Rekrutacja, czyli szturm do szkół i przedszkoli

Region

Tegoroczna rekrutacja do przedszkoli i szkół podstawowych jest jeszcze trudniejsza niż wcześniej. Wszystko przez duże zmiany w całym systemie oświaty.

Nabór do przedszkoli, ilekroć się zacznie, zawsze budzi duże emocje i zainteresowanie. Baza miejsc dla dzieci to pięta achillesowa wielu samorządów, bo potrzeby zazwyczaj przekraczają możliwości. W tym roku gminy po raz pierwszy muszą zapewnić opiekę również dla najmłodszych, czyli 3-latków których rodzice zdecydują się wysłać dziecko do przedszkola. Obowiązek przedszkolny dotyczy także wszystkich cztero-, pięcio- i sześciolatków. Tę ostatnią grupę „zawrócono” ze szkół, wracając do modelu 7-latka w pierwszej klasie. Przedszkola czeka więc istny szturm.

Duże zmiany w tym roku czekają szkoły podstawowe. Przyjęta reforma edukacji zakłada powrót do 8-letniego trybu kształcenia na tym poziomie. Choć nie ma to bezpośredniego wpływu na rekrutację do klas pierwszych, to w wielu miejscach wymusiło zmianę obwodów szkolnych. Ku swojemu zaskoczeniu rodzice bywają odprawiani z kwitkiem ze szkoły, która do niedawna przypisana była do ich miejsca zamieszkania.

Zmian jest więc dużo, ze wszystkimi, choć nie miały wpływu na ich kształt, muszą poradzić sobie samorządy. Jak im idzie? – To na pewno nie jest łatwy rok, pracy jest bardzo dużo, w każdej „działce” pojawiło się coś nowego – mówi nam Ewa Burzyk, dyrektor biura oświaty w grodziskim magistracie.

W Grodzisku rekrutacja na wolne miejsca w przedszkolach i podstawówkach ruszyła pełną parą w środę, 5 kwietnia i potrwa do 19 kwietnia. – Dla nas teraz jest bardzo ważny etap, bo już za dwa tygodnie będziemy w stanie powiedzieć jakie są realne potrzeby gminy w zakresie miejsc przedszkolnych. To, co nas najbardziej boli, to że nie znamy zapotrzebowania na tyle, żeby to dobrze zaplanować, bo ci, którzy są u nas zameldowani to nie ci sami, którzy rzeczywiście mieszkają na terenie gminy. A my mamy obowiązek zapewnić miejsce dla mieszkańców właśnie, a nie tylko dla zameldowanych. Dlatego dopiero teraz, w trakcie rekrutacji dowiemy się, ile miejsc potrzebnych jest dla poszczególnych grup wiekowych. Na razie trudno więc powiedzieć, czy miejsca które mamy w ofercie wystarczą. Jeśli nie, to będziemy podejmować kroki, aby stworzyć dodatkową ofertę. Dróg jest kilka, ale nie chciałabym o nich jeszcze mówić, bo wszystko zależy od tego, jaka będzie sytuacja – mówi Ewa Burzyk.

Największą niewiadomą jest liczba trzylatków, bo to czy trafią do przedszkoli czy nie, zależy wyłącznie od woli ich rodziców. – Na ten moment wiemy ile dzieci kontynuować będzie pobyt w placówkach, w których rodzice to zadeklarowali. Bardzo dużo miejsc zajętych jest już na starcie – twierdzi dyrektor Burzyk.
Ten etap pruszkowski urząd miasta ma już za sobą. Nabór na wolne miejsca w przedszkolach prowadzony był w marcu, trwa teraz przeliczanie „sił na zamiary”, czyli rozpatrywanie wniosków o przyjęcie na wolne miejsca.

Pula miejsc przedszkolnych rozdzielana jest w specyficzny sposób. Trwająca obecnie rekrutacja obejmuje tylko te miejsca, których nie rozdzielono jeszcze na podstawie kryteriów ustalanych przez ministerstwo edukacji i radę gminy. Są to m.in. takie czynniki jak to, czy oboje rodzice pracują, czy odprowadzają podatki na terenie gminy, czy do danej placówki uczęszcza starsze rodzeństwo, czy rodzina pobiera zasiłki. Właśnie dlatego rekrutacja obejmuje tylko wspomniane już miejsca wolne, które jeszcze nie zostały przypisane konkretnym dzieciom.

Nieco inaczej jest w przypadku podstawówek i naboru do klas pierwszych. Tu żaden przyszły uczeń nie zostanie bez przydziału. – Szkoły podstawowe to placówki obwodowe. Rodzic jeśli chce zapisać dziecko do szkoły właściwej dla miejsca zamieszkania, składa elektroniczny wniosek i ma to miejsce zagwarantowane. Również drogą elektroniczną przyjmowane są wnioski o przyjęcie do szkół nieobwodowych. Wtedy rodzic może wskazać trzy szkoły, które ustawia w preferowanej przez siebie kolejności. W zależności od tego ile miejsc będzie w danej placówce i ile punktów zostanie przyznanych na podstawie kryteriów wyboru, zapada decyzja o przyjęciu lub nie. Tak czy inaczej na dziecko czeka miejsce w szkole obwodowej. Jeszcze inaczej wyglądają prawa rodziców, których dziecko uczęszczało do oddziału przedszkolnego w szkole nieobwodowej. W tym przypadku zachowane jest prawo do kontynuacji w tej samej placówce – wyjaśnia Ewa Burzyk, dyrektor biura oświaty w grodziskim magistracie.

Podobna sytuacja jest w Pruszkowie. Rekrutacja do pierwszych klas podstawówki jeśli budzi kontrowersje, to nie ze względu na brak miejsc – bo do tego nie dojdzie, a ze względu na zmianę obwodów szkolnych. Te krojone są na nowo w związku z likwidacją gimnazjów i przekształceniem szkół 6-letnich w 8-letnie. – W związku z tym od 1 września 2017 r. będzie funkcjonowało 8 szkół podstawowych: Szkoła Podstawowa Nr 1 z oddziałami integracyjnymi (ul. Topolowa 10), Szkoła Podstawowa Nr 2 (ul. Jasna 2– będzie korzystała dodatkowo z pomieszczeń Domu Katechetycznego przy ul. Helenowskiej 3), Szkoła Podstawowa Nr 3 z oddziałami integracyjnymi powstała z przekształcenia Gimnazjum Nr 3 (al. Wojska Polskiego 34), Szkoła Podstawowa Nr 4 z oddziałami sportowymi powstała z przekształcenia Gimnazjum Nr 4 (ul. Hubala 4), Szkoła Podstawowa Nr 6 (ul. Lipowa 31), Szkoła Podstawowa Nr 8 z oddziałami integracyjnymi (ul. Obrońców Pokoju 44), Szkoła Podstawowa Nr 9 (ul. Mostowa 6), Szkoła Podstawowa Nr 10 (ul. Pływacka 16) – informuje pruszkowski urząd miasta.

Jak zmienią się podstawówki w Grodzisku? Gimnazja funkcjonujące we wspólnych budynkach z podstawówkami zostaną włączone do szkół podstawowych, w wyniku czego powstaną: Szkoła Podstawowa nr 2 z oddziałami gimnazjalnymi oraz Szkoła Podstawowa nr 4 z oddziałami gimnazjalnymi. Samodzielnie funkcjonujące Gimnazjum nr 3 przekształcone zostanie w Szkołę Podstawową nr 5 z oddziałami gimnazjalnymi.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.