Nowa Warszawa Zachodnia w 2022 r.

Region


PKP PLK szykuje kolejną dużą inwestycję w naszym regionie. W tym roku ogłoszony zostanie przetarg na przebudowę stacji Warszawa Zachodnia. Prace mają zakończyć się w 2022 r.

Podobnie jak w przypadku modernizacji podmiejskiego szlaku między Grodziskiem Mazowieckim a Warszawą Włochy, przedsięwzięcie będzie realizowane w ramach Krajowego Programu Kolejowego. To największy program inwestycyjny w historii polskiej kolei, wart ponad 40 mld zł. I choć na naszej podmiejskiej nitce prace jeszcze się nie zakończyły, to za chwilę rozpoczną się przygotowania do rozpoczęcia następnego potężnego zadania.

– Jeszcze w tym roku ogłosimy przetarg na realizację robót na stacji Warszawa Zachodnia. W ramach przebudowy stacji Warszawa Zachodnia powstanie tunel pod torami kolejowymi, którym będzie przebiegała trasa tramwajowa. W efekcie przebudowy w obrębie stacji kolejowej powstanie nowoczesny węzeł przesiadkowy. Przebudowane zostaną wszystkie perony oraz przejście podziemne dla pieszych. Przebudowa Warszawy Zachodniej ma się zakończyć w 2022 r. – mówi nam Karol Jakubowski z biura prasowego PKP PLK.

Co dokładnie szykuje PLK? Sporo, bo Warszawa Zachodnia zmieni się nie do poznania. Rozpadające się perony i obskurne przejścia odejdą w zapomnienie. Sama stacja przestanie być antyreklamą kolei, a stanie się jej wizytówką. Szczególnie, że chodzi o największą stację kolejową w Polsce, która w ciągu doby obsługuje ponad tysiąc pociągów.

Według założeń Zachodnia ma stać się „funkcjonalnym, pozbawionym barier architektonicznych węzłem komunikacyjnym”. Jak zapewniają kolejarze, stacja będzie miała całkowicie zadaszone perony, podziemną przestrzeń pasażerską na poziomie -1 oraz przystanek tramwajowy na poziomie -2. W tej sprawie w połowie ubiegłego roku PLK porozumiało się z Tramwajami Warszawskimi. Na mocy porozumienia obie spółki będą współpracować w zakresie budowy podziemnego przystanku i tunelu tramwajowego.

A co zmieni się na peronach i wokół nich? – Na stacji Warszawa Zachodnia powstaną nowe perony dostępne dla osób o ograniczonej mobilności. Na 
każdym będą ruchome schody i windy, przystosowane do przewozu wózków i rowerów. PLK wybudują dodatkowy peron od strony Tunelowej. Całą halę peronową przykryje dach. Czytelne oznakowanie oraz system informacji pasażerskiej ułatwią obsługę na peronach. Całkowicie zmieni się przejście podziemne. Będzie wyższe i szersze oraz połączone z przestrzenią poczekalni i kas biletowych. Świetliki umieszczone w konstrukcji 
peronów zapewnią naturalne światło – zapewnia PKP PLK.

Brzmi pięknie, prawda? Tak duża inwestycja na stacji Warszawa Zachodnia oznacza jednak prawie dwa lata utrudnień. PLK nie zdradza na razie w jakim zakresie prace odbiją się na kursowaniu pociągów i jak dotkliwe będą dla podróżnych. Wiadomo jednak, że na pewno nie da się ich przeprowadzić w sposób, którego pasażerowie nie odczują. Co więcej, w odróżnieniu od dotychczasowych inwestycji PLK, ta będzie miała wpływ także na kursowanie Warszawskiej Kolei Dojazdowej. – Uzgodnienia dotyczące funkcjonowania WKD w czasie przebudowy stacji Warszawa Zachodnia nie zostały jeszcze zakończone i wciąż są prowadzone pomiędzy stronami. Warianty organizacji ruchu pozostają uzależnione od harmonogramów prac inwestora w tym m.in. czy kluczowe dla WKD etapy byłyby prowadzone w okresie wakacyjnym z ewentualnym rozciągnięciem na czerwiec i/lub wrzesień, czy w okresie największego obciążenia ruchem pasażerskim – zaznacza Krzysztof Kulesza, rzecznik prasowy WKD. – W ramach rozpatrywanych wariantów znajduje się przedsięwzięcie obejmujące zabudowę tymczasowej infrastruktury w lokalizacji możliwie najbliższej stacji Warszawa Zachodnia, a zarazem zapewniającej właściwe kierowanie potoków podróżnych do innych środków transportu – dodaje.

Czasu na porozumienie się w tej sprawie nie zostało wiele. W połowie tego roku gotowy ma być projekt budowlany wraz ze wszystkimi niezbędnymi pozwoleniami. Następnie ogłoszony zostanie przetarg na wykonanie prac. Te mają rozpocząć się na początku 2020 r. i zakończyć w drugiej połowie 2022 r.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 9

9 odpowiedzi na “Nowa Warszawa Zachodnia w 2022 r.”

  1. Seba pisze:

    Linia Skiermiewicka do kasacji ! A Sochaczewska do rozbudowy !

  2. jan groszek pisze:

    Prace mają zakończyć się w 2022 r., czyli mam nadzieję, że przed 2025 zakończą robotę przynajmniej na tyle, aby dało się wysiąść na stacji i będą przez tą zachodnią przejeżdżać.

  3. Justyna pisze:

    Czy ja jeszcze za życia pojadę normalnie do pracy pociągiem w 25 minut z Pruszkowa do Śródmieścia?

  4. Jan pisze:

    Zbliża się marzec, na koniec pan prezydent Makuch zapowiadał jakieś informacje od ztm. Ciekawe co z tego wyjdzie. Dodatkowo przy takim remoncie to będzie i tak trzeba dołożyć ilościowo kursów, bo szczególnie w letnie i wilgotne miesiące będzie można się podusić, jeśli będzie to wyglądało jak dotychczas.

  5. gość pisze:

    NA-RE-SZCIE!!!

    powstanie tunel pod torami kolejowymi, którym będzie przebiegała trasa tramwajowa

    NA-RE-SZCIE!!!!!!!!!!!!!!!!

  6. Gość pisze:

    Od początku 2020 roku do drugiej połowy 2022 jest prawie 3 lata. Biorąc pod uwagę opóźnienia, które zawsze występują na PKP to mamy jakieś 4 lata ‚hakatumby’ jak mawiał klasyk.

  7. Pruszkowianin pisze:

    Biada calemu regionowi! Remont potrwa 2 lata – byc moze. Wymienia tory jedynie, perony beda dalej rozgrzebane, podobnie jak otoczenie dworca przez kolejny rok. Zrobia tez zamach na WKD – z racji tego, ze nie potrafia zadbac o wlasna oferte na czas remontow, to WKDke potraktuja jeszcze gorzej. Obstawiam absurdalnie dlugie okresy wylaczenia jednego toru, obietnice, ze to tylko na moment, a potem znowu to samo, patrz: linia PKP do Grodziska. Jedyne, czego mozna zalowac i miec pretensje do WKD, to to, ze w obliczu dwoch wakacyjnych, kompleksowych remontow, nie zrobiono rozjazdow np na wysokosci Michalowic czy Zachodniego wlasnie. Wtedy jakos mozna by bylo to ogarnac, a nie przy sytuacji, ze najblizszy od Srodmiescia rozjazd jest 16 km dalej w Komorowie. Jednym slowem – czeka nas apokalipsa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły