Dyskutowali o transporcie

Podkowa Leśna

Podkowa Leśna szuka najlepszych rozwiązań transportowych. Burmistrz spotkał się z mieszkańcami, aby poruszyć najważniejsze problemy. Jakie były efekty dyskusji?

Podczas spotkania przedstawiono program Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu oraz poruszano problemy dotyczące m.in. tras rowerowych i budowy Park&Ride. Podjęto kwestię rozdzielenia ruchu rowerowego od samochodowego. Taki krok pozwoliłby na zwiększenie bezpieczeństwa na podkowiańskich drogach. Obecnie wydaje się to jednak nierealne. – Na większości ulic w Podkowie nie istnieje taka możliwość ze względu na zbyt wąskie drogi. Zdecydowanie zdaniem mieszkańców też nie jest najlepszym rozwiązaniem budowanie wspólnych ścieżek dla pieszych i rowerzystów, zdecydowanie lepiej spowolnić możliwość jeżdżenia samochodem i rowery wpuścić na ulice, tak jak to obecnie sugerują namalowane „pasy zalecane” dla rowerzystów – tłumaczy Artur Tusiński, burmistrz Podkowy Leśnej.

Od kilku lat w Podkowie mówi się o budowie parkingu Park&Ride. Rozpoczęcie inwestycji uniemożliwili ekolodzy, którzy wskazywali, że będzie to zagrożenie dla gatunków chronionych. Wszystko wydłużyło się, projekt chciała zrealizować Warszawska Kolej Dojazdowa, jednak efektów nie widać. Miasto zdaje sobie sprawę z tego, że parking jest potrzebny. W sierpniu Podkowa złożyła wniosek o dofinansowanie inwestycji na kwotę ponad 608 tys. zł. Podczas spotkania z mieszkańcami poruszano tą kwestię, jednak pojawiły się osoby wyrażające sprzeciw wobec inwestycji.

Poruszono również problem zamykania ulic bądź wyłączania ich z ruchu na jakiś czas, a także zamknięcie Parku Miejskiego. Propozycja spotkała się z zainteresowaniem ze strony mieszkańców. – Zaproponowano też organizowanie czegoś w stylu „święta ulicy” i wtedy jej wyłączenie z ruchu, np. w roku mickiewiczowskim ul. Mickiewicza itd. Mieszkańcy wykazali się w tym temacie dużą fantazją. Zamknięcie wjazdu do parku też spotkało się z przychylnością. W mojej ocenie uporządkowanie parkowania na terenie parku, a więc i jakieś bariery wjazdu dla samochodów są konieczne, jednak jest to dość skomplikowane i kosztowne, więc wymaga czasu – przedstawia Tusiński.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.