Zaginięcie Dawida. „Najczarniejsze wersje”

Region

Mija ósma doba poszukiwań 5-letniego Dawida Żukowskiego. Niestety nadal nie udało się trafić na ślad chłopca.

Sprawą tajemniczego zaginięcia chłopca żyje cała Polska. Pewnych informacji o jego losie nie ma zbyt wiele. Wiadomo, że dziecko zostało zabrane przez ojca z domu w Grodzisku Mazowieckim 10 lipca około godz. 17.00 i odjechało wraz z nim w kierunku Okęcia szarą skodą fabią. Cztery godziny później ojciec popełnił samobójstwo rzucając się pod pociąg na wysokości ul. Korfantego w Grodzisku.

Z informacji przekazanych przez śledczych wynika, że tego dnia samochód ojca Dawida dwukrotnie zatrzymywał się na autostradzie A2 na węźle Konotopa. Wiemy już także, że między rodzicami dziecka doszło do konfliktu, a w dniu zaginięcia Dawida jego mama powiedziała mężowi o rozwodzie. Mężczyzna miał też poważne kłopoty finansowe. Chodziło o długi hazardowe.

Na podstawie nagrań z monitoringu i kamerek samochodowych śledczym udało się ustalić trasę przejazdu skody należącej do ojca Dawida. Trwają też badania śladów biologicznych zabezpieczonych w samochodzie i na ubraniu mężczyzny. Mimo zaangażowania dużych sił samego Dawida nadal nie odnaleziono. Policja zapewnia o kontynuowaniu działań do skutku. Coraz częściej pojawiają się jednak opinie, że realny staje się najgorszy scenariusz. – Były sprawdzane te obszary, gdzie mógł się pojawić ojciec, który najprawdopodobniej porzucił syna czy, teraz niestety muszę już mówić o tych wersjach najczarniejszych, też być może ciało chłopca – mówił w czwartek w telewizji Republika Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy Komendanta Głównego Policji.

Jak dodał, pojawiające się spekulacje o możliwości wywiezienia chłopca poza granice Polski są mało prawdopodobne. Policja jest w posiadaniu rosyjskiego paszportu dziecka.

Przypomnijmy, Dawid ma 110 cm wzrostu, jest szczupłej budowy ciała. Włosy jasne, zaczesane na prawo. Chłopiec był ubrany w szaroniebieską bluzę dresową, niebieskie jeansy oraz niebieskie trampki z obrazkami Zygzaka McQueena. Ktokolwiek posiada informacje o jego losie proszony jest o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Grodzisku Maz. tel. 22 755 60 10 (-11,-12,-13). Można również telefonować do najbliższej jednostki Policji lub pod numer alarmowy 112.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 13

13 odpowiedzi na “Zaginięcie Dawida. „Najczarniejsze wersje””

  1. Pruszków pl pisze:

    Pewnie
    ze żyje mam taką nadzieję ale boje się najgorszego

  2. Pruszków pl pisze:

    Mam wrażenie że chłopiec został porwany przez ojca długi albo zamordowany przez własnego ojca szukajcie kajzerki kozery

  3. Brwinowskaja Prawda pisze:

    moja teza:
    Ojciec podobno uwikłany w hazard, a wiadomo że to oznacza kontakty z tzw. półświatkiem, być może zaciągane tam długi.
    Ojciec sprzedał więc dziecko na organy do Rosji czym spłacił dług w mafii i pogróżki ze strony mafii również dla pozostałej rodziny zmarłego.
    Następnie wyrzuty sumienia , które go zaprowadziły na tory i śmierć.
    Według powyższej tezy dziecka już DAAAAWNO nie ma w PL.

    • Wilku Starszy pisze:

      Jesli mowimy o spiskowych teoriach, malo mozliwych to moze taka – matka Rosjanka zleca upozorowanie samobojstwa i wywiezienie dziecka do Rosji. Ale to naprawde byloby trudne do przeprowadzenia tak zeby policja sie nie polapala.
      Prawdopodobnie ojciec chcial zrobic na zlosc matce i dobrze sie przylozyl do ukrycia ciala.

  4. Wilku Starszy pisze:

    A widzicie, jednak prawda byl slad rosyjski. Tylko skad mial rosyjski paszport. Jego matka jest Rosjanka?

  5. jot pisze:

    Wszyscy chcieliby aby dziecko żyło ale niestety obawiam się, że jest inaczej. Trzeba przyjąć taką wersję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły