Zgłosił fikcyjną kradzież

Region

Kilka dni temu do komisariatu w Nadarzynie wpłynęło zawiadomienie o kradzieży samochodu. Po rozpoczęciu śledztwa, szybko okazało się, że złożone zeznania były fałszywe.

Kilka dni temu do nadarzyńskiej komendy wpłynęło zawiadomienie o kradzieży samochodu. Właściciel zaginionego fiata uno, 30-letni Mariusz T. z Żyrardowa zeznał, że złodziejem może być jego kolega z pracy. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić wiarygodność zeznań pokrzywdzonego. Szybko okazało się, że wymyślona przez Mariusza T. historia jest nieprawdziwa.

Właściciel samochodu początkowo twierdził, że jego kolega z pracy ukradł kluczyki do auta z szafki, po czym dokonał kradzieży samochodu. Okazało się jednak, że prawda wygląda inaczej. W poniedziałek, 15 stycznia znajomy z pracy, na terenie firmowego parkingu uszkodził auto Mariusza T. Sprawca wypadku zobowiązał się jednak do naprawy samochodu poszkodowanego na własny koszt. 30-latek z Żyrardowa, aby przyspieszyć naprawę i odzyskanie samochodu, zgłosił jego kradzież.

Samochód odnalazł się na ternie jednego z warsztatów samochodowych w Nadarzynie. Zniecierpliwiony właściciel usłyszy teraz zarzuty zawiadomienia o niepopełnionym przestępstwie oraz składania fałszywych zeznań. Za te wykroczenia grozi mu kara do 3 lat pozbawiania wolności.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.