Zderzenie osobówek na Wojska Polskiego

Pruszków

Po godz. 17.00 na skrzyżowaniu alej Wojska Polskiego i Niepodległości w Pruszkowie doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. To kolejna niebezpieczna sytuacja w tym punkcie miasta w ostatnich tygodniach.

Co dokładnie się stało? – Zgłoszenie otrzymaliśmy o godz. 17.15. Mitsubishi poruszało się Wojska Polskiego od strony Warszawy. W trakcie manewru skręcania w lewo w Niepodległości doszło do zderzenia z hondą jadącą od strony Grodziska. Na miejscu była karetka pogotowia, ale nikt nie trafił do szpitala. Kierowcy byli trzeźwi, kolizję rozliczono mandatowo – mówi nam podkom. Karolina Kańka, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie.

Przez około pół godziny w al. Wojska Polskiego ruch odbywał się z utrudnieniami. Teraz już wszystko powinno wracać do normy.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 24

24 odpowiedzi na “Zderzenie osobówek na Wojska Polskiego”

  1. wilku średni pisze:

    uwaga dowcip : rozmawia dwóch malkontentów
    – jest taka bieda że niedługo będziemy jeść własne gówn…
    – eee na pewno dla wszystkich nie starczy.. dedykuję go wszystkim marudom , miałczkom i wszystkim wszystkowiedzącym pseudo „yntelygentom”

  2. Sosenka pisze:

    Ja mam pomysł instalacja zapor takich jak przed białym domem na czujkach jedzie ktoś prosto podnoszą się na skręcie,prosto czysto opadają podnoszą się blokując jazdę na wprost. Ot taka rewolucja. Dla niemyslacych

  3. Gienek pisze:

    Byłem świadkiem wypadku na tym skrzyżowaniu ciężarówki z osobówką ciężarowy wjechał na czerwonym świetle można by było ograniczyć prędkość przed skrzyżowaniem grubymi pasami które wymuszają od kierowców aby zwolnić przynajmniej do ??

  4. Parpan pisze:

    I kolejny wypadek. Do czasu aż zginie ktoś znany – nic się nie zmieni!
    Nie można postawić fotoradaru? Aby ludzie nie pędzili 70+?
    Nawet jak się zderzą auta (jedno rusza, drugie będzie pedzić 50km/h) nie bedzie takich dramatów jak teraz

    • WolF pisze:

      Tam fotoradar niestety nic nie da. Lewoskret jest po prostu bardzo niebezpiecznym manewrem. Albo światła kierunkowe albo zakaz skrętu w lewo. Nie ma innego wyjścia aby był tam spokój.

      • Paweł pisze:

        W Pruszkowie ogólnie lewoskręt jest bardzo niebezpiecznym manewrem, a to dlatego, że nie ma oddzielnych pasów do skrętu w lewo. Z miesiąc temu jechałem Wojska Polskiego od strony Grodziska i chciałem skręcić w lewo w Kościuszki. Jak zmieniło się światło na zielone dla Wojska Polskiego to ruszam a z przeciwka jedzie terenówka i też skręca w lewo. Zasłoniła mi zupełnie widoczność, więc stoję i nic nie widzę czy coś z przeciwka jedzie czy nie. Żeby cokolwiek zobaczyć musiałbym się wysunąć do przodu, a to grozi tym że wysunę się za mocno i dojdzie do kolizji. Z przeciwka jechał cały sznur aut więc terenówka nie miała jak zjechać. W rezultacie zjechałem ze skrzyżowania już na czerwonym jak ruszali z Kościuszki.

  5. Lusifer pisze:

    Ludzie a co wam da rondo, „LEWOSKRET” jeżeli ktoś nie potrafi jeżdzić / jest zakochany, to wjedzie w was nawet na jedno pasmówce przy minimalnym natężeniu ruchu. zawsze mówię za kierownicą trzeba myśleć i przewidywać. Jak widać w Pruszkowie zabiera rozum szczególnie na krzyżówkach.

  6. silver pisze:

    Właśnie jestem w Sajgonie. Nie ma tu żadnych lewoskętów, a i na światła nikt zbytnio nie zwraca uwagi. Wietnamczycy za to są spokojni i się szanują na drodze. Mimo ogromnego natężenia ruchu, nie ma wypadków, ani nawet kolizji.

  7. Wilku Starszy pisze:

    Redakcjo, proszę o zapytanie policji, ile było kolizji i wypadków na skrzyżowaniach z ulicą Wojska Polskiego w przeciągu ostatnich kilku lat? Nie przerasta to chyba waszych możliwości?

    • 1qaz pisze:

      sam spytaj.

      • Ada pisze:

        Dokładnie, znow ta maruda, wypisuje swoje mundrosci w godzinach pracy, a jakże! Ciekawe, z czyich piniedzy, pewnie okaże się że z moich bo w urzędzie gdzieś siedzi i pierduly wypisuje!

        • Wilku Starszy pisze:

          Cicho tam. Nie wiedziałem, że płeć zmieniłeś, że teraz się kobiecym imieniem podpisujesz, choć bełkot dokładnie ten sam, co wcześniej.

          • Wilku starszy pisze:

            Poczekaj no, niech no tylko pracodawca się dowie co robisz w godzinach pracy, za który ci płaci! Zresztą ja też sobie nie życzę tego, bo to m.in.za moje piniadze te kocopoly wypisujesz! Do roboty!!!

          • Wilku Starszy pisze:

            Nie jestem urzędnikiem, więc za moje wynagrodzenie nie płacisz i możesz sobie tam donosy pisać do woli. Nie wiesz nawet jaki mam tryb i godziny pracy, więc czego mędrkujesz?
            Przyczepił się taki jak kupa do buta i nie chce się odczepić.

  8. kpt.Nemo pisze:

    Lilka – czy naprawdę tam nie można nie wymuszać pierwszeństwa przejazdu???????????????? Śmiać mi się chce jak czytam wypociny kiepskich kierowców którzy by bezpiecznie skręcić potrzebują rond, pasów do lewoskretu, a najlepiej bezkolizyjnych skrzyżowań jak na autostradach. Choć i tam niedzielni kierowcy potrafia wjechać pod prąd. Skrzyżowanie o którym mowa w artykule to najnormalniejsze skrzyżowanie ani łatwe ani trudne. Wystarczy tylko przestrzegać kodeks drogowy, czyli nie wymuszać albo nie myśleć „zdążę przeskoczyć” zaoszczędzę 10 sek.

    • Inka pisze:

      100% racji. Mieszkam tam , widzę co drugi dzień takie zdarzenia i nie mogę pojąc dlaczego. Skrzyżowanie ze światłami, bardzo dobrą widocznością. Chyba każdy kierowca wie, że jadący prosto ma pierwszeństwo przed skręcającym więc o co chodzi? Chyba faktycznie „zdążę przeskoczyć”, bezmyślność do potęgo n-tej a tak trudno zdać na prawo jazdy :).

    • teo pisze:

      o to to. kobiety niestety potrzebują specjalnych pasów do bezpiecznego poruszania się po drodze

  9. Lilka pisze:

    Czy na prawdę nie można zrobić tam świateł z pierwszeństwem do skrętów,jak dużo jeszcze musi osób zginąć lub być poszkodowanych???

  10. Marco Burak pisze:

    Tylko rondo to wiąże ten problem, żadne światła nie sa tam dobrym rozwiązaniem,

    • ja pisze:

      Tylko zabieranie prawa jazdy za debilną jazdę spowoduje, że kierowcy będą stosować zasadę „nie widzisz nie jedź”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły