Samorządowcy u wojewody. „Chłop swoje i baba swoje”

Region

Samorządowcy naszego regionu w czwartkowy poranek spotkali się z wojewodą mazowieckim Zdzisławem Sipierą w ramach konsultacji projektu ustawy o ustroju m.st. Warszawy. Jakie są ich wrażenia po rozmowie z wojewodą? Niezbyt optymistyczne...

Przypomnijmy, że chodzi o kontrowersyjny pomysł włączenia do stolicy 33 podwarszawskich gmin, w tym m.in. Pruszkowa, Piastowa, Raszyna, Brwinowa, Podkowy Leśnej, Milanówka i Grodziska Mazowieckiego. Przeciw temu projektowi od samego początku ostro protestują mieszkańcy i samorządowcy, co spowolniło jego procedowanie w sejmie i powrót na pominięty wcześniej etap konsultacji.

Właśnie w tym celu przedstawiciele podwarszawskich gmin spotkali się w czwartkowy poranek z wojewodą mazowieckim Zdzisławem Sipierą. – Czułam się jak dziecko, które pobiło się w piaskownicy i oto przyszedł ojciec, który nas łaja że jesteśmy niegrzeczni i nie chcemy się słuchać, a on sam wie wszystko najlepiej. Jestem zrozpaczona stanem państwa – mówi Wiesława Kwiatkowska, burmistrz Milanówka. – Chłop swoje i baba swoje. Wojewoda mówi do nas jakbyśmy byli członkami PiSu i mieli mózgi przećwiczone przez partię, a tak nie jest. Aż trudno mi uwierzyć, że on sam jeszcze półtora roku temu był samorządowcem. Kompletnie odleciał w przestrzeń, interesuje go wyłącznie centralne zarządzanie, dyktatura i nic więcej. Znów wracam do gminy i nie wiem, co mam powiedzieć ludziom, bo nie pojawiły się żadne konkrety – dodaje.

Część wójtów i burmistrzów obecnych na czwartkowym spotkaniu opuściła je przed czasem, ze względu na zaplanowany wcześniej udział w Forum Samorządowym, które również rozpoczyna się w Warszawie. Na miejscu pozostał wiceprezydent Pruszkowa Andrzej Kurzela. Jak według niego wypadły konsultacje z wojewodą? – Z  tego spotkania wyłania się obraz, że obie strony pozostają przy swoich stanowiskach. Samorządowcy sprzeciwiają się, a pan wojewoda broni tego projektu. Zaznaczam, jedynego projektu. Nie są prawdziwe pogłoski o innych rozwiązaniach, biorących pod uwagę tylko killkanaście podwarszawskich gmin. W dalszym ciągu procedowany jest projekt obejmujący 33 gminy, w którym Pruszków staje się częścią m. st. Warszawy. Jesteśmy zdecydowanie przeciwko takiemu rozwiązaniu – mówi wiceprezydent Kurzela. – Jestem za ustawą metropolitalną, ale przeciw temu konretnemu projektowi o ustroju m. st Warszawy i przyłączeniu Pruszkowa do stolicy – zaznacza wiceprezydent miasta.

Na czwartkowym spotkaniu nie doszło zatem do żadnego przełomu, a obie strony pozostaly na swoich stanowiskach. Na pojedynczych konsultacjach ma się jednak nie skończyć i planowane są kolejne. Czy jest jakakolwiek szansa na porozumienie? – Widzę taką szansę, bo wszyscy wiemy, że ustawa o metropolii warszawskiej jest potrzebna, ale taka, która ogranicza się tylko do niektórych zagadnień, pozostawiająca nasze małe ojczyzny w stanie nienaruszonym – mówi wiceprezydent Pruszkowa.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.