Niedostępna perła architektury

Uncategorized

Pięknych zabytkowych budynków nie brakuje w naszym regionie. Pałac w Helenowie jest jednym z nich, ale na co dzień nie jest dostępny dla zwiedzających. Przedstawiamy jego historię.

Pałac w Helenowie powstał w 1807 roku. Jego nazwa wzięła się najprawdopodobniej od imienia siostry hrabiego Tadeusza Ostrowskiego, który był ich pierwszym właścicielem. Budynek zaprojektował Jakub Kubicki, architekt takich budowli jak m.in. Arkady Kubickiego na Zamku Królewskim. Jednak jego koncepcja pałacowego kompleksu przetrwała tylko pół wieku. Wówczas pałac powiększono według pomysłu Henryka Markoniego. To była pierwsza i ostatnia tak duża ingerencja w architekturę Pałacu. Od tamtego momentu przetrwał do naszych czasów w niemal niezmienionej formie.

W połowie XIX wieku majątek trafia w ręce szlacheckiej rodziny Potockich, prawdopodobnie jako prezent ślubny dla Stanisława Potockiego i Marii Konstancji z Sapiehów, którzy pobrali się 2 maja 1855 r. To właśnie na ich zlecenie Pałac powiększono. Kompleks zyskał motywy neorenesansowe i oranżerię.

W 1866 roku Pałac wraz z 1000 hektarów ziemi staje się własnością Jakuba Potockiego. Cały majątek hrabiego składa się z kilkunastu pałaców i dworów, a także kamienic w Paryżu. Do tego dochodzą udziały w licznych bankach i przedsiębiorstwach. Potocki dba nie tylko o swoje mienie, ale też o okolicznych mieszkańców i wspomaga rozwój terenów wokół kompleksu w Helenowie. Dzięki jego hojności powstają budynki dla ochotniczej straży pożarnej, hrabia przekazuje też teren pod budowę szkoły podstawowej w Nowej Wsi. Swój wkład ma też w odbudowę np. krakowskiego Wawelu, o czym świadczy pamiątkowa tablica w królewskich komnatach.

U schyłku życia Potocki decyduje się przekazać Helenów wraz z całym swoim majątkiem na rzecz Instytutu Radowego, którego jest sponsorem. W Pałacu dożywa ostatnich dni, umiera we wrześniu 1939 r. Wkrótce rozpocznie się najbardziej mroczny okres istnienia kompleksu. Obiekt nigdy nie trafi w ręce Instytutu, nie zostanie więc spełniona ostatnia wola właściciela. Plany te pokrzyżuje wybuch II wojny.

Już 8 września 1939 r. Helenów zajmują hitlerowcy. Najpierw mieści się tam szpital polowy i sanatorium dla żołnierzy Wermachtu. Rok później Pałac staje się rezydencją komendanta getta w Pruszkowie. Następnie znów służy jako wojskowa lecznica. Jego ostatnim nazistowskim lokatorem jest Kurt Sieber, komendant obozu przejściowego Dulag 121.

Na początku 1945 r. na krótko w Pałacu umieszczono sztab 2 Korpusu Kawalerii Gwardii Armii Czerwonej. Dwa lata później utworzono tam Dom Wypoczynkowy Ministerstwa Obrony Narodowej. Obiekt w posiadaniu wojska pozostaje do dziś. Od 1994 r. służy jako Ośrodek Reprezentacyjny Wojska Polskiego Helenów. Na jego teren można dostać się tylko posiadając specjalną przepustkę

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.