Z marszałkiem o drogach: Paszkowianka trasą ekspresową?

Region

Paszkowianka w naszym regionie ma stanowić połączenie między autostradą A2 a trasą S8 w Nadarzynie. Pojawia się więc pytanie czy nie lepiej, była to trasa ekspresowa z kilkoma węzłami?

Paszkowianka to droga wojewódzka, która docelowo ma połączyć Błonie z Nadarzynem. Obecnie projektowany jest jej pierwszy odcinek między autostradą A2 a drogą wojewódzką 719 w kierunku Grodziska. Droga ma być dwujezdniowa z dwoma pasami ruchu w obu kierunkach.

Arkadiusz Kosiński, burmistrz Brwinowa zaproponował rozwiązanie, by Paszkowianka łączyła się z autostradą A2 na nowym węźle w Brwinowie (więcej na ten temat tutaj). Jeśli ta propozycja zostanie wdrożona w życie pojawia się pytanie czy nie lepiej byłoby wybudować Paszkowiankę jako trasę ekspresową połączoną z wybranymi drogami węzłami z bezkolizyjnymi wjazdami. To mógłby być początek budowy kolejnego „ringu” drogowego wokół Warszawy, Pierwszy to ten, na który złożyć mają się trasy S2, S8 i S17. W skład drugiego ringu obok Paszkowiaki mogłaby wejść droga wojewódzka 721 biegnąca m.in. przez Piaseczno, Konstancin Jeziornę i Józefów (brakuje mostu na Wiśle).

Przyjęcie takiego rozwiązania prowadziłoby do przejęcia dróg wojewódzkich przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Ten drugi „ring” łączyłby ze sobą kilka dróg krajowych i stanowił alternatywną trasę dla ruchu tranzytowego, który przez Warszawę tylko przejeżdża kierując się dalej na wschód lub zachód Polski.

Ten pomysł nie zyskał jednak ani aprobaty marszałka Struzika, ani wojewody Sipiery. – Województwo jest zdeterminowane, by Paszkowiankę wybudować. Do tej pory we wszystkich planistycznych materiałach jest to droga wojewódzka i nie chcielibyśmy oczywiście uprawiać takiej spychologii, że ktoś inny ma teraz się tym projektem zajmować – przyznaje Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego. Wtóruje mu Zdzisław Sipiera, wojewoda mazowiecki – Oczekiwanie, że rząd przejmie budowę Paszkowiaki jest oczekiwaniem niestosownym dlatego, że to jest kwestia nie inwestycji państwa polskiego a interesu województwa.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 16

16 odpowiedzi na “Z marszałkiem o drogach: Paszkowianka trasą ekspresową?”

  1. zadra pisze:

    Pogadać sobie można. Chociaż ze struzikiem tylko przez chwilę. Prochu biedaczysko nie wymyśli. Za stary i za mało wykształcony.

  2. Brwinowianin pisze:

    Jeśli „paszkowianka” będzie zwykłą korkotwórczą drogą ze światłami to nie będzie mieć większego sensu jeśli chodzi o odciążenie ruchu na tzw.obwodnicy Warszawy. Natomiast jeśli rzeczywiście byłaby drogą ekspresową bezkolizyjną, wówczas ma olbrzymi sens. Ale ktoś pisząc ten artykuł chyba nie do końca w ogóle jeśt świadopmy, że to już nie jest możliwe aby ta droga była droga wkspresową ! – jej początek w Nadarzynie już zaczyna się skrzyżowaniem ze światłami na zjeździe z S8. Ktoś tu chyba nie jest doinformowany ?! No chyba że to skrzyżowanie będzie przebudowane do standardu bezkolizyjnego węzła drogowego ? Zresztą pierwotnie takie miało być bo nawet przywieziono tam tysiące ton ziemi w tym celu, która obecnie stanowi zagadkową górkę ! To jest przy dawnym MAXIMUSIE, zobaczcie sobie. Nokogo z Was to nie zastanawiało ? I tu koło się zamyka, za czasów nierządów PO-KO-PSL większość projektów drogowych było realizowanych po łebkach aby taniej. A potem okazuje się że po kilku latach inwestycja jest przestarzała ! Podobnie z A2, która po kilku latach od oddania inwestycji będzie poszerzana.

    • Wilku Starszy pisze:

      „Jeśli „paszkowianka” będzie zwykłą korkotwórczą drogą ze światłami ”
      Lepiej mieć kolizyjną drogę 2×2 niż nie mieć jej wcale. Skrzyżowania można ograniczyć do minimum, by nie było za dużo czekania. Na przecięciu z najważniejszymi drogami można się pokusić o skrzyżowanie dwupoziomowe, tak powinno być na przecięciu z DW719.

