszkę Barborę Miklovą (6:3, 2:6, 6:4), później Rumunkę Miriam Bulgaru (4:6, 6:4, 7:6), Annę Hertel (6:7, 6:4, 6:3) i Francuzkę Tessah Andrianjafitrimo (6:3, 6:1). Szczególnie wymagające były pojedynki z Bulgaru i Hertel – pierwszy z nich trwał 3 godziny i 13 minut, drugi 3 godziny i 15 minut.

Niedzielny finał turnieju Kozerki Open, imprezy zaliczanej do cyklu LOTOS PZT Polish Tour, zaczął się po myśli Radanović, która dwukrotnie przełamała Chwalińską i szybko wyszła na 3:0. Serbka grała agresywnie, dobrze returnowała i w zasadzie nie popełniała błędów własnych, Polka natomiast długo wchodziła w mecz i szukała swojego rytmu. Wraz z upływem kolejnych minut faworytka miejscowej widowni zaczęła stopniowo odrabiać straty i po obronieniu dwóch piłek setowych, wyrównała stan rywalizacji. Ostatecznie o losach tej części meczu decydował tie break, w którym Chwalińska wygrała 7:5.

W drugiej partii trwała zacięta walka, a zawodniczki solidarnie wygrywały po dwa gemy z rzędu. Chwalińska prowadziła 2:0, po chwili było 2:2. Polka znów zbudowała przewagę (4:2), Serbka ponownie odrobiła straty (4:4). Reguła ta nie została złamana także na samym końcu. Nasza tenisistka przełamała rywalkę na 5:4, następnie utrzymała własne podanie i przypieczętowała tytuł mistrzowski.

Wygranie imprezy w Kozerkach jest dla Chwalinskiej drugim tego rodzaju sukcesem w odstępie zaledwie tygodnia. W minioną niedzielę Polka okazała się najlepsza podczas Śląskie Open w Bytomiu, turnieju tej samej rangi (ITF, pula nagród 25 000$).

– Miałam plan na ten mecz, ale gdy przegrywałam 0:3, to stało się jasne, że muszę go zmienić – mówiła po zejściu z kortu Chwalińska. – Postawiłam na więcej agresji w uderzeniach, ale nie było łatwo, ponieważ rywalko grała bardzo szybko. W dodatku popełniała na początku wyjątkowo mało błędów, co – biorąc pod uwagę jej styl – było zaskakujące. Cieszę się, że udało mi się wyciągnąć ten wynik, zwłaszcza, że przegrywałam już 4:5 i 15:40. Jutro znajdę czas na masaż i regenerację, a później przenoszę się do Warszawy, by tam zagrać kolejny turniej. W stolicy wystąpię w singlu oraz deblu, gdzie moją partnerką będzie Ulrikke Eikeri.

Turniej Kozerki Open został rozegrany w ramach cyklu LOTOS PZT Polish Tour.

Byłeś na meczu i zrobiłeś ciekawe zdjęcie? A może nagrałeś filmik jak kibice cieszą się z wygranej? Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 1

Jedna odpowiedź do “Chwalińska triumfatorką”

  1. lennox pisze:

    Wybaczcie, jakiś podpis pod zdjęciem…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły