Kolejne sygnalizatory na drodze do Grodziska. Tym razem w Brwinowie

Brwinów

Na skrzyżowaniu drogi wojewódzkiej nr 719 i ul. Kępińskiej w Brwinowie ma stanąć sygnalizacja świetlna. Władze gminy chcą wykonać projekt sygnalizacji, a za jej budowę ma odpowiadać MZDW.

Dla jednych kierowców koleje sygnalizatory na drodze 719 łączącej m.in. Grodzisk, Milanówek, Brwinów i Pruszków z Warszawą to przekleństwo. Dla drugich, którzy próbują włączyć się do ruchu na tej drodze to wręcz błogosławieństwo. Na drodze 719 jest kilka skrzyżowań, na których ruch bez sygnalizacji jest bardzo duży. Jednym z nich jest krzyżówka z ul. Kępińską.

Ta sytuacja ma się zmienić, bowiem władze Brwinowa chcą wykonać projekt budowy sygnalizacji świetlnej na wspomnianym skrzyżowaniu. – Trzy lata temu mieliśmy w budżecie takie zadanie i zrobiliśmy analizę i koncepcję czy można na skrzyżowaniu drogi wojewódzkiej nr 719 (ul. Obwodnica) z ul. Kępińska wybudować skrzyżowanie. Wówczas opracowaliśmy koncepcję z pełną geometrą, która bez uwag została zatwierdzona przez departament nieruchomości i infrastruktury urzędu marszałkowskiego i Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich – wyjaśniał na poprzednim posiedzeniu rady gminy Brwinów Arkadiusz Kosiński, burmistrz gminy Brwinów. – Na drodze wojewódzkiej przed skrzyżowaniem pojawi się pas dla pojazdów chcących skręcić w lewo w ul. Kępińską i analogiczne z drugiej strony skrzyżowania pojawia się lewoskręt. Umowa z MZDW miałaby być tak skonstruowana, że my robimy dokumentację projektową ze wszystkimi koniecznymi uzgodnieniami, a koszt przebudowy skrzyżowania bierze na siebie MZDW – dodał Kosiński.

Radny Rafał Wysocki zaproponował, by opracowanie objęło nie tylko krzyżówkę z ul. Kępińską ale również skrzyżowanie z ul. Lilpopa.

Okazuje się jednak, że gmina ma pewne ograniczenia… – To jest tak, że jak ktoś daje palec, to nie zawsze trzeba brać całą rękę. Tutaj wyraźne sugestie były takie, żeby się ograniczyć do skrzyżowania. Wręcz pierwsze sugestie były takie ze gmina Brwinów powinna to finansować. Bo jest taki artykuł ustawy o drogach publicznych, że kto inicjuje przebudowę skrzyżowania powinien ją sfinansować. Myśmy tak działali żeby nie zainicjować, tylko pobudzić takie potrzeby – zaznaczył Kosiński.

Radni wyrazili zgodę na udzielenie Województwu Mazowieckiemu pomocy rzeczowej w postaci wykonania dokumentacji projektowej budowy sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu dw 719 i ul. Kępińskiej.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 19

19 odpowiedzi na “Kolejne sygnalizatory na drodze do Grodziska. Tym razem w Brwinowie”

  1. Brwinowianin pisze:

    zastanawia mnie, dlaczego jednostka ,czyli tzw.”dobro wspólne” wywodzące się z PO , ale już mniejsza o to…dlaczego jednosta może decydować o drodze wojewódzkiej jaką jest droga nr.719 ?! Przecież to zarządca drogi powinien po pierwsze mieć na uwadze drożność drogi, czy się korkuje itp…tymczasem budując kolejną sygnalizację świetlną zarządca drogi przyczynia się do jej paraliżu ! To pokazuje że w zarządach spółek nie ma ludzi , którzy znają się na fachu, tylko wybierani sa w „wolnych” wyborach samorządowych, a potem wszystko jest dziełem przypadku i improwizacji. O takich rzeczach powinni decydowac planiści, inżynierowie drogownictwa, a nie ludzie wybierani przez przypadek ! No totalnie nie rozumiem co ma Burmistrz Brwinowa Kosiński do drogi wojewódzkiej !

    • Wilku Starszy pisze:

      „tymczasem budując kolejną sygnalizację świetlną zarządca drogi przyczynia się do jej paraliżu”
      A o czymś takim jak zielona fala słyszałeś? Chyba nie.

      „O takich rzeczach powinni decydowac planiści, inżynierowie drogownictwa, a nie ludzie wybierani przez przypadek !”
      Ale o takich rzeczach decydują planiści i inżynierowie drogownictwa (a raczej ruchu) w Mazowieckim Zarządzie Dróg Wojewódzkich.

