Rozbudowa A2 to koszt ok. 600 mln zł

Region

Głos w sprawie rozbudowy autostrady A2 zabrał minister infrastruktury Andrzej Adamczyk. Poinformował, że prace przygotowawcze w sprawie tej inwestycji będą prowadzone maksymalnie do 2021 r.

Rozbudowa autostrady A2 to kluczowa inwestycja, na którą czeka wielu kierowców. Część z nich nie dowierza, że w ogóle uda się zrealizować to zadanie. Jednak klamka zapadła. Już w grudniu ruszył przetarg na wykonanie projektu przebudowy A2 na odcinku Warszawa-Łódź, o czym zresztą już informowaliśmy.

Ruch na autostradzie A2 pomiędzy Warszawą i Łodzią już teraz zbliża się do wartości granicznych dla obecnego przekroju, a w najbliższych latach spodziewany jest dalszy stopniowy jego wzrost. Spowoduje to, że w perspektywie kilku najbliższych lat może dojść do wyczerpania przepustowości tej trasy. To połączenie będzie miało także bardzo istotne znaczenie w kontekście planów realizacji Centralnego Portu Komunikacyjnego. Dlatego podjęliśmy decyzję o rozbudowie tego odcinka A2 do trzech pasów ruchu w każdą stronę – powiedział minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

Co więcej wiemy dziś? Inwestycja polegać będzie na dobudowie trzeciego pasa ruchu od węzła Łódź Północ do węzła Pruszków, a na odcinku węzeł Pruszków – węzeł Konotopa czwartego pasa ruchu. Dobudowa będzie realizowana po wewnętrznych stronach obu jezdni autostrady A2, z wykorzystaniem szerokiego pasa rozdziału przewidzianego podczas budowy autostrady pod przyszłe poszerzenie.

Jak zaznaczył minister prace przygotowawcze będą prowadzone maksymalnie do 2021 roku. Ich koszt jest szacowany na około 7 mln zł. Budowa dodatkowych pasów została przewidziana na okres nawet do 3 lat, z uwagi na to, że prace są planowane bez wyłączania odcinka z ruchu. Oznacza to, że zmodernizowaną autostradą pojedziemy w około 2024 r. W przybliżeniu łączny koszt rozbudowy może wynieść 600 mln zł.

Ale jest pewna modernizacja, która ma nastąpić o wiele szybciej. Mowa o likwidacji bramek na wysokości Brwinowa. Zadaniem wyłonionego w przetargu wykonawcy będzie zaprojektowanie oraz wykonanie robót polegających na demontażu wysp (i innych urządzeń), które znajdują się w przygotowanych miejscach poboru opłat, odtworzenie nawierzchni i wykonanie oznakowania poziomego do 30 czerwca 2019 r.

Po likwidacji PPO Pruszków uzyskamy przepustowość i płynność ruchu, przy jednoczesnym zachowaniu pełnych standardów bezpieczeństwa ruchu drogowego – powiedział p.o. Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad Tomasz Żuchowski.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 11

11 odpowiedzi na “Rozbudowa A2 to koszt ok. 600 mln zł”

  1. none pisze:

    Jak dla mnie to powinni budować po stronie zewnętrznej – i od razu 2 pasy do Łodzi i jeszcze jeden dodatkowy do skrzyżowania z DK50. Bo zanim roboty się skończą to ruch wzrośnie tak bardzo, że 1 pas nie pomoże.

  2. Karol pisze:

    Lepiej te pieniądze zainwestować w prawdziwą obwodnicę Warszawy w śladzie dzisiejszej DK 50 a tak korki od mostu Grota kończyć się będą gdzieś w Pruszkowie a nie jak teraz bardzo często w Konotopie.

    • Wilku Starszy pisze:

      Otóż to, Grot i Południowa Obwodnica zakorkują się jeszcze bardziej, bo dopływ aut wzrośnie, a nikt nie myśli jak je odciążyć.

