Wydzierżawią sieć, zbudują oczyszczalnię

Region

W ciągu kilku tygodni ma być gotowa analiza ekonomiczna możliwości budowy sieci sanitarnej i oczyszczalni ścieków w gminie Brwinów. Gmina chce, by budową zajęła się firma, która otrzyma koncesję na zaopatrywanie w wodę i odbiór ścieków. Jeśli wszystko się powiedzie, gmina rozwiąże kompleksowo wszystkie swoje problemy wodociągowo-kanalizacyjne.

Już w kwietniu rada miejska uchwaliła zmianę formy prawnej realizacji zadania własnego gminy w zakresie zaopatrzenia w wodę i odbioru ścieków. – Dziś w Brwinowie realizujemy usługi wodno-kanalizacyjne balansując na granicy prawa – powiedział nam burmistrz Brwinowa Andrzej Guzik. – Zgodnie z prawem i unijnymi wytycznymi, powinien wykonywać je podmiot będący spółką z ograniczoną odpowiedzialnością lub spółką akcyjną.

Nie spółka gminna, to koncesjonariusz
W gminie były już próby powołania takiej spółki. Radni 1 kwietnia 2009 r. uchwalili powołanie Gminnego Przedsiębiorstwa Wodno-Kanalizacyjnego, nadając mu status spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, lecz już tydzień później tę uchwałę uchylili.
Rok później rada miejska podjęła kolejną uchwałę, na mocy której realizacją usług wodociągowo-kanalizacyjnych w gminie miał zająć się koncesjonariusz – zewnętrzny podmiot, któremu gmina udzieli koncesji. Radni upoważnili w uchwale burmistrza do przeprowadzenia procedury wyłonienia takiej firmy.

Jedna sieć – jeden operator
– Koncesjonariusz może nie tylko zarządzać istniejącą siecią sanitarną, ale może też ją rozbudować – argumentował burmistrz Guzik podczas LXXI sesji rady gminy 29 października, na której przedstawiono projekt kolejnej uchwały w tej sprawie. Tym razem chodziło o to, by radni zmienili dotychczasową uchwałę właśnie o zapis zezwalający koncesjonariuszowi także na budowę sieci sanitarnej i oczyszczalni ścieków.

Brwinów realizuje obecnie program „Czyste życie – kompleksowa gospodarka wodno-ściekowa na terenie gminy Brwinów”, na który otrzymał unijną dotację. W ramach programu zbudowana zostanie sieć sanitarna dla miasta po północnej i południowej stronie torów kolejowych oraz dla części gminy. Ale nie dla całej.

Stąd w projekcie uchwały znalazł się zapis umożliwiający firmie, która uzyska koncesję na usługi wodociągowo-kanalizacyjne, rozbudowę sieci także dla obszarów gminy w rejonie Domaniewa, Domaniewka, Koszajca, Moszny, Parzniewa, Otrębus i Kań. Jak argumentuje burmistrz Guzik, firma, która otrzyma koncesję, będzie dzierżawić tę wybudowaną przez gminę sieć sanitarną i wnosić z tego tytułu opłaty do gminnej kasy. Ale może ją też rozbudować. W takiej sytuacji cała gospodarka wodociągowo-kanalizacyjna w gminie będzie obsługiwana przez jednego operatora.

Włączyć Owczarnię i Żółwin
Radni uznali jednak, że aby rozwiązać wszystkie problemy sanitarne gminy, warto włączyć także do uchwały jej południowe obszary, czyli Owczarnię i Żółwin. Wyrazili przy tym przekonanie, że projekt uchwały jest niedopracowany i odesłali go do dalszych prac w komisjach. Zarzucali przy tym projektowi, że opiera się na optymistycznych założeniach bez szczegółowej analizy ekonomicznej przedsięwzięcia.

Te zarzuty powtórzyli, gdy projekt wrócił pod obrady na LXXII, ostatniej w kadencji, sesji rady. – Czy jest przygotowana analiza ekonomiczna? Jakie obciążenia czekają gminę z tytułu współpracy z koncesjonariuszem? – pytała Wanda Chrzanowska, przewodnicząca Komisji Rewizyjnej Rady Gminy.

Padały też pytania, czy wiadomo, jak długo będzie trwała amortyzacja części sieci wybudowanej przez koncesjonariusza i ile będzie to kosztowało gminę? Część radnych była także przeciwna budowie oczyszczalni w Mosznie ze względów środowiskowych, ale przyznawali, że ponieważ jest już jej dokumentacja, rozwiązanie takie wydaje się sensowne.
Inni radni podkreślali, że wobec braku danych finansowych nie powinno się głosować tej uchwały na ostatnim w kadencji posiedzeniu rady. – To jest bardzo ważna uchwała i powinna ją uchwalić nowa rada – argumentował radny Maciej Nowicki wskazując, że dobrze by było, żeby to nowy burmistrz i nowa rada mogli rozpocząć dyskusję o tak istotnych inwestycjach.

Nie schowali głowy w piasek
Jednak większość rady była innego zdania. – Nie powinniśmy chować głowy w piasek i tłumaczyć się końcem kadencji – argumentowali.

– Przez cztery lata dyskutowaliśmy o gospodarce wodociągowo-kanalizacyjnej gminy. A nowi radni mogą sobie nie poradzić, bo będą potrzebowali czasu, by zapoznać się z tematem. Waga tej uchwały jest taka, że trzeba zakończyć dyskusję i przejść do głosowania – przekonywała radna Barbara Koralewska, podkreślając, że nie jest to uchwała 
na jedną, czy dwie kadencje, ale na wiele lat i ma ona fundamentalne znaczenie dla gminy.

Podobnego zdania był burmistrz Andrzej Guzik. Przekonywał, że jeśli rada przegłosuje uchwałę wraz z poprawkami dotyczącymi włączenia do budowy sieci obszarów Owczarni i Żółwina, to urząd gminy będzie w stanie w ciągu kilku tygodni przedstawić opracowanie dotyczące dokładnej analizy przedsięwzięcia, odnoszące się już 
do konkretnych obszarów.

Zdaniem burmistrza Guzika, ta uchwała daje możliwość podjęcia konkretnych działań. – Jesteśmy przygotowani 
do dokonania analizy. Za chwilę wybierzemy wykonawcę opracowania – powiedział nam burmistrz. Jak mówił podczas ostatniej sesji rady, budowa oczyszczalni i sieci sanitarnej powinna zostać zakończona 
do 2015 r.

Uchwała ostatecznie przeszła 16 głosami przy pięciu wstrzymujących się. Teraz pozostaje tylko wyłonić firmę, która otrzyma koncesję na usługi wodociągowo-kanalizacyjne i budowę sieci oraz oczyszczalni. Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie i plany te się powiodą, będzie to można uznać za wielki sukces zakończonej kadencji samorządowej.

  •  
  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.