Problem z płynnością Banku Spółdzielczego w Nadarzynie?

Nadarzyn

Kilka dni temu pojawiły się plotki, że Bank Spółdzielczy w Nadarzynie jest zagrożony upadłością. Zaniepokojeni klienci ruszyli do placówek aby odebrać swoje pieniądze. Jednak władze banku uspokajają: „sytuacja jest pod kontrolą”.

W ostatnich dniach przed Bankiem Spółdzielczym w Nadarzynie i jego oddziałach tworzyły się duże kolejki. Pojawiły się nieoficjalne doniesienia, że bank zagrożony jest upadłością. To wywołało panikę. Klienci tej placówki masowo ruszyli wypłacać swoje oszczędności. Sytuację podkręcała gorąca atmosfera jaka panowała w czasie, gdy wiele osób ruszyło po odbiór swoich pieniędzy. Z relacji świadków wynika, że ludzie popychali się i stanowczo domagali natychmiastowej wypłaty oszczędności. 

Jak przekonują przedstawiciele banku nie ma powodów do niepokoju, a cała sytuacja nakręciła się sama. – Wszystko wynikało z tego, że w mediach pojawiły się niepotwierdzone informacje na temat niewypłacalności banku. Ludzie zaczęli się nakręcać całą sytuacją przez co zaobserwowaliśmy wzmożone zainteresowanie wypłatami gotówki. Stworzyły się duże kolejki, co dodatkowo wzmagało złą atmosferę. Jednak bank normalnie funkcjonuje, realizuje wypłaty, nic mu nie zagraża, a klienci którzy byli zostali obsłużeni. To była chwilowa panika, która wynikła z lęku przed niewypłacalnością baku – wyjaśnia Marcin Kotus, główny specjalista ds. komunikacji w banku zrzeszającym.

Dodatkowo Bank Spółdzielczy w Nadarzynie opublikował na swojej stronie internetowej oficjalne oświadczenie w tej sprawie. – W związku z pojawieniem się w przestrzeni publicznej, nieprawdziwych i mających spekulacyjny charakter informacji na temat Banku Spółdzielczego w Nadarzynie, Zarząd Banku oświadcza, że sytuacja finansowa Banku w żaden sposób nie zagraża jego funkcjonowaniu, a aktywa Klientów Banku są absolutnie bezpieczne – czytamy w nim.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.