Kwiaty w miejscu wyciętych drzew

Piastów

Mieszkańcy Piastowa w nietypowy i spontaniczny sposób wyrazili swoje oburzenie wycięciem drzew na stacji PKP. W niedzielę, 28 lutego, na peron przynieśli kwiaty i rysunki przedszkolaków.

Peron bez drzew nie wygląda już tak samo. Przez lata robinie akacjowe tworzyły wyjątkowy klimat na peronie i stały się symbolem miasta. Kolejarze postanowili je wyciąć, mimo sprzeciwu mieszkańców i lokalnych władz. 80-letnie okazy trafiły pod topór nocą z 21 na 22 lutego.

W niedzielę na peronie PKP pojawiły się kwiaty, a do ekranów dźwiękochłonnych przyczepiono laurki przedstawiające drzewa. – To zamanifestowanie stanowiska na temat działań kolejarzy. Jesteśmy oburzeni i głęboko rozżaleni tym, co się stało – mówi Grzegorz Szuplewski, burmistrz Piastowa.

W akcji uczestniczyli ludzie w różnym wieku. – Zjawili się ludzie w każdym wieku, jednak dominowały osoby młode. Kwiaty zostały włożone w konstrukcję ekranów wzdłuż miejsca, gdzie rosły drzewa. Zapalono również znicze. Pojawiła się także ekspozycja rysunków drzew przedszkolaków z jednej z piastowskich placówek, które wyrażały istotę i znaczenie drzew – wyjaśnia Szuplewski.

Piastów zamierza ubiegać się o zadośćuczynienie za wycięcie robinii. – Mamy do czynienia z ciągiem kompletnie niezrozumiałych działań. Wycięte robinie to specjalny gatunek drzew, które nie osiągały wysokich rozmiarów i dawały wiele zieleni. Nie był to przypadkowy wybór, że posadzono je akurat na terenie peronu. Podejmiemy kroki mające na celu ukaranie winnych oraz zadośćuczynienie. Zrobimy wszystko, aby nie zapomniano o drzewach – wyjaśnia burmistrz Piastowa.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.