ZTM żąda od gmin więcej pieniędzy

Region

Zarząd Transportu Miejskiego wszystkim gminom zaproponował nowe, wyższe stawki za współfinansowanie komunikacji. Władze samorządowe mogą powiedzieć "nie", ale wówczas narażą się mieszkańcom.

W trudnej sytuacji ZTM postawił m.in. Piastów i Nadarzyn. Wiemy, że pismo otrzyma także Pruszków. O nowych stawkach wysyłanych do gmin Mirosław Chmielewski, zastępca wójta Raszyna dowiedział się od nas. – Już mi pan podniósł ciśnienie – to jego pierwsza reakcja.

Celem, do którego dąży ZTM, jest sprawiedliwe traktowanie wszystkich gmin. Dodajmy, sprawiedliwe według ZTM, gdyż wszystkie gminy, małe i duże, biedne i bogate, mają płacić 40 proc. kosztów utrzymania komunikacji. Obecnie wszystkie gminy naszego regionu, które współpracują z ZTM, płacą 10 punktów procentowych mniej.

– Są gminy, nawet w naszym sąsiedztwie, które do tej pory płacą po 12 proc. Uważam, że najpierw te samorządy powinny dorównać do naszego poziomu – powiedziała Agnieszka Kuźmińska, zastępca wójta gminy Nadarzyn.

Wszystkie gminy zapowiadają prowadzenie negocjacji. Piastów kolejne kroki uzależnia od wprowadzenia tymczasowego rozkładu jazdy pociągów. – Jeśli SKM będą ograniczone, to koszty muszą zmaleć – tłumaczy Zdzisław Brzeziński, burmistrz Piastowa.

Największy w regionie Pruszków chce zbudować koalicję przeciw ZTM. – Będziemy próbować rozmawiać grupowo, gdyż w pojedynkę nic nie osiągniemy – stwierdził Andrzej Kurzela, wiceprezydent miasta.

Być może spotkanie negocjacyjne odbędzie się 14 lub 15 września. Mieliby być na nim obecni przedstawiciele gmin zachodniego Mazowsza oraz ZTM. Z czasem do koalicji mogłyby dojść gminy z innych stron Warszawy.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.