Grodziscy radni w obronie drzew przy WKD

Region

Radni Grodziska Mazowieckiego dołączyli do grona samorządowców, którzy sprzeciwiają się wycince drzew na linii WKD. Przewoźnik czeka na decyzję Urzędu Transportu Kolejowego w sprawie odwołania od nakazu.

Sprawę opisywaliśmy kilkukrotnie. UTK nakazało WKD usunięcie roślinności w odległości 15 m od osi torów. Powołano się przy tym na względy bezpieczeństwa i rozporządzenie ministra infrastruktury z 2008 r. Decyzja urzędu wywołała ogromny sprzeciw mieszkańców i lokalnych samorządów. Oprotestowały ją już rady w Pruszkowie i Michałowicach. Wspólne stanowisko sprzeciwiające się wycince przyjęli włodarze Podkowy Leśnej, Milanówka, Pruszkowa, Brwinowa, Grodziska Mazowieckiego, Michałowic i dwóch powiatów: pruszkowskiego i grodziskiego.

Teraz do tego grona dołączyła rada miasta w Grodzisku Mazowieckim. – Usunięcie drzew będzie godziło w ważny interes społeczny i jest zupełnie nieuzasadnione ze względu na niewspółmierną, do skali zagrożenia, ingerencję w środowisko przyrodnicze – czytamy w uchwale przyjętej na grudniowej sesji. – Rada Miejska zwróciła się z apelem do wszystkich instytucji władnych do podjęcia odpowiednich decyzji o znalezienie kompromisowego stanowiska w sprawie bezpieczeństwa w ruchu kolejowym, a ingerencją w środowisko naturalne – wyjaśnia Jacek Grabowski, rzecznik prasowy urzędu miejskiego w Grodzisku.

A na jakim etapie obecnie jest sprawa wycinki? WKD oczekuje na rozpatrzenie odwołania, w którym postuluje ograniczenie prac do usunięcia tylko tych drzew, które są chore lub uszkodzone i stanowią realne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu. Decyzję czy je uznać UTK ma podjąć do końca grudnia.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.