Zmiana napięcia i nowe pociągi

Kolej

W miniony weekend Warszawska Kolej Dojazdowa zmieniła napięcie zasilania w swojej sieci trakcyjnej, a co za tym idzie wprowadziła na tory nowe pociągi EN100, typ 39WE. – Wszystko przebiegło bez większych problemów – mówią kolejarze.

Do tych zmian WKD przygotowywała się od dłuższego czasu. Napięcie zostało zwiększone z 600V do wartości 3000V prądu stałego. Rewolucja w zasilaniu przyniosła wiele zmian. Przede wszystkim do historii przeszły 44-letnie składy EN94, które 27 maja po raz ostatni wyjechały na tory. Pasażerowie pożegnali je z sentymentem i szacunkiem, bo mimo niedogodności w postaci wysokich schodów czy braku klimatyzacji były niezawodne i zawsze gotowe do pracy.

Na miejscu starych „wukadek” pojawiły się nowe – EN100. 28 maja niedługo po zwiększeniu napięcia sieci trakcyjnej wyjechał pierwszy, nowoczesny pociąg wyprodukowany przez nowosądecki Newag. Od tego dnia kursuje tabor wyłącznie przystosowany do 3000V, czyli: EN95 (13WE), E97(33WE) oraz EN100 (39WE). –  W dniu 28.05.2016 r. do obsługi linii WKD został skierowany pierwszy z dostarczonych dotychczas trzech pojazdów: EN100-01, który zainaugurował przewozy realizowane przez tą serię w ramach kursu nr 2202: Grodzisk Mazowiecki Radońska (odj. 5:03) – Podkowa Lesna Główna (przyj. 5:13), a następnie nr 201: Podkowa Leśna Główna (odj. 5:48) – Milanówek Grudów (przyj. 5:55) – napisano na stronie WKD.

Dzień później wyjechały kolejne dwa takie pojazdy. Pasażerowie nie zgłaszali nam poważnych problemów z działaniem nowych „wukadek”. Jedynym kłopotem był problem z prawidłowym funkcjonowaniem systemu informacji pasażerskiej. – W pociągach EN100 wszystko zostało sprawdzone i działa bez zarzutu, to samo tyczy się wyższego napięcia. Jeśli chodzi o system prezentacji w nowych kolejkach, czyli monitory zewnętrzne i wewnętrzne to poprawimy to w ciągu najbliższych dni. Problem dotyczy tylko oprogramowania – mówi Krzysztof Kulesza, rzecznik prasowy WKD.

Natomiast pozostałe skład EN94 zostaną „pocięte na żyletki”. WKD planuje pozostawić jeden bądź więcej takich pojazdów w celach muzealnych. – Będziemy przygotowywać się do zezłomowania tych pociągów, obecnie nie jestem w stanie powiedzieć kiedy to nastąpi. Co do pozostawienia EN94, na pewno zachowamy jeden pojazd, ale zastanawiamy czy nie zostawić ich więcej – ucina Kulesza.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.