Mateusz Kozak wciąż poszukiwany

Region

Wciąż trwają poszukiwania 14-letniego Mateusza Kozaka, który 16 października wyszedł z domu w Brwinowie, by pojeździć na rowerze. Ostatni raz był widziany tego dnia ok. godz. 21.00. Policja ma nadzieję na odnalezienie chłopca. Sprawę prowadzi obecnie Wydział Terroru Komendy Stołecznej Policji.

Od chwili zniknięcia chłopca mija półtora miesiąca. Policjanci sprawdzali wszystkie możliwe okoliczności jego zaginięcia. Musieli wziąć pod uwagę każdą ewentualność, m.in. że dziecko mogło paść ofiarą przestępstwa lub było skonfliktowane z rodziną, miało kłopoty w szkole i z tych powodów uciekło z domu. Jednak żadna z przyjętych hipotez nie potwierdziła się. Rutynowe działania podjęte w celu wyjaśnienia okoliczności zaginięcia Mateusza (m.in. przeszukanie zbiornika wodnego w pobliżu Brwinowa) również nie dały żadnych rezultatów. – Chłopiec jest poszukiwany nadal żywy – informuje podkomisarz Dorota Nowak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie.

Pomimo informacji w mediach i rozwieszonych ulotek m.in na stacjach PKP, nie zgłosił się nikt, kto widziałby zaginionego. Jak informuje policja, są jedynie świadkowie, którzy widzieli go 16 października ok. godz. 21.00. I to jest ostatni moment, kiedy widziano Mateusza.

Jak przyznaje Dorota Nowak, zaginięcie Mateusza jest bodaj pierwszą taką sprawą w powiecie. – Chwytamy się wszystkiego, by odnaleźć chłopca – mówi. – Jednak możliwości, jakimi dysponuje komenda powiatowa, skończyły się. Dlatego przekazaliśmy sprawę do Wydziału Terroru Komendy Stołecznej Policji.

Policja jeszcze raz apeluje, by zgłaszali się ewentualni świadkowie, którzy mogli widzieć Mateusza Kozaka po godz. 21.00 16 października lub w kolejnych dniach. Rysopis: wzrost – 170 cm, waga – 59 kg, twarz owalna, włosy krótkie blond, oczy jasne. Chłopiec ma znaki szczególne w postaci krzywego przedniego zęba i czerwonej plamki na prawym policzku pod okiem. Ubrany był w szarą bluzę w biało-niebieskie łaty, ciemne spodnie dresowe, buty sportowe i niebieską podkoszulkę. Poruszał się na białym rowerze marki BMX. Ktokolwiek zna miejsce pobytu Mateusza, proszony jest o kontakt z najbliższą jednostką policji lub z numerami telefonów 112 i 997.              

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.