Czy znieważyli poszkodowanych ze względu na wyznanie?

Pruszków

Rankiem na ul. Sienkiewicza w Pruszkowie doszło do wypadku. Potrącona została dwójka dzieci. Od czytelników otrzymaliśmy informacje, że mowa tu o dwójce muzułmańskich dzieci. Według niektórych doniesień policjanci, którzy dotarli na interwencję, zachowywali się skandalicznie.

– Na ul. Sienkiewicza w Pruszkowie doszło do potrącenia dwójki dzieci. Na miejscu są policjanci z komendy powiatowej policji w Pruszkowie. Potrącone dzieci są to dzieci Muzułmanów i są dziewczynkami. Policjanci nie mogą zrozumieć, że religia zabrania tym dziewczynkom rozmawiać z obcymi mężczyznami. Policjanci wypowiadają się bez poszanowania obcych religii, wręcz z pogardą o uchodźcach, mówiąc, że tu jest Polska i mają się podporządkować. Problem rozwiązałaby prosta sprawa. Powinna na miejsce przyjechać kobieta policjant niestety policja tego nie zrobi, nie rozumiejąc zasad wiary oraz tego, że dziewczynki będą pohańbione przez ich rasizm i nietolerancję – napisał w mailu jeden z czytelników. 

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy podkom. Karolinę Kańkę, rzeczniczkę prasową Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie. – Sytuacja wyglądała inaczej. Na ul. Sienkiewicza dwójka dzieci wbiegła pod nadjeżdżający samochód. Był to 5-letni chłopiec i 11-letnia dziewczynka. Byli pod opieką starszej już pełnoletniej siostry. Dzieci zostały przewiezione do szpitala – informuje podkom. Kańka.

Co z zarzutami o brak poszanowania religii i niestosowne komentarze? – Najstarsza siostra, opiekunka dzieci, nie chciała rozmawiać z funkcjonariuszami. Osoba postronna, u której zamieszkuje rodzina, poinformowała policjantów, że kobieta nie może z nimi rozmawiać ze względu na swoje wyznanie. Na miejsce została więc wezwana funkcjonariuszka policji. Chwilę przed jej przybyciem na miejscu wypadku pojawił się ojciec dzieci – wyjaśnia rzeczniczka. – Każdy policjant ma obowiązek szanować narodowość, wyznanie i poglądy polityczne drugiego człowieka. Przechodzimy w tym celu odpowiednie szkolenia. Z ust policjantów interweniujących przy ul. Sienkiewicza nie padły słowa, o których wspominają państwa czytelnicy. Jeśli ktokolwiek ma zastrzeżenia do pracy i zachowania funkcjonariuszy może złożyć na nich skargę – zaznacza podkom. Kańka. 

Czy faktycznie policjanci znieważyli wiarę poszkodowanych w wypadku? Czy może ktoś w tłumie gapiów wyraził się w nietolerancyjny sposób? Trudno to ocenić. Będziemy monitorować sprawę i dowiemy się czy do komendy wpłynie skarga na zachowanie funkcjonariuszy.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.