      • Głos pisze:

        Podaj mi powód dla którego po dobudowaniu dodatkowego pasa nagle znacząco wzrośnie ruch…Chyba po to budują ten pas żeby kierowcy nie grzęźli w korkach a dwupasmówce? Samochodów będzie tyle samo…

        • Wilku Starszy pisze:

          Na wstępie zaznaczę, ja nie mówię, że rozbudowa jest szkodliwa i nie powinna mieć miejsca. Ja tylko zwracam uwagę, że musi za tym iść rozbudowa innych dróg, by cały system drogowy sprawnie funkcjonował.
          Już tłumaczę. Bramki w Brwinowie ograniczały przepływ aut, czego objawem był korek przed nimi. Dzięki temu mniej aut w jednostce czasu dojeżdżało do mostu Grota i Południowej Obwodnicy. Warszawy (POW) Jeśli zwiększasz dopływ w jednostce czasu, a odpływy które przepuszczają te samochody dalej (Grot i POW) zostają bez zmian, korek wzrośnie.
          Jeśli dla kogoś jest to niezrozumiałe proponuję przeprowadzić eksperyment z lejkiem i wodą z kranu. Kran dozujący wodę jest jak autostrada i jej bramki dozujące przepływ samochodów. Lejek to zwężenie przepływu wody niczym korkogenne miejsca na moście Grota i POW. Lejesz wodę, zwiększasz przepływ, do pewnego momentu lejek przepuszcza wodę bez przeszkód, przekroczysz pewien próg przepustowości, lejek zaczyna się zapełniać, to jest odpowiednik tworzenia się korka.
          teraz im bardziej będziesz odkręcał kran (czyli poprawiał przepustowość autostrady przez usunięcie bramek i dodanie trzeciego pasa), tym lejek będzie bardziej zapełniony, czyli korek wydłuży się.
          Dodanie pasa także zwiększy korek, nawet jeśli ilość samochodów zostanie przy obecnym poziomie. Dlaczego? Bo obecnie przy dwóch pasach w godzinach szczytu często nie da się pojechać szybciej niż 90 km/h bo co chwila trafia się na lewym pasie TIRa wyprzedzającego innego TIRa na prawym jadąc od niego zawrotne 3 km/h szybciej. Tacy maruderzy na lewym pasie też ograniczają ruch, w mniejszym stopniu niż bramki, ale jednak. Gdy powstanie trzeci pas przestaną oni być przeszkodą.
          Jadąc trzecim pasem więcej samochodów w tym samym czasie dojedzie do Warszawy, czyli dopływ się zwiększy, a odpływ zostanie taki sam – korek się wydłuży.
          I to wszystko wydarzy się przy niezmienionej liczbie samochodów, ta sama liczba samochodów przejedzie po prostu przez pewne miejsca szybciej, bo nie będą ich ograniczać bramki i dwupasmowa autostrada.
          A z czasem liczba samochodów będzie przecież wzrastać, bo coraz więcej ludzi osiedla się w okolicach Warszawy i dojeżdżają do niej uczyć się i pracować.
          Dlatego trzeba już myśleć o rozbudowie dróg ekspresowych w sąsiedztwie autostrady albo o budowie Dużej Obwodnicy Warszawy, która weźmie na siebie ruch tranzytowy, jeżdżący obecnymi obwodnicami.

  3. Bulwers pisze:

    A dlaczego nie wybudowano od początku 3 – pasmowej? Tak trudno było przewidzieć???

    • Głos pisze:

      Pieniędzy poszło tyle że starczyło by pewno i na 4 pasmówke, budowaliśmy najdrożej na świecie… POlska!

    • Wilku Starszy pisze:

      Budowano na podstawie przestarzałych analiz ruchu samochodowego, z których wynikało, że dwa pasy wystarczą. Co do budowania od początku, miejsce na trzeci pas wszędzie już jest, ba, ten trzeci pas częściowo jest już zbudowany, bo istnieje już podbudowa przysypana ziemią.

  4. tom pisze:

    Śmiesznie byłoby gdyby po demontażu wysp przy punkcie poboru opłat, okazało się, że płynność ruchu wzrosła tak bardzo, że dobudowa kolejnego pasa nie jest potrzebna ;-P

  5. Zauroczony pisze:

    Wstrętne PiSiory rozdają te pieniądze na lewo i prawo! Jak nie 500+ to teraz 600mln!złodzieje i bandyci! Kochani żeby było tak jak było!

    • Przyjaciel pisze:

      Tak narzekasz a pewno łykasz co msc 500 zł prawda jest że likwidacja bramek jak i dobudowa 3 pasa przyda się i to bardzo

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły