Za agrafkę może trafić do wiezienia

Region

Funkcjonariusze z pruszkowskiej komendy mieli zatrzymać Ryszarda F. w celu doprowadzenia go do zakładu karnego. Okazało się jednak, że nakaz jest nieważny. Dzięki czujności policjantów mężczyzna może jednak trafić do więzienia.

Policjanci otrzymali nakaz doprowadzenia Ryszarda F. do zakładu karnego lub najbliższego aresztu. Gdy zjawili się w mieszkaniu mężczyzny, 52-latek wyjaśnił, że złożył apelacje i nakaz został anulowany. Te informacje potwierdził również pracownik sądu.

Mimo tej sytuacji policjanci nie stracili czujności. Kiedy wychodzili z mieszkania mężczyzny jeden z mundurowych zwrócił uwagę na agrafkę, która została włożona do licznika poboru energii elektrycznej.

O zaistniałym fakcie został powiadomiony dyżurny, który wezwał pracowników elektrowni oraz wysłał na miejsce policjantów z wydziału dochodzeniowo-śledczego, którzy zabezpieczyli materiał dowodowy dla sądu.

Za kradzież energii elektrycznej 52-letni Ryszard F. może trafić do więzienia nawet na 5 lat.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.