Do ukończenia trasy S8 pozostało niewiele

Region

Niewykluczone, że już na koniec kwietnia pojawi się możliwość przejazdu trasą S8 w obu kierunkach, choć nadal z pewnymi ograniczeniami.

Zakończenie budowy jest już naprawdę blisko. Aktualnie największe prace trwają na fragmencie od Radziejowic do Paszkowa. – Do dokończenia pozostał około 1 km trasy S8 na odcinku od Radziejowic w kierunku Żabiej Woli. Tam do wykończenia jest ułożenie nawierzchni – mówi Małgorzata Tarnowska z warszawskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Problem w tym, że wykonawca – firma Strabag nie może rozpocząć układania nawierzchni. Wszystko przez zimę i nieodpowiednie warunki pogodowe. – Aktualnie wykonawca nie ma możliwości ułożenia tej nawierzchni, w związku z czym mamy mały przestój. Musi zrobić się cieplej. Ponadto gdy nawierzchnia zostanie już ułożona, to technologia wymaga tego aby miesiąc leżała. Krotko mówiąc – beton musi dojrzeć. Po uzgodnieniach z wykonawcą szacujemy, że przejezdność uzyskamy późną wiosną – zaznacza Małgorzata Tarnowska.

Oficjalnym terminem zakończenia prac na odcinku Radziejowice – Paszków jest lipiec. Dlatego uzyskanie przejezdności na koniec kwietnia może wiązać się z pewnymi ograniczeniami i tymczasową organizacja ruchu.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 15

15 odpowiedzi na “Do ukończenia trasy S8 pozostało niewiele”

  1. Bydle pisze:

    To może skoro jest opóźnienie to warto by było uruchomić jakieś zgodny z prawem wyjazd z Żabiej Woli w kierunku Warszawy… Bo z każdej strony zakazy ruchu poustawiane. Ludzie przez Tarczyn maja jeździć?

    • Zibi pisze:

      Jest jeden legalny wyjazd droga serwisowa za starym Orlenem do Siestrzeni – o ile nie jest zablokowany przez ńiedobitki pracowników budowy – zakładających siatkę albo przerzucajacych jakieś błoto.

  2. Jan Kochanowski pisze:

    nie wiem jakie firmy wykonywały na tym odcinku tą przebudowę, ale to jest FUSZERA. Już wielokrotnie miałem przyjemność jechać nowym odcinkiem i czym się charakteryzuje to – ŻE JEST NIERÓWNY !!! Kto będzie odbierał ten odcinek ? Jadąc S8 Łódź- Wrocław też jest konstrukcja betonowa, ALE RÓWNA !!! Zresztą podobne odczucia miałem na nowo oddanym odcinku Wyszków – Białystok ! Widocznie albo te maszyny obsługuje ukraiński personel, albo maszyny do układania betonu są już popsute ?

    • gość pisze:

      Widać, że nie znasz się na technologii układania nawierzchni betonowej. Wszystkie badania IRI mieszczą się specyfikacji, natomiast tam gdzie wykonawca nie uzyskał odpowiedniego wyniku, były dodatkowe zabiegi.

  3. cieć pisze:

    W planie budowy trasy zapomniano, że w Polsce jest zima

  4. Tomek pisze:

    Paszków Paszków

    a myślicie o Przeszkodzie

    rozbudowa trasy nr 8 jest podzielona na dwa zadania
    1sze – Paszków – Przeszkoda – aktualnie nie dzieje się tam nic, ale plus taki ze calym odcinkiem jedzie się po dwóch jezdniach ( zima wygodna wymówka dla wykonawcy ) – tylko ze miało być wszystko dawno skończone a przedluzono termin realizacji do trzeciego kwartalu 2019
    2gie – Przeszkoda – Radziejowice – tam jest jeszcze troche roboty, ale wykonawca zaczal później niż na pierwszym odcinku i wszystko idzie planowo zasadniczo, a i tak skoncza pewnie wcześniej niż spece od zadania nr 1 – I TO JEST TO O CZYM PISZA W TYM ARTYKULE

    • none pisze:

      Dokładnie tak. Zadanie 1 to porażka – ma już ponad pół roku opóźnienia, a końca nie widać. Teraz pogoda jest taka, że można by pewnie wykonywać prace ziemne, ale nie – wszystko stoi i czeka na lepsze czasy (może jakąś kampanię wyborczą?). W dodatku już wychodzą błędy i zaniedbania.
      Zadanie 2 – jeżeli przejezdność będzie późną wiosną to pewnie wykonawca zakończy prace przed uzgodnionym terminem.

