Od września rewolucja w oświacie

Region

Klamka zapadła. Od nowego roku szkolnego czekają nas duże zmiany związane z reformą edukacji. Obowiązek jej wdrożenia leży na barkach samorządów. Te z naszego regionu rozpoczęły już przygotowania.

Losy zmian w systemie oświaty ważyły się niemal do samego końca. Krążyły bowiem spekulacje, że prezydent Andrzej Duda rozważa odesłanie do Trybunału Konstytucyjnego ustawy zaakceptowanej wcześniej przez Sejm. Tak się jednak nie stało i w ostatnim przewidzianym w prawie terminie, w poniedziałek 9 stycznia, pod uchwałą reformującą edukację znalazł się podpis głowy państwa. 

Co to oznacza w praktyce? Gigantyczne zmiany już od września. Zarówno dla uczniów, nauczycieli, jak i samorządów, które są organami prowadzącymi dla szkół podstawowych i gimnazjów. Te ostatnie mają być stopniowo wygaszane, do podstawówek zaś wrócą VII i VIII klasa. – Wdrożenie nowego ustroju szkolnego to ogromne wyzwanie dla samorządu. Przeprowadzono spotkania z dyrektorami szkół gminnych, których efektem jest wypracowanie sposobu dostosowania obecnej sieci szkół do założeń reformy. Priorytetem w naszych działaniach jest dobro uczniów a także zabezpieczenie pracy dla nauczycieli – wyjaśnia Ewa Burzyk, dyrektor biura oświaty w grodziskim magistracie. 

Samorządy, przyzwyczajone już do wprowadzania zmian w edukacji w szybkim tempie, przygotowania do reformy oświaty rozpoczęły jeszcze przed ostatecznym podpisem prezydenta. – Spodziewaliśmy się tego, więc już wcześniej robiliśmy analizy i przymiarki. Czekamy na konkretne wytyczne, ale już bierzemy się do pracy – zapewnia naczelnik pruszkowskiego wydziału edukacji. 

Co dokładnie przewidziano w reformie? Wprowadzenie zmian rozłożono na trzy lata, jednak najwięcej nowości wejdzie w życie już od września 2017 roku. Po pierwsze, uczniowie obecnej VI klasy podstawówki od nowego roku szkolnego pójdą do klasy VII. Do gimnazjów nie będzie prowadzona rekrutacja. – W roku szkolnym 2017/2018 i 2018/2019 w przekształconej szkole podstawowej (w zespołach szkół), prowadzone będą także klasy dotychczasowego gimnazjum, aż do czasu wygaszenia kształcenia. Podobne rozwiązania zaprojektowano w stosunku do zespołów szkół, w skład których wchodzi oprócz gimnazjum zasadnicza szkoła zawodowa lub liceum ogólnokształcące lub technikum – informuje Ministerstwo Edukacji Narodowej.

W roku szkolnym 2018/2019 ostatni rocznik dzieci klas III ukończy gimnazjum. Od 1 września 2019 r. w ustroju szkolnym gimnazja nie będą już funkcjonowały. W latach następnych rozpoczną się zmiany przede wszystkim w liceach ogólnokształcących, technikach i zawodówkach przekształcanych w szkoły branżowe. 

Wyzwanie
Z perspektywy samorządów, uczniów i rodziców największa rewolucja szykuje się więc od września tego roku. Zmiany w kolejnych latach będą już tylko konsekwencją rozwiązań, które zostaną wprowadzone za kilka miesięcy. – Naszym zadaniem jest zlikwidowanie gimnazjów i przekształcenie sześcioletnich szkół podstawowych w szkoły ośmioletnie. Gimnazja funkcjonujące we wspólnych budynkach z podstawówkami planujemy włączyć do szkół podstawowych, w wyniku czego powstaną: Szkoła Podstawowa nr 2 z oddziałami gimnazjalnymi oraz Szkoła Podstawowa nr 4 z oddziałami gimnazjalnymi. Samodzielnie funkcjonujące Gimnazjum nr 3 przekształcone zostanie w Szkołę Podstawowa nr 5 z oddziałami gimnazjalnymi. Oddziały gimnazjalne w szkołach podstawowych funkcjonować będą jeszcze w latach szkolnych 2017/18 i 2018/19. Pozostałe szkoły podstawowe zostaną z mocy ustawy przekształcone w szkoły ośmioletnie. Bardzo ważnym zadaniem jest również określenie obwodów dla nowej sieci szkół – mówi Ewa Burzyk, dyrektor grodziskiego biura oświaty. – Największym wyzwaniem będzie utworzenie Szkoły Podstawowej nr 5. Szukamy najbardziej optymalnej drogi, bo o ile klasy pierwsze będą przyjmowane zgodnie z nowymi obwodami szkół, o tyle pozostali uczniowie będą przenoszeni ze szkoły nr 6 i nr 1. Chcemy to zrobić po konsultacjach z rodzicami – dodaje. 

Podobne wyzwanie czeka pruszkowski samorząd. – Budynki gimnazjów, które będą wygaszane, muszą zostać zagospodarowane. Trzeba będzie je wyposażyć, np. w świetlice, odpowiednie meble i wiele innych rzeczy. Wiemy na pewno, że ta reforma będzie nas kosztowała, ale ile dokładnie, tego jeszcze nie wiemy – zaznacza Zofia Wasiota, naczelnik wydziału edukacji w pruszkowskim urzędzie miasta. – Jeśli chodzi o pozostałe zadania polegające na dostosowaniu budynków szkolnych do nowych potrzeb oraz wyposażenie w niezbędny sprzęt i pomoce dydaktyczne, to potrzeby zostały określone. Przed nami rozpoznanie kosztów i zabezpieczenie środków finansowych.

W samodzielnych szkołach podstawowych trzeba będzie wyposażyć pracownie fizyczne i chemiczne, bo tych przedmiotów w podstawówkach nie było. Budynki gimnazjum należy zaadoptować do potrzeb dzieci młodszych, zorganizować świetlicę i stołówkę, kupić meble właściwe dla danej grupy wiekowej, dostosować sanitariaty. Czasu na to wszystko nie mamy dużo, bo do 1 września szkoły muszą być gotowe – mówi dyrektor Burzyk.

Ostrożne podejście
Finansowe wsparcie dla zmian ministerstwo wstępnie obiecało. – W 2017 r. mamy w subwencji kwotę około 300 mln zł dla samorządów na dostosowanie szkół do reformy, np. na wyposażenie pracowni, zakup krzeseł, ławek, modernizację toalet. Dodatkowo planujemy corocznie pieniądze dla samorządów na te zadania z rezerwy 0,4 proc. subwencji oświatowej. Rocznie kwota tej rezerwy wynosi około 168 mln zł – czytamy w komunikacie Ministerstw Edukacji Narodowej. 

Do wsparcia z „góry” samorządy podchodzą jednak ostrożnie. – Pozytywna informacja to objęcie subwencją oświatową dzieci sześcioletnich. Do tej pory otrzymywaliśmy dotację w wysokości 1370 zł rocznie na każde dziecko. Od 2017 r. dzieci sześcioletnie będą objęte subwencją w wysokości ok. 4 tys. zł rocznie – wyjaśnia dyrektor biura edukacji w Grodzisku. – Dokładnych kosztów nie jest w stanie określić nikt. Ministerstwo obiecuje dołożenie dodatkowych pieniędzy, ale póki ich nie mamy, nie możemy mówić o konkretach – twierdzi naczelnik Wasiota.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.