Ścisły nadzór zgodny z prawem

Brwinów

Zakończyła się kontrola Państwowej Inspekcji Pracy w magazynie firmy Jeronimo Martins w Parzniewie. Uchybień nie stwierdzono.

Wracamy do sprawy, którą opisywaliśmy pod koniec października zeszłego roku w artykule „Pracownicy pod ścisłym nadzorem”. Chodziło o alarmujące informacje o sytuacji osób zatrudnionych w centrum dystrybucyjnym, które zaopatruje sieć sklepów Biedronka na terenie całego województwa. – Czujemy się jak w więzieniu. Wchodząc do pracy jesteśmy poddawani badaniu alkomatem. Na wejściu na magazyn musimy zostawiać telefony, bo ochrona jak znajdzie przy nas telefon to wyrzucą nas z pracy. A co zrobić gdy czekamy na ważny telefon? Na przykład mamy chore dziecko? – mówił nam jeden z pracowników. Twierdził też, że pracownicy są przeszukiwani, karani finansowo za nieznaczne nawet przekroczenie czasu przerwy, a do dyspozycji 80 osób pracujących na zmianie są tylko dwie toalety. 

Kontrolę w magazynie zarządził Okręgowy Inspektorat Pracy w Warszawie. Dokonano przeglądu pomieszczeń i stanowisk pracy oraz dokumentów. – Ustalono, że oprócz pracowników zatrudnionych na podstawie umów o pracę dodatkowo, doraźnie w miarę aktualnych dynamicznie zmiennych potrzeb zatrudniani są pracownicy agencji tymczasowych – czytamy w wynikach postępowania. I dalej: – Umowy podpisywane z agencjami pracy tymczasowej i firmami transportowymi zawierają zapisy gwarantujące podporządkowanie się ich pracowników i stosowanie na terenie Centrum Dystrybucyjnego w Parzniewie procedur zabezpieczających w postaci np. badania alkomatem przy wejściu i wyjściu z obiektu, przeszukiwania, oznakowania (kamizelki ochronne, przepustki). 

Jak zapewnia OIP, zakaz korzystania w czasie pracy z prywatnych telefonów komórkowych przez pracowników magazynu wynika ze względów bezpieczeństwa i jest opisany w dokumentach i instrukcjach prawa wewnątrzzakładowego jako „czynności zabronione”. – Czasowe zezwolenie na korzystanie w czasie pracy z prywatnego telefonu komórkowego pracownik magazynu może uzyskać za zgodą przełożonego w szczególnych sytuacjach, np. rodzinnych – twierdzi Okręgowy Inspektorat Pracy. Na przeprowadzanie kontroli osobistej, przeszukiwanie szafek i samochodów oraz badanie na obecność alkoholu każdy z pracowników wyraził zgodę, co w ramach kontroli potwierdzono podpisanymi przez nich oświadczeniami.

Centrum dystrybucyjne firmy Jeronimo Martins otwarto w brwinowskiej miejscowości w grudniu 2014 r. Pracę znalazło w nim 280 osób. – Magazyn posiada 51 doków i dwie bramy wjazdowe, które pozwolą na przyjmowanie 4 tys. palet dziennie. W skład wyposażenia obiektu wchodzi ponad 500 kontenerów chłodniczych oraz nowoczesny system schładzania towarów świeżych, wymagających niskich temperatur – informowało wówczas biuro prasowe spółki.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.