Co dalej w sprawie tragicznego finału terapii kambo?

Grodzisk Maz.

Grodziska prokuratura nadal pracuje nad sprawą Haliny T. 30-latka w listopadzie ubiegłego roku zmarła po warsztatach medycyny naturalnej.

Przypomnijmy. W listopadzie ubiegłego roku zmarła jedna z uczestniczek warsztatów medycyny naturalnej w Grodzisku Mazowieckim. W trakcie zajęć chętni mogli skorzystać ze specjalnej oczyszczającej terapii kambo. Do jej przeprowadzenia jest potrzebna wydzielina żaby z puszczy amazońskiej. Ta terapia okazała się tragiczna w skutkach dla 30-letniej Haliny T.

Sprawą zajęła się prokuratura. Pod koniec listopada poznaliśmy wstępne wyniki sekcji zwłok. Biegli ustalili, że przyczyną zgonu 30-latki był obrzęk mózgu i niewydolność krążeniowo-oddechowa. – Wyniki sekcji zwłok wykazały, że kobieta nie miała krwiaka, nie doznała urazów, które mogłyby doprowadzić do śmierci. Wykluczyliśmy również możliwość zakrztuszenia się – mówił nam wtedy Dariusz Ślepokura, szef grodziskiej prokuratury.

Potwierdzeniem scenariusza mają być badania toksykologiczne. Prokuratura wciąż czeka na ich wyniki. – To bardzo długi i czasochłonny proces. Zakładaliśmy, że będziemy mieć wyniki w styczniu. Prawdopodobnie wyniki badań poznamy na początku lutego – mówi nam Ślepokura.

Konrad S., który prowadził warsztaty jest podejrzewany o nieumyślne spowodowanie śmierci za co grozi kara od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności. – W procesie występuje w charakterze świadka – zaznacza Ślepokura.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.