Spór o budkę z warzywami

Podkowa Leśna

Od wielu lat przy ul. Iwaszkiewicza w Podkowie Leśnej stała tzw. budka Pana Stasia gdzie można kupić, zdaniem mieszkańców, najlepsze warzywa i owoce. Nieruchomość zniknęła, a pojawił się żal. Mieszkańcy chcą wiedzieć czemu doszło do takiej sytuacji. Burmistrz postanowił to wyjaśnić.

Dyskusja na temat zlikwidowanego „warzywniaka” toczyła się w jednej z grup na portalu społecznościowym Facebook. Temat poruszyła również facebookowa strona „TusinskiWatch”. – Jak się okazało za decyzją stoi burmistrz Podkowy i kolesie z rady miasta. Zdecydowali oni, że w miejscu warzywniaka na ulicy Iwaszkiewicza powstaną nowe miejsca parkingowe, aby żyło się lepiej. Komu lepiej, zapytacie, bo na pewno nie właścicielom warzywniaka, którzy wylądowali na bruku – napisano na Facebooku.

Jakiś czas temu do burmistrza Podkowy udali się mieszkańcy z prośbą o ustosunkowanie się do tej sytuacji. Co na to włodarz? – Zwykle nie odnoszę się do dyskusji gdzieś tam w przestrzeni wirtualnej (poza moją stroną), niemniej jednak sprawa z punktu widzenia społecznego jest ważna i wymaga przedstawienia faktów, a przede wszystkim możliwości prawnych – poinformował Artur Tusiński.

Na swoim blogu burmistrz chronologicznie opisuje rozwój wydarzeń dotyczący „budki Pana Stasia”. Jej właścicielka działalność gospodarczą rozpoczęła w 1990 r. Od tamtej pory pani Kozłowska prowadziła handel w pasie drogowym ul. Iwaszkiewicza. Jednak od wielu lat na sesjach rady miasta mówiono o pilnej potrzebie wyremontowania wspomnianej ulicy. Już w 2010 r. planowano wypowiedzieć umowę z właścicielką sklepu, ale plany nie doszły do skutku. Podpisano umowę na kolejne trzy lata.

W 2013 r. ówczesna burmistrz miasta, Małgorzata Stępień-Przygoda zleciła wykonanie projektu przebudowy ul. Iwaszkiewicza. Jego realizacją nastąpiła rok później. Radni stwierdzili, że wykonanie drogi to sprawa priorytetowa, a ze względów społecznych poproszono o pozosawienie przedsiębiorcy na pewien czas. Pani Kozłowska została zobowiązana do odmalowania budki. I tak przedłużono umowę na kolejne trzy lata, do 22 października 2016 r. z klauzulą wcześniejszego wypowiedzenia umowy w przypadku remontu lub budowy ulicy Iwaszkiewicza w Podkowie Leśnej.

– W 2015 r. osobiście odwiedziłem Pana sprzedawcę, aby go poinformować o planowanej inwestycji remontu drogi w 2016r. i konieczności usunięcia budki – w terminie, o którym zostanie poinformowany. Biorąc pod uwagę termin umowy – październik, inwestycję zaplanowałem w II połowie roku. Trudno mi zarzucić bezwzględność i to, że wyrzuciłem człowieka nagle na bruk – wyjaśnia Tusiński.

Co ciekawe burmistrz podkreślił, że nie ma mowy wybudowaniu jakichkolwiek miejsc parkingowych przy ul. Iwaszkiewicza. – Ostatecznie uzgodniony projekt nie przewiduje żadnych miejsc parkingowych. I taki jest realizowany. Sam jestem przeciwnikiem tworzenia parkingów w centrum miasta. W Podkowie będzie budowany park&ride, o czym wielokrotnie pisałem i mówiłem – zaznacza burmistrz Podkowy Leśnej.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.