Piotr liczy na Waszą pomoc

Region

Młody i silny mężczyzna z dnia na dzień stał się zależny od innych. Wszystko przez udar krwotoczny i pęknięcie naczyniaka. Jest jednak szansa, by znów zaczął funkcjonować samodzielnie. Potrzebne są jednak pieniądze.

W 2015 r. u Piotra doszło do udaru krwotocznego w wyniku pęknięcia naczyniaka. 26-latek przeszedł operację, która uratowała mu życie. Przez kolejnych 10 dni lekarze utrzymywali go w śpiączce farmakologicznej. W międzyczasie pojawiły się problemy z płucami. Piotr został wybudzony. To był dzień kiedy jego rodzina i narzeczona odetchnęli z ulgą, ale tylko na moment. Szybko okazało się, że udar wywołał wiele szkód. – Głębokie porażenie czterokończynowe i najgorsze co mogło się przytrafić, czyli zależność od wszystkich we wszystkim – przy myciu, zmianie pieluch, ubieraniu się, piciu. Facet o wzroście 190 cm, karmiony łyżeczką przez mamę lub ukochaną, na przemian. Kolejne problemy z płucami, trudności z mówieniem. Zaczęliśmy rehabilitację – czytamy na stronie siepomaga.pl.

Piotr wykonał tytaniczną pracę. Godzinami ćwiczył z rehabilitantem, uczył się mówić i pisać od nowa. Po pięciu miesiącach walki z bezwładnym ciałem udało mu się wyjechać na wózku ze szpitala. –Dziś Piotr jest nadal wożony na wózku inwalidzkim. Potrafi poruszać się w parapodium. Sam założy koszulkę, umyje twarz i zęby, ogoli się, a nawet zje. I codzienne ćwiczy z rehabilitantami i rodziną. Zmusza swój organizm, by zaczął normalnie funkcjonować. To praca nad każdym centymetrem ciała, nad każdym palcem z osobna, bo po udarze nie było władzy nad czymkolwiek – podkreślają najbliżsi. 

Pojawiło się jednak światełko w tunelu, które daje nadzieje Piotrowi na odzyskanie sprawności. To egzoszkielet, który jest dostępny w Konstancinie-Jeziornie w Constance Care. To jedyny w Polsce ośrodek posiadający taki sprzęt. Piotr kwalifikuje się doleczenia tym sprzętem ponieważ jego organizm paradoksalnie jest zdrowy. Jego mięśnie „zapomniały” jak się poruszać. Terapia przy wykorzystaniu egzoszkieletu pozwala by w organizmie w trakcie rehabilitacji pojawiły się nowe połączenia nerwowe, wzmocniła się siła mięśni. To wszystko może sprawić, że Piotr będzie znów mógł chodzić. 

Przed udarem marzeniem Piotrka było zmienić pracę, z tej dorywczej, studenckiej, na coś lepiej płatnego i satysfakcjonującego, podróżować po Europie, by zobaczyć Madryt, mieć dwoje dzieci: chłopca i dziewczynkę. Życie potoczyło się inaczej i teraz Piotrek marzy o czymś innym. Jego marzenie od dwóch i pół roku to skorzystać z toalety bez pomocy rodziców czy narzeczonej. Wszyscy głęboko wierzą, że przyjdzie dzień, w którym Piotrek i Zuzia, staną przed ołtarzem na swoim ślubie. Jeśli im pomożemy, reszta będzie już należała do nich. To być może jego jedyna i ostatnia szansa, bez której nigdy nie wybiegnie marzeniami poza własny pokój. Zróbmy to dla niego – dla nich… – proszą organizatorzy zbiórki.

Jak pomóc Piotrowi? Wystarczy wejść na stronę siepomaga.pl i wesprzeć zbiórkę na jego leczenia. Do zebrania jest prawie 170 tys. zł.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.