Milanówek stawia warunki kolejarzom

Milanówek

Rozpoczął się pierwszy etap przygotowań do modernizacji podmiejskiej linii kolejowej, a w mieście-ogrodzie zamknięte miało zostać przejście podziemne od strony ul. Krakowskiej. Zanim jednak kolejarze to zrobią, będą musieli spełnić warunki postawione przez miasto.

Choć o prawdziwych utrudnieniach będzie można mówić dopiero za kilka miesięcy, kiedy wstrzymany zostanie ruch pociągów na podmiejskiej nitce, to uciążliwości związane z remontem już dają się we znaki podróżnym z Milanówka.

Jeszcze zanim modernizacja wkroczy w decydującą fazę, kolejrze planują zamknąć dojście także od wspomnianej Krakowskiej. Miało się to stać już 4 maja, ale PKP PLK najpierw musi spełnić oczekiwania władz Milanówka, które wynegocjowały już budowę tymczasowych schodów na wiadukt na ul. Smoleńskiego oraz wykonanie podjazdów dla osób z wózkami dziecięcymi oraz dla rowerzystów na istniejących schodach prowadzących na wiadukt. – Zamknięcie przejścia podziemnego od strony ul. Krakowskiej nastąpi po wywiązaniu się z tych zobowiązań – informuje urząd miasta-ogrodu.

– Nie wyrażę zgody na zamknięcie, jeśli tego nie będzie. W tej chwili nie chciałabym mówić o terminach, to zależy od kolejarzy – mówi nam Wiesława Kwiatkowska, burmistrz Milanówka.

Póki co, mieszkańcy mogą korzystać z bezpłatnej linii autobusowej, która ułatwia poruszanie się pomiędzy południową i północną stroną torów, z przystankami w rejonie zejścia podziemnego od strony ul. Krakowskiej oraz przy postoju taksówek na ul. Przeskok.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.