    • gość pisze:

      Nie jest prawdą, że na odc. Przeszkoda-Paszków nic się nie dzieje. Są montowane ekrany akustyczne, siatki pod, ogrodzenie, bariery, wykonywany przepust, wywożenie niepotrzebnego materiału z terenu, czy inne roboty branżowe itd. Wykonawca zgodnie z Kontraktem nie musi wykonywać prac w okresie zimowy (ale wykonuje). O błędach czy zaniedbaniach nie będę komentował, bo nie wiem co autor miał na myśli (ja takich nie znam). Wykonawca nie ma opóźnienia na budowie.

      • none pisze:

        Gwoli przypomnienia: oryginalnie kontrakt podpisany przez wykonawcę przwidywał zakończenie wszystkich prac w lipcu 2018. Mamy luty 2019 a budowa nadal nie jest zakończona – więc opóźnienie jest, nie da się ukryć.
        Jeżeli chodzi o błędy zaniedbania to można wymienić np. wiadukt nad przyszłym węzłem Nadarzyn, pod który samochody nie były w stanie podjechać przy ostatnich opadach śniegu, kiepską jakość nawierzchni ciągu głównego (komfort podróży znacząco gorszy od odcinków oddawanych do tej pory oraz na odcinku realizowanym przez Strabaga), wąskie i źle wyprofilowane zakręty dróg serwisowych, czy nawet ich krzywą niweletę (chociażby na odcinku Paszków – Nadarzyn). Pewnie znalazłoby się tego więcej, ale szkoda mi czasu wymieniać dalej.

        • gość pisze:

          Gwoli przypomnienia: wykonawca miał utrudnienia w przekazaniu terenu budowy, przez co Zamawiający uznał roszczenia wykonawcy w tym zakresie. Wykonawca otrzymał stosowny aneks terminowy, więc wykonawca opóźnień żadnych nie ma.
          Natomiast w sprawie zaniedbań (jak nazwałeś): po stronie wykonawcy jest zimowe utrzymanie, tylko tak się zdarzyło że sprzęt nie mógł dojechać bo wszystkie drogi wokół stanęły. Cała Warszawa była wtedy sparaliżowana. Kiepska jakość ciągu – kolejny bzdury, wszystkie badania w tym IRI mieszczą się w normie. Sprawdziłeś na innych kontraktach jaki typ nawierzchni jest, ten sam? Źle wyprofilowane zakręty? Gdzie? Jakich parametrów nie spełniają? Mam wrażenie, że wypowiadają się osoby, nie mające żadnej wiedzy o projektowaniu czy budowaniu dróg. Idź na studia inżynierskie, zdobądź uprawnienia budowlane, idź na budowę i pokaż co potrafisz!

          • none pisze:

            Gwoli ścisłości termin zakończenia był na lipiec 2018 i żadne zaklinanie rzeczywistości tego nie zmienią.
            Te „utrudnienia” o których piszesz dotyczyły tylko jednego małego kawałka budowy i nikt nigdy nie był w stanie jasno wytłumaczyć, dlaczego przez to najpierw stanęła, a potem opóźniła się budowa całego wielokilometrowego odcinka.
            Co do zaniedbań: to, że sprzęt nie mógł dojechać w żaden sposób nie tłumaczy, dlaczego samochody nie były w stanie podjechać pod wiadukt. Kiepska jakość ciągu – poczytaj sobie opinie powyżej, wiele osób to zauważa. Masz też przykłady porównawcze i odnośniki do forum. Źle wyprofilowany zakręt jest obecnie chociażby przy wjeździe na drogę serwisową jadąc od Nadarzyna w stronę Paszkowa.
            I nie trzeba mieć fachowej wiedzy ani specjalistycznych uprawnień, żeby takie rzeczy zauważyć. Wystarczy odrobina zdrowego rozsądku.

          • Wilku Starszy pisze:

            „dlaczego samochody nie były w stanie podjechać pod wiadukt.”
            Ale to nie jest żaden dowód na cokolwiek. W przypadku oblodzenia w wielu miejscach w Polsce samochody nie są w stanie podjechać pod górkę i co – to znaczy, że wszystkie te drogi zostały źle zbudowane?
            Co do nachyleń podjazdów, takie rzeczy są regulowane prawem, droga każdej kategorii ma parametry, które musi spełniać. Nie można zaprojektować i wybudować drogi, która tych parametrów nie spełnia. Skoro została odebrana, znaczy, że nachylenie jest w porządku i miej pretensje do ustawodawcy, że ustanowił takie, a nie inne widełki.
            Gdy jest taka lodowa szklanka jak wtedy była, to nie jest nic dziwnego, że samochody nie mogą podjechać, to jest sytuacja nadzwyczajna, której unika się przez zimowe utrzymanie, które tutaj zawiodło. Ale to jest wina utrzymania, a nie drogi nie trzymającej parametrów. Co do opóźnienia w terminach się z Tobą zgadzam, ale te podjazdy, to jest śmieszne czepianie się na siłę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły