Założą filtry na komin?

Region

Fabryka ołówków będzie musiała sporządzić raport o oddziaływaniu na środowisko fabrycznej kotłowni – zadecydował powiat pruszkowski.

Na dymiący komin fabryki ołówków, należącej do spółki St. Majewski, skarżyli się mieszkańcy okolicznych domów, znajdujących się przy ulicach Ołówkowej, Przemysłowej, Obrońców Pokoju, Stalowej, Sienkiewicza. Wydobywający się z komina czarny dym był szczególnie uciążliwy zimą. Zasnuwał okolicę smogiem, powodował osadzanie się sadzy. Mieszkańcy, podejrzewając, że spala się tu plastik lub jakieś inne niebezpieczne odpady, wystąpili do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska o kontrolę w fabryce.

Sadza z kotłowni

Kontrola WIOŚ nie wykazała spalania żadnych odpadów niebezpiecznych. W jej toku ustalono, że dym pochodzi z zakładowej kotłowni o mocy 500 kW, opalanej trocinami i węglem kamiennym. WIOŚ potwierdził jednak, że okresowo występuje silne dymienie z komina kotłowni, a teren w pobliżu komina na terenie zakładu pokryty jest sadzą. Kontrola potwierdziła również uciążliwość kotłowni dla otoczenia. WIOŚ wystąpił do powiatu pruszkowskiego z wnioskiem o rozważenie możliwości ustalenia wymagań w zakresie ochrony środowiska dotyczących instalacji, z której emisja nie wymaga pozwolenia na emisję. Kotłownia fabryki jest bowiem mała i – zgodnie z przepisami – zezwolenia emisyjnego nie wymaga.

Problem z pyłem

Jak poinformował nas Włodzimierz Garczyński, naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa pruszkowskiego starostwa, powiat nałoży na fabrykę obowiązek dokonania przeglądu ekologicznego kotłowni. Jednocześnie zakład wystąpił do starostwa o zgodę na emisję z komina kotłowni. Powiat zdecydował jednak, że firma będzie musiała sporządzić raport o oddziaływaniu na środowisko. W rejonie występuje bowiem ponadnormatywne zanieczyszczenie powietrza pyłem zawieszonym PM 10 (cząstki o wielkości 10 mikrometrów i mniejsze), do którego kotłownia również może się przyczyniać. – Problem z pyłem występuje głównie przy rozpalaniu, dorzucaniu paliwa i wygaszaniu. Być może zmiana paliwa spowoduje zmianę emisji – mówi Włodzimierz Garczyński.

Przegląd ekologiczny

Od dokonania przeglądu ekologicznego oraz od sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko będzie zależało, co dalej. W raporcie będą musiały być określone m.in. rodzaj paliwa, temperatura spalania oraz to, czy piec wyposażony jest w automatykę. Będzie musiała być także wyliczona emisja w związku ze spalaniem i jego poszczególnymi fazami. – Zakład będzie musiał zaproponować konkretne rozwiązania, jak zapobiegać emisji – informuje Włodzimierz Garczyński. – Powiat wybierze, które z nich zastosować.Dodaje, że najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem jest wyposażenie komina w filtry.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.