Mechanik znalazł w BMW kawałek ludzkiego nosa

Region

Policjanci zatrzymali 29-latkę, podejrzewaną o śmiertelne potrąceniemłodego mężczyzny. Kobieta uciekła z miejsca wypadku. Sprawa wyszła na jaw, gdy mechanik naprawiający jej auto znalazł fragment ludzkiego nosa.

Jak poinformowała w środę Dorota Tietz z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji, do wypadku doszło w poniedziałek wieczorem w miejscowości Karłowo na trasie Warszawa – Sochaczew. – Sprawa wyszła na jaw, gdy młoda kobieta zostawiła swoje BMW w jednym z zakładów mechanicznych w Otwocku. Podczas naprawy mechanik znalazł w podwoziu auta szczątki ludzkie (jak nieoficjalnie dowiedziała się PAP ze źródeł zbliżonych do sprawy, był to fragment nosa) i natychmiast powiadomił policję – zaznaczyła Tietz.

Funkcjonariusze dotarli do właścicielki samochodu. Ta przyznała, że jadąc autem 8 marca „w coś” uderzyła. Jak wyjaśniała, sądziła jednak, że było to „leśne zwierzę”. „Sprawdziliśmy – czy na trasie, o której mówiła, doszło do jakiegoś wypadku. Okazało się, że śmiertelnie potrącony został pieszy – 28-letni mężczyzna, a kierowca uciekł” – dodał Tietz.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.