Jesteśmy patriotami naszego miasta

Piastów

Z GRZEGORZEM SZUPLEWSKIM, burmistrzem Piastowa, rozmawia Ewelina Latosek

Jak ocenia Pan swój pierwszy rok za sterami miasta?
– Oczywiście jestem zadowolony z wielu działań jakie udało się w tym roku zakończyć lub rozpocząć. Ale patrzę na całość zadań, które chcemy realizować i które mieszkańcy poparli, jako na element spójnego planu na najbliższy czas. Są takie, które można zrobić z marszu, są też takie do których trzeba się przygotować. Od samego początku rozpoczęliśmy realizację tych wszystkich przedsięwzięć i kierunków działania. Celem jest realizacja zapisów Strategii Rozwoju Miasta Piastowa i misji tam uwzględnionej.
Chcemy, żeby miasto było miejscem przyjaznym, aby żyło się tu dobrze, aby mieszkańcy mogli być z niego dumni i czuli, że ich potrzeby są zaspokajane. Aby Piastów rozwijał się tak, jak na to zasługuje. Można powiedzieć, że jesteśmy, mówiąc „my” mam na myśli siebie i swoje środowisko samorządowe, patriotami naszego miasta. Silnie się z nim utożsamiamy.

Wspomniał Pan o strategii. Jakie są więc plany na przyszłość?
– Są sfery, które muszą się rozwijać w sposób przyjazny dla mieszkańców. Sprawy na dziś niesłychanie ważne to ochrona środowiska, komunikacja publiczna, oświata, jakość infrastruktury miejskiej. Na tych obszarach się koncentrujemy. To z kolei wiąże się z realnymi pieniędzmi. Nie zgodzę się z tym, co mówił mój poprzednik, że Piastowa na to nie stać, bo mamy długi itd. To był w mojej ocenie wyraz niemocy. Nie może być biednym miasto z taką lokalizacją, z dużą liczbą mieszkańców, którzy pracują, a mamy niski współczynnik bezrobocia. Są oczywiście problemy społeczne. Tak jak we wszystkich gminach mamy problem z ilością lokali komunalnych, jest niedobór, ale to będziemy chcieli rozwiązać. Jednym z ważniejszych zadań inwestycyjnych jest budowa 30-40 mieszkań socjalnych, aby te potrzeby zaspokoić. Chcemy to zrealizować w przyszłym roku, najdalej w ciągu dwóch lat.

Jakie jeszcze inwestycje chce Pan rozpocząć w przyszłym roku?
– Budowę zespołu edukacyjnego licealno-gimnazjalnego na terenie LO im. Adama Mickiewicza. Z dużą halą sportową, z zapleczem, z siedzibą dla biblioteki publicznej, którą chcemy przenieść z dotychczasowej lokalizacji, aby stworzyć godne warunki dla czytelników i pracowników. Po północnej stronie miasta powstanie wtedy filia. To drugie, po budowie mieszkań komunalnych, duże zadanie. Kolejne to budowa w tej samej lokalizacji całkiem nowego obiektu przychodni Piastun przy ul. Wysockiego. To w sumie trzy duże przedsięwzięcia. Oczywiście będziemy kontynuować zadania związanie z infrastrukturą. Chcemy nadać wyraźny priorytet wodociągom i nawierzchniom dróg. Będziemy ubiegać się o dofinansowanie z puli tzw. „schetynówek”.

Mieszkańców szczególnie interesują właśnie drogi.
– W lipcu zaczęliśmy dużą budowę odwodnienia w północno-zachodniej części miasta. Cała instalacja będzie miała długość prawie 3 kilometrów i pozwoli odwodnić znaczną część Piastowa, szczególnie tam, gdzie problemy były odczuwalne. W tej obecnej fazie wiąże się to z niedogodnościami, za co bardzo przepraszamy, ale tego nie da się uniknąć. Duża część inwestycji lokowana jest w pasie ulicy Sułkowskiego. Po zakończeniu prac zyska ona nową nawierzchnię. To kwestia dwóch, trzech lat, bo dopiero w listopadzie zakończymy odwodnienie. Będziemy starali się sukcesywnie poprawiać stan bocznych ulic, które cierpią ze względu na ruch ciężkich samochodów, obsługujących budowę. To na pewno wydarzy się szybciej niż w przypadku ul. Sułkowskiego.

Jakie jeszcze założenia znajdą się w budżecie na 2016 rok?
– Zadania jakie sobie wyznaczyliśmy wymagają dużych nakładów finansowych. Aby je zrealizować potrzebujemy stałej dynamiki wydatków na inwestycje. Chcemy, aby każdego roku w budżecie było to ok. 20 proc. Projekt odziedziczony po poprzednim burmistrzu przewidywał niecałe 10 proc. i był przez nas zmieniany. Chcemy odzyskać w ten sposób czas, który został zmarnowany w ostatnich czterech latach. Będziemy starać się także pozyskiwać finansowanie ze środków krajowych i europejskich.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.