      „Ale ktoś pisząc ten artykuł chyba nie do końca w ogóle jeśt świadopmy, że to już nie jest możliwe aby ta droga była droga wkspresową ! – jej początek w Nadarzynie już zaczyna się skrzyżowaniem ze światłami na zjeździe z S8.”
      Nie ma żadnych przeciwskazań, by zrobić ekspresówkę i zakończyć ją znakiem „koniec drogi ekspresowej” przed tymi światłami. Tak jak obecnie droga ekspresowa S7 kończy się na północ od Grójca w Głuchowie skrzyżowaniem ze światłami…

      „Zresztą pierwotnie takie miało być bo nawet przywieziono tam tysiące ton ziemi w tym celu, która obecnie stanowi zagadkową górkę ! To jest przy dawnym MAXIMUSIE, zobaczcie sobie. Nokogo z Was to nie zastanawiało ?”
      Ale ty bywasz śmieszny. 😀 Góra ziemi świadczy tylko o tym, że został jej nadmiar po robotach ziemnych, o niczym więcej.

      „I tu koło się zamyka, za czasów nierządów PO-KO-PSL większość projektów drogowych było realizowanych po łebkach aby taniej.”
      Krytycy poprzedniej władzy, już sami się gubią w krytyce. Raz słyszę. że budowano najdrożej w Europie, teraz czytam, że po łebkach, byle taniej.
      Te sprawy są trochę bardziej skomplikowane.

  3. mck pisze:

    Serio? Znów chcą budować? Znów- tak, bo już raz chcieli.
    Obawiam się, że to chyba na zawsze zostanie mityczna droga, która nigdy nie powstała. Ile to już – ze 20 lat odkąd słychać o jej rychłym powstaniu. Może niech się nie silą na ekspresówkę, tylko się zepną by zbudować cokolwiek – nawet normalną drogę dwujezdniową z dwoma pasami w każdą stronę. To wystarczy. Nie ważne czy będzie tam można jeździć tam szybko (120 km/h) czy wolniej (np. 90 km/h)- ważne żeby była i dało się jeździć płynnie.

  4. Karol pisze:

    Prędzej dinozaury pojawią się w puszczy Kampinoskiej niż paszkowianka w naszej okolicy

  5. pat pisze:

    Najlepszym pomysłem jest budowa w Pruszkowie zespolonego węzła autostradowego na A2 i podłączenie do niego „paszkowianki”. Podłączenie jej do zakorkowanego skrzyżowania dróg 701 i 718 jest wyrzuceniem pieniędzy w błoto.

  6. mieszkaniec pisze:

    Paszkowianka trasą ekspresową wchodzącą w drogę DW 720 o nośności 8 t, zakrętach 90° i moscie w Czubinie o nosnosci 10 t. To chyba jakies jaja.

  7. głupi pisze:

    jeśli już robimy ekspresówkę to czy nie lepiej byłoby od razu wybudować autostradę oraz od strony pruszkowa 4 torową magistrale kolejową dla przemysłu na wzór CMK? potem można by ją rozbudować z jednej strony do Lwowa, a z drugiej do kołobrzegu co stanowczo poprawiłoby skomunikowanie brwinowa i pruszkowa z bałtykiem, i morzem czarnym, odciążyłoby też drogę błonie nadarzyn .

    • Wilku Starszy pisze:

      To chyba byla ironia ale odpowiem.
      Ja proponuje sie nie rozdrabniac i wybudowac od razu 8 torow. Warszawa juz ma obwodnice kolejowa i przebiega ona od Skierniewic przez Tarczyn i Gore Kalwarie.
      Autostrada rozni sie od ekspresowki tylko szerokoscia pasa i nieznacznie dopuszczalna predkoscia, a w okolicy miejskiej jest gorsza od ekspresowki bo wezly musza byc w wiekszych dopuszczalnych odstepach.

      • zed pisze:

        I po tej odpowiedzi głupi jest jeszcze głupszy

      • Brwinowianin pisze:

        malkontent WILKU STARSZY to nie kto inny jak burmistrz Brwinowa. Zobaczcie że ma wiedzę większą niż przeciętny dyskutant, np. częstotliwość wezłów drogowych na autostradzie.

        • drama pisze:

          To Kosińskiemu się nudzi? To szkoda, że nie ma śniegu. Mógłby pożytecznie poodśnieżać.

        • Wilku Starszy pisze:

          😀 Uwazasz, ze trzeba byc burmistrzem, zeby miec pojecie o budowaniu drog? Wystarczy interesowac sie infrastruktura i duzo czytac na ten temat. Zasady odleglosci wezlow na autostradach i ekspresowkach to nie jest wiedza tajemna. Kazdy pasjonat drogownictwa o tym wie.
          A malkontentem to jestes na tym forum ty i szukasz ciagle powodow do narzekania na waszym brwinowskim podworku. Kosinski cie ladnie wyjasnil, gdy juz sie tu pojawil i zaczal odpowiadac na zarzuty.

          A na tematy drogowe masz pojecie dosyc srednie i blagam, nie pisz o korkotworczych swiatlach i zbawiennych rondach, bo widac ze nie wiesz, kiedy co sie stosuje by dalo dobry efekt. Ronda to nie jest panaceum w kazdym przypadku i czasem moga zaszkodzic gorzej niz swiatla.

  8. dajan55 pisze:

    Niepoprawni optymiści !. Czyli dalej wierzycie w bajki . Ja po kilkudziesięciu latach oczekiwań przestałem już wierzyć nawet w ścieżkę do pieszego przejścia . Chyba że sam ją sobie wydepczę !!!.

  9. gość pisze:

    jedyną niestosownością to jest struzik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły