Życzenia z okazji święta Trzech Króli

Region

Za czasów mojej młodości popularnym sposobem na błyśnięcie dowcipem w towarzystwie było postawienie pytania w formie zagadki. Zagadka tematycznie związana ze świętem Trzech Króli: czym różni się kura od pierwszego sekretarza PZPR? Właściwa odpowiedź brzmiała: Nie wiecie? Kura znosi jajka, a Gomułka święta.

W taki oto prosty sposób ówczesny vox populi starał się odreagować niepopularną decyzję władz o zlikwidowaniu przed pół wiekiem święta Trzech Króli. Kilka dni temu, po 50 latach od tamtego wydarzenia, decyzją Sejmu oraz stosownym podpisem prezydenta RP, 6 stycznia uznany został napowrót świętem państwowym i dniem wolnym od pracy. Jednych ten fakt ucieszył, innych zasmucił, jeszcze innym dał okazję do zaprezentowania własnego sądu w tej sprawie.

Decyzja przywrócenia święta Trzech Króli wywołała liczne dyskusje i kontrowersje, dotyczące nie tyle samego święta, bo jak wiadomo każdy woli leniuchować niż pracować ponad miarę, co nienajszczęśliwszego momentu, w którym święto owo postanowiono reaktywować. Bo jak wiadomo ogólnoświatowy kryzys, mizeria gospodarcza oraz zaciskanie pasa nie są najlepszym czasem do powszechnego świętowania. Pojawili się malkontenci, którzy starali się naukowo udowodnić, że dodatkowy dzień wolny od pracy spowoduje znaczne spowolnienie gospodarki, powiększy dziurę budżetową, a nawet może stać się przyczyną dalszego zwiększania obciążeń fiskalnych, obniżki emerytur i ogólnego poziomu życia obywateli.

I nie ma się czemu szczególnie dziwić, gdyż powszechnie wiadomo, że nie da się uszczęśliwić wszystkich. A wszystkich Polaków w szczególności. Poza tym żyjemy w wolnym kraju, w którym swobodę formułowania i wygłaszania własnych poglądów gwarantuje każdemu obywatelowi prawo najwyższego rzędu, czyli konstytucja. I nie ma w niej słowa o tym, że muszą być mądre lub choćby prawdziwe.

Dowcipów na temat święta nie odnotowałem. Poza życzeniami otrzymanymi z zagranicy: z okazji święta Trzech Króli, życzę Czwartego. Do karety.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.