Oddali hołd warszawiakom

Pruszków

W miniony piątek (23 września) już po raz 72. uczczono pamięć ofiar obozu przejściowego Dulag 121. Z tej okazji na terenie dawnego obozu odbyły się uroczystości.

Obchody „Dnia Pamięci Więźniów Obozu Dulag 121 i niosących im pomoc” są tradycją, którą zapoczątkowali kolejarze Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego. ZNTK przez lata działał na terenie dawnego obozu. Od 1990 r. wszystkie uroczystości związane z upamiętnieniem więźniów Dulagu odbywają się przy pomniku „Tędy przeszła Warszawa”. Nie inaczej było i tym razem.

Uroczystości na terenie dawnego obozu rozpoczęły się o godz. 12.00 od mszy św. celebrowanej przez ks. Bogdana Przegalińskiego. Po zakończeniu nastąpiło złożenie wieńców od pomnikiem. Wśród uczestników uroczystości znaleźli się ci najważniejsi – osoby, które przeszły przez Dulag 121 oraz kombatanci. Na obchodach byli obecni również włodarze powiatu pruszkowskiego, okolicznych gmin, młodzież szkolna oraz mieszkańcy. – Dziś dzień pamięci więźniów niemieckiego obozu przejściowego Dulag 121, i dzień pamięci o wszystkich, którzy nieśli im pomoc. Witam wszystkich uczestników dzisiejszej uroczystości, szczególnie – świadków tamtych wydarzeń i ich rodziny. Z radością patrzę na młodzież, która jest z nami, by kultywować pamięć, chłonąć dzieje Polski i poznawać historię swojego miasta. Dulag 121 powstał już w szóstym dniu Powstania Warszawskiego. Warszawiacy zostali przygnani tu piechotą lub przywiezieni koleją. Odarci z godności, pozbawieni majątku, głodni, chorzy, utrudzeni życiem w piwnicach, nie znający jutra… Który to już raz przypominamy sobie tę historię…? Dziś mijają 72 lata od tamtych wydarzeń, a nasza pamięć staje się coraz żywsza. Wraz z upływem lat jesteśmy coraz bardziej wrażliwi – mówił w trakcie uroczystości Jan Starzyński, prezydent Pruszkowa. – W obliczu nieszczęść wygnania, chorób i oceanu łez potrafili się tu zjednoczyć ludzie różnych stanów i profesji, by jeden drugiemu ulżyć w bólu i głodzie. W takich chwilach jesteśmy zdolni do czynów na co dzień niemożliwych. Przypadek pruszkowskiego Dulagu zapisał się w historii jako przykład niemieckiej zbrodni dokonanej na ludności cywilnej. Oddajmy cześć mieszkańcom Pruszkowa i okolic, którzy w tamtych dniach zdali najważniejszy egzamin – dodał.

Głos zabrał również starosta pruszkowski Maksym Gołoś. – Jesteśmy tutaj, bo pamiętamy i będziemy pamiętać o Wypędzonych Warszawiakach, ale także o bohaterskich mieszkańcach Pruszkowa i okolicznych miejscowości którzy nieśli pomoc ludności cywilnej stolicy –  powiedział do zgromadzonych na obchodach.

Po części oficjalnej zebrani mogli posłuchać piosenek okupacyjnych i powstańczych w wykonaniu Grupy Teatralnej Warszawiaki oraz obejrzeć wystawę przygotowaną przez Muzeum Dulag 121 – „Solidarność i wsparcie. Pomoc dla ludności Warszawy i okolic wypędzonej w czasie Powstania Warszawskiego i po jego zakończeniu”.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.