Zbigniew Z. przyznał się do części zarzutów

Region

Od kilkunastu dni mieszkańców naszego regionu elektryzują informacje o rowerzyście, który obnażał się przed dziećmi m.in. w Brwinowie i Milanówku. Mężczyzna jest już w policyjnej celi, grozi mu do 12 lat więzienia.

Zdjęcia z monitoringu, na których widać ekshibicjonistę, upublicznił brwinowski radny Rafał Wysocki. Kamera zarejestrowała jak nieznany mężczyzna w sportowym stroju zaczepia i obnaża się przed dwiema dziewczynkami na osiedlu Sochaczewska w Brwinowie. Ujęcie szybko obiegło internet, wywołało falę oburzenia i obaw o bezpieczeństwo dzieci. 34-latka na rowerze widziano także w Milanówku i kilku ościennych miejscowościach. 

Na nogi postawieni zostali policjanci z Pruszkowa, Brwinowa i Grodziska Mazowieckiego. Kilka dni po zdarzeniu na osiedlu Sochaczewska podejrzany mężczyzna był już w ich rękach. – Zbigniew Z. został zatrzymany w niedzielę 4 września na terenie Grodziska Mazowieckiego. W poniedziałek zostały mu przedstawione dwa zarzuty z art 200 par. 4 Kodeksu Karnego. Dzień później kolejne trzy. Usłyszał łącznie pięć zarzutów – informuje st. asp. Marzena Dąbrowska z Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie. 

Początkowo funkcjonariusze nie chcieli podać paragrafu, na podstawie którego 34-latkowi postawiono wspomniane trzy kolejne zarzuty. – Ze względu na dobro śledztwa nie ujawniamy tych informacji – zaznaczała st. asp. Marzena Dąbrowska. O tym, dlaczego policja zachowała taką ostrożność przekonaliśmy się po rozmowie z zastępcą prokuratora rejonowego w Pruszkowie. Okazało się bowiem, że podejrzany mężczyzna może mieć na sumieniu nie tylko obnażanie się przed dziećmi, ale także próbę wykorzystywania seksualnego nieletnich. 

Dokładnych okoliczności zatrzymania 34-latka policja nie chce ujawniać. – Mężczyzna został wytypowany dzięki pracy operacyjnej funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Mazowieckim i zatrzymany na terenie Grodziska. Nic więcej na ten temat powiedzieć nie mogę. Ze względu na charakter tej sprawy i fakt, że dotyczy ona dzieci poniżej 15 roku życia nie możemy udzielać takich informacji – mówi st. asp. Marzena Dąbrowska z Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie. 

O co dokładnie podejrzewany jest zatrzymany mężczyzna? – Zbigniew Z. usłyszał trzy zarzuty z art. 13 par. 1 w związku z art. 200 par. 1 Kodeksu Karnego i kolejne dwa z art 200 par. 4 Kodeksu Karnego – informuje Andrzej Zwoliński z Prokuratury Rejonowej w Pruszkowie.  Artykuł 200 par. 1 brzmi: „Kto obcuje płciowo z małoletnim poniżej lat 15 lub dopuszcza się wobec takiej osoby innej czynności seksualnej lub doprowadza ją do poddania się takim czynnościom albo do ich wykonania, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.”. Prokuratura łączy go z art. 13 par. 1, który stanowi: „Odpowiada za usiłowanie, kto w zamiarze popełnienia czynu zabronionego swoim zachowaniem bezpośrednio zmierza do jego dokonania, które jednak nie następuje.”. Pozostałe dwa zarzuty oparte są na art. 200 par. 4: „Karze określonej w par. 3 (do trzech lat więzienia) podlega, kto w celu swojego zaspokojenia seksualnego lub zaspokojenia seksualnego innej osoby prezentuje małoletniemu poniżej lat 15 wykonanie czynności seksualnej”. Niewykluczone zatem, że 34-latek dopuścił się próby gwałtu lub molestowania.

W pruszkowskiej prokuraturze przeprowadzono pierwsze czynności procesowe z udziałem podejrzanego. Mężczyznę początkowo zatrzymano na 48 godzin, jednak w policyjnej celi spędzi dużo więcej czasu. W środę, 7 sierpnia, sąd wydał decyzję o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności. 

Czy 34-latek przyznaje się do zarzucanych mu czynów? – Generalnie nie. Przyznał się tylko do obnażania się, ale do usiłowania innych czynności seksualnych już nie – twierdzi prokurator Andrzej Zwoliński.  Zapytaliśmy także, czy mężczyzna „współpracuje” z organami ścigania. – Złożył krótkie wyjaśnienia – mówi prok. Zwoliński. 

Obecnie nie jest znana dokładna liczba dzieci pokrzywdzonych przez Zbigniewa Z. Istnieje bowiem prawdopodobieństwo, że ich rodzice nie zgłosili się jeszcze na policję czy do prokuratury. – W takich sytuacjach prosimy o kontakt z nami – zaznacza prokurator. 

Niestety, w przypadkach molestowania samo zgłoszenie sprawy może nie wystarczyć. Tego typu sytuacje mogą pozostawić ślad w psychice dziecka i czasami nie obywa się bez pomocy psychologa. Częste skutki wykorzystywania seksualnego to m.in. depresja, stany lękowe, czy stres pourazowy.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.