Okradł byłego pracodawcę

Region

Grodziscy policjanci zatrzymali 21-letniego włamywacza, który wybił szybę w aucie i ukradł schowaną pod siedzeniem saszetkę z pieniędzmi. Grozi mu kara pozbawienia wolności do 10 lat.

W czwartek około godziny 16.00 do komendy w Grodzisku Mazowieckim wpłynęło zgłoszenie o włamaniu do auta znajdującego się przy ul.
Rusałki. Zgłaszający przekazał, że sprawca wybił szybę i ukradł
saszetkę, w której znajdowały się pieniądze i dokumenty. Policjanci po
przeanalizowaniu okoliczności stwierdzili, że sprawca musiał znać
właściciela i jego zwyczaje chowania pieniędzy pod fotelem.

Funkcjonariusze przekazali swoje podejrzenia właścicielowi pojazdu. Pomogło to w wytypowaniu ewentualnego sprawcy. Przypadkowy świadek zdarzenia, który widział młodego mężczyznę uciekającego w stronę pobliskiej łąki potwierdził podejrzenia. We wskazanymi miejscu policjanci znaleźli wyrzuconą saszetkę, z której zostały zabrane tylko pieniądze. Reszta rzeczy została zwrócona właścicielowi, a mundurowi udali się do domu wytypowanego włamywacza.

Zatrzymany 21-letni Robert Ż. przyznał się do włamania i kradzieży saszetki z poloneza. Wytłumaczył, że chciał się odegrać na byłym pracodawcy za to, że ten zwolnił go z pracy. Teraz 21-latek będzie musiał odpowiedzieć przed sądem za włamanie z kradzieżą. Grozi mu kara pozbawienia wolności do 10 lat.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.