Problem ze sprzątaniem

Pruszków

Mieszkańcy ul. Stalowej, Ołówkowej oraz Obrońców Pokoju w Pruszkowie narzekają, że „Zieleń Miejska” nie wywiązuje się ze swoich obowiązków i nie sprząta tych terenów. Jak udało się nam ustalić problemem jest brak odpowiedniej liczby pracowników.

Uwagę na ten temat zwróciła jedna z mieszkanek Pruszkowa. Twierdzi, że od jakiegoś czasu nikt nie dba o porządek wewnątrz zabudowań wielorodzinnych oraz wokół nich. – „Zieleń Miejska” w ogóle nie sprząta na kilku ulicach. Jedyne co widzę to, zajmują się tylko nowymi budynkami np. przy ul. Sienkiewicza. Jak ekipa sprzątająca pewnego razu przyszła zamiatać klatki przy ul. Ołówkowej to wszyscy byli w szoku… Tak się u nas dba o czystość – mówiła nam Czytelnika, która chciała zachować anonimowość.

O wyjaśnienia zwróciliśmy się do „Zieleni Miejskiej” w Pruszkowie. Czemu dzieje się tak, że nikt nie zajmuje się sprzątaniem m.in. ul. Ołówkowej czy Obrońców Pokoju? – Niestety nie mamy osób chętnych do pracy. Mimo ogłoszeń, mimo propozycji dla osób, które odpracowują zadłużenia nie możemy znaleźć pracowników. Staramy się wywiązywać z obowiązków własnymi siłami, czyli osobami, które mają za zadanie dbanie o zieleń. Niestety wszystko robimy teraz nieco wolniej niż zwykle – odpowiada Anna Kosińska, kierownik administracji TBS „Zieleń Miejska”. – W zeszłym tygodniu było sprzątane przy ul. Stalowej, a od dziś będzie na ul. Obrońców Pokoju – dodaje.

Kiedy sytuacja się unormuje? – Wczoraj przeprowadzono kilka rozmów kwalifikacyjnych i jesteśmy dobrej myśli. Mam nadzieję, że wkrótce uda się rozwiązać ten problem. Myślę, że od 1 listopada stanowiska będą już obstawione – podkreśla Kosińska.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.