      Lansowanie ronda na skrzyżowaniu drogi lokalnej z wojewódzką przy tak nieproporcjonalnych potokach ruchu z obu dróg (gdzie warunkiem dobrego wykorzystania ronda jest równomierność potoków) tylko udowadnia, że nie masz pojęcia o czym piszesz.

  2. Anonim pisze:

    Najpierw niech doprowadzą Kępińską do takiego stanu, żeby można było tam normalnie jeździć. Tam przecież pięć aut na godzinę się porusza. Bardziej jest potrzebny lewoskręt jadąc z Grodziska w Grodziską. Ruch ogromny i wieczne korki.

    • aonom2 pisze:

      Po co tam ma byc wiekszy ruch? To jest miasto ogrod. Senna ulica, duze domy. TO nie bloki Pruszkowa czy innych slumsow

  3. Brwinowianin pisze:

    Kiedy czytam tego typu „propozycje modernizacji” mające na celu poprawić przepustowość drogi, to mam jeden wniosek – Polacy z Mazowsza to spadkobiecy chłopstwa . Podczas gdy w Europie odchodzi się od budowania korkotwórczych skrzyżowań ze światłami i w zamian buduje się ronda, to u nas w PL mamy totalnie inne wyobrażenie o ruchu drogowym :):)???
    Cała droga nr.719 powinna przebiegać bezkolizyjnie, a wjazd na nią powinien być z każdej miejscowości(Brwinów.Milanówek,Podkowa) – 1, max 2 , i równiez bezkolizyjne. Tymczasem z drogi wojewódzkiej utworzono drogę miejską , którą już nie da się jechać … Brawo. To pokazuje że władzę sprawują ludzie przypadkowi, którzy nie znają sie na ogranizacji ruchu .

    • Wilku Starszy pisze:

      Masz przykład w Kołbieli albo na Zbikowie, jakie ronda są super. Rondo to nie jest zawsze najlepsze rozwiązanie. Na pewno nie tam, gdzie jest jedna główna droga, a światła są potrzebne, by raz na jakiś czas ktoś mógł wyjechać, gdy aktywuje swoim pojazdem sygnalizację świetlną.
      Przy Lorealu, gdzie od czasu do czasu wyjeżdżają TIRy i pracownicy też byś rondo postawił? 🙂
      „Cała droga nr.719 powinna przebiegać bezkolizyjnie”
      A potem cały ten zwiększony potok samochodów stanie na światłach w Pruszkowie. Brawo.

  4. Kanie! pisze:

    Światła to od lat powinny być na zjeździe do Kań, a nie tutaj, gdzie obok można wjechać na sygnalizacji. . Tam, w Kaniach, to jest dopiero masakra. Wjedźcie w 719 w godzinach szczytu z Kań w lewe, do Grodziska… powodzenia! A jak nie światła, to chociaż rondo… Ale jak widać władz to chyba nie obchodzi…

    • none pisze:

      Gdzie jest zjazd do Kań?

    • Jan Kochanowski pisze:

      wystarczyłby pas – tzw. lewoskręt na drodze 719, i pas prawoskrętu na 719 , jak również pas dla włączających się (na 719) dla wyjeżdząjących z Kań…nie potrzebne są światła, które tylko pogarszają sytuację przepustowości drogi nr.719 . No ale światła chyba wychodzą najtaniej bo nie potrzeba nic więcej robić praktycznie, a że większość na tym ucierpi stojąc w korkach to już inna sprawa …

  5. none pisze:

    No i po co? Przecież tuż obok jest skrzyżowanie ze Sportową, gdzie są już światła. Może zamiast robić światła przy Kępińskiej lepiej rozbudować Sportową do 2 pasów i ruch przekierować tam?

    • Marek pisze:

      zanim coś napiszesz to pomyśl

    • Gość pisze:

      Po to robić światła że bardzo dużo dzieci tu przechodzi.

      • Anonim pisze:

        Mieszkam przy Kępińskiej. To skrzyżowanie jest bardzo niebezpieczne, było wiele wypadków, w tym kilka śmiertelnych, zginęło tam dziecko jeszcze wiele lat temu przy dużo mniejszym ruchu. Z wyjazdu z Kępińskiej w stronę Wilsona jest bardzo ograniczona widoczność ze względu na łuk na szosie oraz ceglany mur. Mieszka tam wiele rodzin z dziećmi a obecna sytuacja ogranicza możliwość samodzielnego przechodzenia dzieci przez jezdnię.

  6. Anonim pisze:

    Zamiast ułatwiać tylko utrudniają. Ile teraz będzie się jechać do Grodziska? Co chwilę tylko światła i światła. Gdzie jest obwodnica Milanówka? Gdzie jest obwodnica Pruszkowa? Gdzie jest południowa/północna obwodnica Grodziska?

  7. Głos pisze:

    Najbardziej to by się światła przydały na skrecie w Brwinowską…Ale co ja tam mogę wiedzieć, są przecież mądrzejsi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły