Ciężko pracujemy od pierwszego dnia

Pruszków

Z Krzysztofem Rymuzą, starostą powiatu pruszkowskiego rozmawia Anna Zwolińska

 

Cieszy się Pan z otrzymania funkcji starosty?

Cieszę się, że moja aktywność została zauważona i doceniona. 
To bardzo motywuje mnie do dalszej ciężkiej pracy na rzecz naszych mieszkańców. Zawsze podkreślałem, że bycie samorządowcem 
to dla mnie misja i wyzwanie. Lubię służyć i pomagać ludziom 
jestem przecież lekarzem.

Cieszę się również, że wybór na starostę powiatu pruszkowskiego pokazał, że czerwcowa decyzja o odwołaniu mnie z funkcji wicestarosty nie byłą słuszna. To potwierdzenie, że to był efekt konfliktu wewnątrzpartyjnego naszego koalicjanta, a ja znalazłem się między młotem i kowadłem.

Czy przez te kilka dni zapadły już pierwsze ważne decyzje?

Staram się ułożyć pracę z nowym zarządem na najlepszych i partnerskich zasadach. Dopiero się docieramy, dzielimy obowiązkami i zadaniami. Chcemy zmienić priorytety starostwa. Większy nacisk położymy na realizacje zadań przez wydziały merytoryczne między innymi architekturę, inwestycje, geodezję, czy komunikację, a mniejszą role odgrywać będzie działalność promocyjna.

Chcemy skupić się na zbudowaniu dobrego i profesjonalnego zespołu nastawionego przede wszystkim na obsługę i wsparcie naszych mieszkańców. Zamierzamy rozszerzyć zakres działania oraz dostępność wydziału obsługi mieszkańców. Docelowo WOM ma codziennie pracować do godz. 18.00.

Jesteśmy tuż przed uchwaleniem budżetu na przyszły rok. Jak ocenia Pan budżet przygotowany przez poprzedni zarząd?

Bardzo chcemy uchwalić budżet w grudniu. Tak, by w styczniu nasze jednostki mogły już działać i mieć finansowanie. Większość projektów w wieloletniej prognozie finansowej, a co za tym idzie w budżecie, to są zadania, które zostały określone w pierwszym roku poprzedniej kadencji razem z panem, dzisiaj wojewodą, a wówczas starostą, Zdzisławem Sipierą. Jest to realizacja i kontynuacja tych zadań. Być może pierwszy raz od dłuższego czasu nie patrzymy w przeszłość z takim nastawieniem, że ktoś coś źle zrobił. Wyszukujemy te sprawy, które były dobre, prawidłowo przygotowane i będziemy je realizować. W taki sposób widzimy kontynuację mandatu, który uzyskaliśmy od naszych mieszkańców.

Czy są jakieś inwestycje, które będą „oczkiem w głowie”?

Inwestycji jest dużo i wszystkie są bardzo ważne. Chcemy wybudować ośrodek szkolno-wychowawczy przy ul. Wapiennej w Pruszkowie, we współpracy i współfinansowaniu z prywatnymi przedsiębiorcami. Planujemy budowę basenu przy ul. Gomulińskiego w Pruszkowie, ale tylko wówczas jeśli dostaniemy dofinansowanie. Jest szansa, że będzie ono oscylowało w okolicy około 70 proc. W następnej kolejności planujemy rozbudowę liceum im. Tadeusza Kościuszki w Pruszkowie.

A co z drogami?

Stan dróg powiatowych jest ważnym elementem naszych, planowanych działań. Nie tylko utrzymanie ich w dobrym stanie, ale także modernizacja. Planujemy skupić się na dokończeniu ciągu komunikacyjnego łączącego Piastów, Ursus i Reguły. Chodzi tu o ulice Dworcową, Bodycha i Regulską do Al. Jerozolimskich. To inwestycja, która będzie realizowana przy wsparciu gmin Piastów, Michałowice oraz dzielnicy Ursus. Będziemy starali się wybudować przeprawę nad torami kolejowymi w ciągu ul. Grunwaldzkiej. W budżecie, przygotowanym przez poprzedni zarząd, na inwestycje drogowe mamy zarezerwowane ponad 13 mln zł.

Co ze szpitalem i jego rozbudową?

Na przyszły rok mamy zapewnione środki na rozbudowę szpitala. Chcemy wybudować pawilon w północnej części terenu. Budynek będzie miał trzy kondygnacje. Najniżej stworzymy centrum diagnostyczne i pomieszczenia sterylizacji. Druga kondygnacja będzie łóżkowa, a na ostatniej pojawi się blok operacyjny i porodowy. Projekt na tę inwestycję jest już prawie gotowy. Szpital ma już przygotowany i przyjęty program rozbudowy. Jest nakaz wojewódzkiego sanepidu żebyśmy wybudowali blok operacyjny do 2020 roku, tak by pozostałe oddziały jak chirurgia, czy ginekologia z położnictwem mogły funkcjonować.

Czy będzie kontynuował Pan tradycję spotkań z włodarzami gmin naszego powiatu?

W przyszłym tygodniu będziemy zapraszać wójtów, burmistrzów i prezydenta na pierwszy konwent. Chciałbym wspólnie zastanowić się nad kwestiami ważnymi dla wszystkich, głównie dotyczącymi ochrony środowiska, inwestycji, ochrony zdrowia czy stworzenia izby wytrzeźwień.

Izba wytrzeźwień w naszym powiecie? Czy to realne?

Zajmując się pomocą społeczną dowiedziałem się jak wygląda sytuacja w rodzinach z problemem alkoholowym. Izba wytrzeźwień jest bardzo potrzebna. Dążymy do tego, by w Szpitalu Tworkowskim uruchomić izbę wytrzeźwień. Będziemy o tym rozmawiać na konwentach z innymi samorządami, potrzebne jest partnerstwo w realizacji tego zadania.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.