Spokojnie, to tylko świńska grypa…

Region

Liczba zakażeń wirusem AH1N1 stale rośnie w Warszawie, jednak w naszym regionie skala infekcji jest dużo mniejsza. W dodatku specjaliści uspokajają, że tzw. świńska grypa wcale nie musi być groźniejsza od zwykłej.

Z danych stołecznego sanepidu wynika, że wirusa wykryto u 35 osób z Warszawy. Jak dotąd na terenie powiatu pruszkowskiego taki przypadek był jeden i nie ma podejrzeń o wystąpienie kolejnych. – Pacjent, który trafił do Szpitala Powiatowego został przekazany do innej lecznicy. Jego rodzina i pozostali pacjenci są zdrowi. Można powiedzieć, że w Pruszkowie grypy nie ma – informuje dr Agata Wolska-Adamczyk, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Pruszkowie. 

W tym roku „świńska” odmiana zakażenia jest dość często spotykana, ale chory wcale nie musi o tym wiedzieć. – W tym sezonie najbardziej popularną grypą jest ta, której jednym ze składników wirusogennych jest AH1N1. Nie chorujemy więc na „świńską grypę”, ale sezonową. Od pięciu lat dysponujemy odpowiednią szczepionką i ci, którzy zdecydowali się ją przyjąć nie zachorują – wyjaśnia dr Agata Wolska-Adamczyk. – Zazwyczaj infekcję przechodzi  się łagodnie. Są natomiast grupy ryzyka, np. jeżeli ktoś ma obniżoną odporność. Sama grypa nie jest jednak śmiertelna, poważne konsekwencje mogą mieć dopiero jej powikłania – dodaje. 

Właśnie takie łagodniejsze przypadki odnotowano na terenie powiatu grodziskiego. Chodzi o sześć osób, które leczono w warunkach domowych i które wróciły już do zdrowia. – Nie było potrzeby hospitalizacji, nie wystąpiły żadne powikłania – mówi Halina Sankowska, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Grodzisku Mazowieckim. – Sezon grypowy jeszcze trwa, szczyt występuje w lutym i marcu, ale liczba zachorowań jest podobna do tej, którą odnotowaliśmy w zeszłym roku – uspokaja. 

Przed cięższym przebiegiem grypy uchronić mogą szczepienia. Czy w tym sezonie warto jeszcze z nich korzystać? – Oczywiście. Przy tej pogodzie sezon zachorowań kończy się dopiero na początku maja – zaznacza dr Agata Wolska-Adamczyk

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.