Na ulicy Okopowej bez zmian

Region

Maszyny budowlane i wielkie ciężarówki rozjeżdżają osiedlową uliczkę w Malichach. Mieszkańcy protestują i domagają się zamknięcia ulicy dla samochodów ciężarowych. Gmina Pruszków stawia znaki zakazu wjazdu pojazdów o masie powyżej 3,5 t. A ruch na budowę jak trwał, tak trwa, bo innej drogi nie ma.

Wszystko wskazuje na to, że to jeszcze nie koniec walki mieszkańców Okopowejz wielkimi pojazdami niszczącymi ich ulicę. Budowa osiedla Green Park Malichy to teren wsi Reguły w gminie Michałowice. Powstają tam też dwie inne inwestycje – pojedyncze wille. Problem w tym, że jedyny dojazd do tego terenu to właśnie ul. Okopowa w pruszkowskich Malichach. Po stronie gminy Michałowice żadnej drogi do tego miejsca nie ma. Nic więc dziwnego, że mieszkańcy ul. Okopowej zaprotestowali przeciwko wykorzystywaniu ich ulicy jako dojazdu na budowę. Zwłaszcza, że jej nawierzchnia została utwardzona przez gminę Pruszków przy finansowym współudziale mieszkańców.

Patrole straży to za mało

Tę sytuację opisaliśmy po raz pierwszy w październiku. Po naszej publikacji władze Pruszkowa zobowiązały straż miejską do częstszych patroli w tym rejonie. To jednak nie dało wiele. – Różne maszyny i tiry z materiałami budowlanymi wjeżdżały i wjeżdżają nadal w naszą ulicę i to często bladym świtem lub późnym wieczorem – mówi jeden z mieszkańców osiedla przy ul. Okopowej. – Na naszym osiedlu przestało być cicho, spokojnie i bezpiecznie.

Gmina ustawia znaki

Jak poinformował nas wiceprezydent Pruszkowa Andrzej Kurzela, miasto zdecydowało się postawić na ul. Okopowej znaki zakazu wjazdu pojazdów o masie powyżej 3,5 t. Ustawiono je pod koniec listopada. To oznacza, że każda maszyna budowlana lub ciężarówka z materiałami budowlanymi, które tam wjeżdżają, łamią przepisy. – Bronimy interesu gminy i jej mieszkańców-podatników – mówi Andrzej Kurzela. – Ta ulica nie kwalifikuje się do ruchu pojazdów o tak dużej masie. Próbowaliśmy dogadać się z inwestorami, by po zakończeniu budowy nawierzchnia ulicy została przez nich naprawiona. Ale bez skutku. Wychodzimy też z założenia, że dotychczas uciążliwości z powodu budowy w sąsiedniej gminie odczuwają wyłącznie mieszkańcy Pruszkowa. Dlatego postawiliśmy te znaki.

Jak jeździły, tak jeżdżą

To jednak nie oznacza, że budowlany ruch na Okopowej zniknął. Wprost przeciwnie. Samochody ciężarowe jeżdżą tędy w najlepsze – ostatnio jedną z ciężarówek wiozącą materiały budowlane sfotografowaliśmy w miniony wtorek. Policja i straż miejska mogą egzekwować naruszenie przepisów, ale po to, by to rzeczywiście coś dało, funkcjonariusze musieliby stać tu 24 godziny na dobę przez siedem dni w tygodniu.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.